Stracone miliony

Redakcja
Zgodnie zobowiązującymi przepisami, zarządca drogi ma pobierać opłaty za zajęcie pasa drogowego. Opłata tak pobierana jest za postawienie reklamy i kiosku handlowego, ale także za zajęcie terenu na wykonanie wodociągu czy kanalizacji. Wpływy z opłat za zajęcie pasa drogowego mogą być przeznaczane tylko na utrzymanie dróg.

Nielegalne reklamy i nieściągane opłaty

 (INF. WŁ.) Nieprawidłowe naliczenia opłat za zajęcie pasa drogowego i umarzanie tych opłat niezgodnie z prawem - to główne zarzuty Najwyższej Izby Kontroli postawione zarządcom dróg. Na 170 kontrolowanych jednostek tylko w jednej nie stwierdzono żadnych uchybień.
 Z raportu NIK wynika, że skontrolowane jednostki w latach 1998 - 1999 utraciły 53 mln zł z tytułu zaniechania poboru opłat lub umorzeń. NIK szacuje, że w całej Polsce straty te mogły przekroczyć 320 mln zł. Największe uszczuplenia budżetów zarządów dróg miejskich odnotowano w Warszawie (17,4 mln zł), Białej Podlaskiej (6,4 mln zł), Dąbrowie Górniczej (3,8 mln zł), Szczecinie (3,4 mln zł) i Krakowie (2,3 mln zł).
 W Krakowie umorzenia dotyczyły głównie prac związanych z renowacją zabytków oraz budową wodociągów i kanalizacji, wykonywanych w ramach dotowanego przez gminę systemu Lokalnych Inicjatyw Inwestycyjnych.
 Kilka lat temu prezydent miasta podpisał zarządzenie, na mocy którego umarzano opłaty za zajęcie pasa drogowego we wszystkich tych przypadkach, ale po jakimś czasie okazało się, że nie było podstaw prawnych do wydania takiego przepisu. Po roku wymiany korespondencji z Ministerstwem Finansów okazało się, że umorzenie jest możliwe i Rada Miasta Krakowa przyjęła uchwałę w tej sprawie. Umorzenia są więc nadal stosowane.
 Argumentem za stosowaniem umorzeń jest fakt, że wnoszenie opłat zmniejszałoby kwoty na renowacje zabytków czy budowę wodociągu.
 Na drogach krajowych, zarządzanych przez południowo-wschodni oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Publicznych w Krakowie, odnotowano 8 przypadków bezprawnego ustawienia w pasie drogowym obiektów handlowych i 30 nielegalnych reklam. NIK wytknęła także nieterminowe pobieranie naliczonych opłat - do końca lutego na konto oddziału wpłynęły wszystkie zaległe należności.

(GEG)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie