Stepowa miłość odc. 2. Oświadczyny Giulchana. Czy Marysia będzie jego żoną? Streszczenie odcinka [27.01.22]

redakcja
Udostępnij:
Giulchan jest zafascynowany Marysią. Ojciec próbuje na niego wpłynąć, jednak ten nie słucha i chce ją wziąć za żonę. Nie jest to jednak takie proste. Dlaczego? Co na ten fakt powiedzą Kozacy? Koniecznie przeczytaj streszczenie 2. odcinka Kozackiej miłości!

Stepowa miłość odcinek 2. Streszczenie

Astrolog przeczuwając nieszczęście prosi Mustafę, by wpłynął na syna i odwiódł go od powziętego planu. Giulchan przyznaje się ojcu, że chce pojąć Marysię za żonę, ze względu na przepowiednię, że z żołnierza, którego Giulchan nie zdoła zabić, narodzi się potężny władca. Rozmowę podsłuchuje Zulejka, żona Giulchana i chce sobie odebrać życie. Mąż w porę interweniuje i zapewnia ją o swej miłości. Oddział Jermołaja gości w stanicy. Ucztę na cześć Marysi zakłóca rzucony turecki nóż. W czasie zamieszania janczar odnajduje Marysię i mówi jej, że wkrótce wyjdzie za mąż, nie zdradza jednak za kogo. Nazajutrz do stanicy przyjeżdża Mustafa z synem i składają formalne oświadczyny, ażeby uspokoić wzburzonych Kozaków i dać Marysi czas do namysłu, dyplomata proponuje urządzić zawody. Naprzeciw siebie stają Jermołaj i tajemniczy janczar.

Kiedy i gdzie oglądać 2. odcinek Stepowej miłości?

2. odcinek Stepowej miłości będzie można obejrzeć w czwartek - 27 stycznia. Zostanie on wyemitowany przez stację TVP 2 o godzinie 18:45. Całość potrwa około 25 minut.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polacy się starzeją a miasta wyludniają. Jest raport GUS

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie