reklama

Studia coraz droższe/tańsze

RedakcjaZaktualizowano 
Od października wzrośnie czesne na niektórych kierunkach studiów w krakowskich uczelniach publicznych.

EDUKACJA. Uczelnie publiczne podnoszą czesne, prywatne kuszą bezpłatną nauką

- To arogancja bogatego - komentuje Władysław Łagodziński, socjolog i rzecznik Głównego Urzędu Statystycznego. - Publiczne uczelnie nadal żyją w poczuciu, że studenci i tak do nich przyjdą. Wydają butne i zadziorne oświadczenia, a może się wkrótce okazać, że król jest nagi. Samą godnością, tradycją i ambicją nie przyciągną studentów.

Według GUS szkoły wyższe czeka kilka chudych lat.

- Już od pewnego czasu odczuwają one skutki niżu demograficznego. Każdy rok przynosi mniej studentów. Jednak najpoważniejszy problem zacznie się w 2015 r., a w 2025 r. będzie już o 2 mln ludzi mniej - mówi Władysław Łagodziński.

Z jego obserwacji wynika, że większe szanse na przetrwanie mają niewielkie, prowincjonalne uczelnie.

- Już teraz widać bowiem, że wielu młodych ludzi woli nieco gorszą uczelnię, ale za to tańszą i położoną bliżej miejsca zamieszkania - twierdzi Władysław Łagodziński.

Tymczasem uczelnie publiczne zdają się tego nie dostrzegać, a część z nich funduje swoim studentom podwyżki. W tym roku wyniosą one od 50 do 300 zł i obejmą studia niestacjonarne. Na Uniwersytecie Jagiellońskim wyższe opłaty będą m.in. na filologii germańskiej z językiem angielskim. Zamiast 1750 zł za semestr studenci będą płacić 2 tys. zł. Droższa o 100 zł będzie też geografia, na której czesne wyniesie 1750 zł. Podwyżki przewidziano również na zarządzaniu ze specjalnościami: zarządzanie firmą, zarządzanie personelem, zarządzanie międzynarodowe - opłata wzrośnie z 2100 do 2200 zł. Niektóre kierunki będą jednak tańsze niż w tym roku. Obniżki obejmą kierunek: informatyka na studiach I stopnia (z 2800 zł za semestr na 2400 zł). O 100 zł będzie też tańsze zarządzanie w turystyce na studiach II stopnia. Koszt semestralny to 2300 zł.

Najdroższe na UJ wciąż są studia na Wydziale Lekarskim. Za semestr nauki na kierunku lekarskim na I roku studenci zapłacą 10 tys. zł. Jeszcze droższe - 11 tys. zł za semestr - są studia lekarsko-dentystyczne. Najtaniej można studiować m.in. filozofię, informację naukową i bibliotekoznawstwo oraz religioznawstwo (1500 zł za semestr).

- Podwyżki, których dokonanaliśmy, zresztą w bardzo nielicznych przypadkach, to skutek ogólnego wzrostu kosztów nauczania. Wynikają z kalkulacji prowadzonych przez poszczególne wydziały - tłumaczy Małgorzata Syrda-Śliwa, rzeczniczka Politechniki Krakowskiej.

Wyższe czesne przewidziano np. na Wydziale Fizyki, Matematyki i Informatyki Stosowanej. Za informatykę na studiach I stopnia studenci zapłacą 1900 zł za semestr. W tym roku opłata wynosiła 1750 zł. O 200 zł będzie też droższa technologia chemiczna, jej koszt wyniesie 2100 zł.

Najwyższe czesne jest na architekturze i urbanistyce - 4300 zł za semestr. Studia na architekturze krajobrazu to koszt 3 tys. zł za semestr.

Kilka zmian szykuje również Uniwersytet Pedagogiczny. Podwyżki wyniosą ok. 100-200 zł na niektórych kierunkach. Podniesiona zostanie opłata np. na administracji, na której za rok nauki będzie trzeba zapłacić 3700 zł. Najdroższym kierunkiem jest tutaj grafika - 5100 zł za rok oraz biologia - 4900 za rok.
Na Akademii Górniczo-Hutniczej najwięcej kosztują kierunki: inżynieria naftowa i gazownicza (5700 zł za semestr), informatyka na Wydziale Elektrotechniki, Automatyki, Informatyki i Elektroniki (2550 zł za semestr) oraz górnictwo i geologia na Wydziale Geologii, Geofizyki i Ochrony Środowiska (2450 zł za semestr). Wśród najtańszych studiów są: metalurgia (1200 zł za semestr), zarządzanie i inżynieria produkcji (1300 zł) oraz inżynieria materiałowa.

Podwyżek nie planują natomiast uczelnie prywatne. Część z nich wprowadza nawet program bezpłatnych studiów. Tak będzie od października w nowosądeckiej Wyższej Szkole Biznesu.

- Trzy lata przymierzaliśmy się do wprowadzenia bezpłatnych studiów - mówi dr Andrzej Bulzak, rektor WSB.

Od października programem zostaną objęte osoby z najlepszymi wynikami na maturze. Uczelnia planuje, że będzie ich 75. Oprócz tego za darmo będą mogli się tu uczyć również finaliści olimpiad.

- W ten sposób chcemy konkurować z uczelniami publicznymi o najzdolniejszych studentów, bo dobrzy studenci podnoszą poprzeczkę i wpływają na jakość nauczania - podkreśla dr Bulzak.

W nowosądeckiej uczelni za rok nauki trzeba zapłacić od 4,4 tys. zł do 10 tys. zł (za studia w języku angielskich).

Władze szkoły nie zamierzają jednak obniżać czesnego. - To musiałoby spowodować obniżenie jakości nauczania - tłumaczy rektor WSB.

Bezpłatną nauką dla najlepszych kandydatów kusi też krakowska Wyższa Szkoła Zarządzania i Bankowości.

- Kandydaci, którzy na świadectwie maturalnym mają średnią 4,5, nie muszą u nas płacić czesnego - mówi prof. Włodzimierz Roszczynialski, rektor uczelni.

W WSZiB semestr nauki kosztuje średnio 2 tys. zł.

Do walki z niżem demograficznym przygotowują się również władze Krakowskiej Akademii im. Frycza Modrzewskiego.

- Chcemy przyciągnąć studentów atrakcyjnymi kierunkami studiów - mówi prof. Jerzy Malec, rektor uczelni.

Szkoła niedawno uruchomiła studia psychologiczne, od października rusza tu architektura wnętrz, a wkrótce będzie też wzornictwo.

- Szykujemy się również do skoku na Wschód - zapowiada prof. Malec. - Chcemy przyciągnąć studentów z Ukrainy czy Białorusi. Takie otwarcie na Wschód jest dla nas ratunkiem.

Podobnego zdania jest Władysław Łagodziński: - Jeśli nie przyciągniemy studentów ze Wschodu, to wkrótce nie będziemy mieli kogo uczyć - twierdzi socjolog.

KATARZYNA KLIMEK-MICHNO, ANNA KOLET-ICIEK

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3