Sukcesy Sevilli mają wielu ojców i... Monchiego [SPORTOWA PÓŁKA]

Krzysztof Kawa
Krzysztof Kawa
W latach 2006-2020 Sevilla FC wystąpiła w dwudziestu finałach. Czy wszystkie były zwycięskie? Ależ oczywiście, że nie! Za to co drugi już tak.

Przyznacie, że nieźle jak na klub, który przez cały ten okres pozostawał (i nadal pozostaje) w ceniu Realu Madryt, Barcelony i Atletico. W lidze często na wyższych miejscach w tabeli kończy rozgrywki też kilka innych hiszpańskich zespołów, ale w Sewilli nic sobie z tego nie robią, bo mają patent na sięganie po trofea w systemie pucharowym.

Te sukcesy, w których swój udział zanotował też Grzegorz Krychowiak, miały wielu ojców, ale jedna postać wysuwa się na plan pierwszy: to Monchi, facet, który nie ukrywa, że gdy w 2000 roku otrzymał propozycję pracy w charakterze dyrektora sportowego, przyjął ją z takim samym przekonaniem, jak przyjąłby fuchę w postaci malowania linii na boisku - o obu zajęciach miał równie mgliste pojęcie. W klubie było tak źle, że nawet ktoś tak pozbawiony wiedzy jak on mógł się nadać. I się nadał.

Leszek Orłowski, dziennikarz „Piłki Nożnej” i Canal+ Sport na nim ogniskuje swoją uwagę, bo Monchi jest tym dla Sevilli, kim przez ostatnie lata w Barcy był Messi, w Realu prezes Florentino Perez, a w Atletico trener Diego Simeone. Nie, nie wszystkie jego transfery były trafione i autor książki nie ma oporów, by mu to wytknąć. Ale 10 trofeów i ponad 200 mln euro netto zysków z transferów nie pozostawia wątpliwości, że lepszego dyrektora sportowego nie tylko w hiszpańskim futbolu można by ze świecą szukać.

„Sevilla. Dzieci Monchiego”. Autor: Leszek Orłowski. Wydawnictwo: SQN. Liczba stron: 439. Cena okładkowa: 39,99 zł.

Sukcesy Sevilli mają wielu ojców i... Monchiego [SPORTOWA PÓŁKA]
SQN

Sportowa półka. Recenzje książek sportowych

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie