Studniówki 2022 w pandemii. Młodzież chce się bawić, tylko trzeba się zaszczepić

Małgorzata Mrowiec
Małgorzata Mrowiec
Ta w latach przed pandemią wyglądały studniówki w Starej Zajezdni przy ul. św. Wawrzyńca
Ta w latach przed pandemią wyglądały studniówki w Starej Zajezdni przy ul. św. Wawrzyńca Oskar Nowak
Udostępnij:
Maturzyści, a także restauratorzy szykują się do powrotu studniówek. Rok temu zamroziła ich tradycję pandemia i związane z nią zamknięcie gastronomii. Teraz popularne studniówkowe sale mają już zajęte terminy karnawałowe na te szczególne bale. Menadżerowie lokali jednocześnie zachęcają młodzież do szczepień, bo zaszczepieni nie wliczają się do limitów osób na imprezach. - Młodzi ludzie z doświadczeniem zdalnej nauki bardzo tęsknią za sobą i chcą być razem. A studniówka to wbrew pozorom bardzo ważne wydarzenie. Na pewno się cieszą, że się odbędzie - mówi nam Marek Stępski, dyrektor II Liceum Ogólnokształcącego w Krakowie, którego uczniowie - ok. 300 maturzystów - mają mieć studniówkę w końcówce ferii.

FLESZ - Paszport covidowy z krótszą datą ważności?

Poprzednie, wykasowane przez pandemię koronawirusa bale studniówkowe, próbowano jeszcze zastąpić balami już po maturze, jednak udało się to w znikomej liczbie przypadków. Na przykład Stara Zajezdnia Kraków by DeSilva na Kazimierzu w styczniu i lutym tego roku miała mieć u siebie 15 studniówek. Miało się tam bawić 15 największych krakowskich szkół średnich, w tym m.in. I LO, II, IV, VI, VII... Gdy obowiązujące wtedy obostrzenia to wykluczyły, proponowano przełożenie i zamienienie studniówek na bale absolwenta.

- Jeszcze nawet w lipcu jedna ze szkół zorganizowała u nas taki bal. Ale tego rodzaju imprezy mieliśmy tylko dwie czy trzy. Odblokowanie gastronomii nastąpiło dopiero pod koniec maja, więc było już stosunkowo późno na planowanie tych balów - mówi Ewelina Morawska zajmująca się w Starej Zajezdni rezerwacjami dotyczącymi studniówek.

Stara Zajezdnia przy ul. św. Wawrzyńca to 1,2 tys. metrów kw. Jak przelicza Ewelina Morawska, jest tu możliwość urządzenia imprezy na 300 osób z zapewnieniem 4 metrów kw. na osobę, a więc takiej, na której jest luźno. Restauratorzy dbają o płyny do dezynfekcji, pracownicy są zaszczepieni.

- Przestrzegamy wszystkich przepisów pandemicznych, czekamy, czy coś się w nich zmieni. Liczymy, że nawet jeśli będą zaostrzane, to imprezy dla osób zaszczepionych będą mogły się odbywać. Poziom wyszczepialności jest dość duży w szkołach, ale też rozmawiamy teraz z komitetami organizacyjnymi studniówek w szkołach, żeby zachęcały młodzież do szczepień - relacjonuje Ewelina Morawska. - Ludzie starają się wrócić do normalności. Liczymy, że młodzież będzie mogła się wreszcie pobawić i mieć wspomnienia z takiego jedynego w życiu wydarzenia - dodaje. Pierwszy bal w Starej Zajezdni w tym sezonie studniówkowym zaplanowany jest 7 stycznia 2022 r., w pierwszy piątek karnawału.

Krakowskie studniówki to imprezy na kilkaset osób, a obecnie limit mówi o tym, że wspólnie bawić może się setka - nie licząc właśnie zaszczepionych. Jeśli chodzi np. o I LO w Krakowie, słynnego "Nowodworka", studniówkę ma mieć w tym roku prawie 200 uczniów, co z osobami towarzyszącymi daje 400 wspólnie bawiących się. Zgodnie z przepisami zaszczepieni muszą być wszyscy poza 100 osobami, więc w tym przypadku ok. 300 uczestników balu. Według dyrektora I LO jest na to szansa. Ale - jak zaznacza - żeby spełnić ten wymóg organizator, czyli rodzice maturzystów i komitet studniówkowy, musieliby wprowadzić weryfikację szczepień. Czy taki właśnie jest plan? - Jak na razie nie ma żadnego lepszego - odpowiada Jacek Kaczor, dyrektor I Liceum Ogólnokształcącego im. Bartłomieja Nowodworskiego.

"Nowodworek" jest jednym z tych krakowskich ogólniaków, które miałyby się bawić właśnie w Starej Zajezdni przy św. Wawrzyńca.

- Przygotowujemy się tak, jakby studniówka miała być. Czy się uda - któż to wie? Ale przywykliśmy już do tego, że żeby cokolwiek zrobić w tych zwariowanych czasach, to po prostu trzeba się przygotowywać tak, jakby wszystko miało się odbyć. Odwołać zawsze można w ostatniej chwili, w odwrotną stronę to nie działa - mówi dyr. Kaczor.

Dyrektor wspomina, że rok temu rozważane było urządzenie w zastępstwie studniówki balu absolwenta, ale ostatecznie się to nie udało. Teraz uczniowie z obecnych ostatnich klas liceum nie mają obaw przed udziałem w studniówce - imprezie na kilkaset osób w czasie pandemii. - Obawiają się, że nie uda się jej zorganizować. Mają świadomość, że niestety może się tak zdarzyć i trochę z drżeniem serca patrzą w przyszłość - słyszymy od Jacka Kaczora.

Jak się dowiadujemy, wielu uczniów rzeczywiście trzyma kciuki za to, by studniówki się odbyły, ale jednak nastroje są różne. Na przykład w Hotelu Vinnica w Sygneczowie pod Krakowem jedna ze szkół będzie mieć studniówkę po tym, jak wyszukali to miejsce chcący się wspólnie bawić uczniowie. Ale w przypadku innej szkoły to rodzice wyszli z inicjatywą, bo uczniowie w ogóle nie byli zainteresowani balem.

- Niektórzy uczniowie mają obawy i obiekcje. Termin nigdy nie jest dobry, boją się, że wpadną w kwarantannę. Nie wszyscy chcą się szczepić - relacjonuje Karolina Zając-Kurek reprezentująca ten hotel, przed pandemią chętnie wybierany na miejsce studniówki.
Na dziś jest tam kilka takich imprez w 2022 r., już potwierdzonych. Nie aż tyle, co przed pandemią.

I studniówka w nadchodzącym sezonie oczywiście też nie będzie dokładnie taka jak przed pandemią, tylko dostosowana do nadzwyczajnej sytuacji i obostrzeń. - Będą większe dystanse między stołami, liczba osób przy stołach zmniejszona. A obsługa w maseczkach i jednorazowych rękawiczkach, zmienianych po każdym wydanym daniu - wymienia przedstawicielka Hotelu Vinnica.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Studniówki 2022 w pandemii. Młodzież chce się bawić, tylko trzeba się zaszczepić - Gazeta Krakowska

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
B
7 grudnia, 13:20, alex:

"Ludzie starają się wrócić do normalności"

Taaa .... tyle, że im większy poziom tzw. wyszczepialności, tym większa nienormalność.

Widać, że totalitaryści tylko czekają aż tych "niewyszczepionych" będzie zdecydowana mniejszość.

Wtedy się zacznie apartheid i zamordyzm jakiego świat jeszcze nie widział.

Inne kraje, głównie te z tradycjami totalitaryzmów, już w to wchodzą.

WNIOSEK: im mniej zaszczepionych, tym większa normalność.

100/100!!

Dodam jeszcze cytat: - 'W dzisiejszych czasach, by zniszczyc gospodarke, wystarczy zasiac w czlowieku panike. Czlowiek boi sie stracic zdrowie. Zauwazcie panstwo, zawsze gdy pojawia sie jakas choroba, wirus, to zaczyna byc tematem numer jeden w mediach, co jest bardzo szkodliwe gdyz:

1. Obywatela nie obchodzi nic poza tematem najpoularniejszym, co daje wladzom przyzwolenie na przepychanie nowych podatkow, obciazen i obostrzen.

2. Oglupia to obywatela do tego stopnia, ze boi sie racjonalnie myslec. Obawiam sie tez, ze w przyszlosci powstanie w sztucznych warunkach wirus, ktory 'opanuje' swiat. A statystyki beda falszowane tak, by ludzie mysleli, ze maja sie czego bac. Wyrzadzi to straty ekonomiczne tak wielkie, ze komunizm przy tym to byla bajka' - George Soros, styczen 2014, gazeta Kritikatlan.

a
alex
"Ludzie starają się wrócić do normalności"

Taaa .... tyle, że im większy poziom tzw. wyszczepialności, tym większa nienormalność.

Widać, że totalitaryści tylko czekają aż tych "niewyszczepionych" będzie zdecydowana mniejszość.

Wtedy się zacznie apartheid i zamordyzm jakiego świat jeszcze nie widział.

Inne kraje, głównie te z tradycjami totalitaryzmów, już w to wchodzą.

WNIOSEK: im mniej zaszczepionych, tym większa normalność.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie