Świat pomiędzy, czyli na granicy jawy i snu

Urszula Wolak
Realizacja sceny orki w supermarkecie, trwająca na ekranie kilkadziesiąt sekund, zajęła półtora roku
Realizacja sceny orki w supermarkecie, trwająca na ekranie kilkadziesiąt sekund, zajęła półtora roku fot. archiwum
Lech Majewski nakręcił dzieło o podróży między światami. Onirica nawiązuje do „Boskiej komedii” Dantego i zachwyca inscenizacyjnym rozmachem.

Lech Majewski powiedział w rozmowie z nami, że filmy, nad którymi pracuje, wiążą się z osobistymi przeżyciami i przemyśleniami. Z jednej strony to komfort, z drugiej – ciężar.

– _Kiedyś w rozmowie z amerykańskim reżyserem Paulem Bartelem, który grał także w moim filmie „Basquiat”, żaliłem się, że wciąż nie mamy pieniędzy na jego ukończenie. Zerwał się wtedy z fotela i krzyknął: „Lech! Nie masz prawa tak mówić, nie masz prawa się żalić. Spójrz za okno i powiedz mi, co widzisz?” (a byliśmy wtedy w Los Angeles, w moim domu, skąd rozciągał się widok na __płaską, niemalże galaktyczną przestrzeń błyskającą światłami wieczoru) – _powiedział Majewski i zaskoczony odrzekł:

„Los Angeles”. A on na to: „Nie bądź banalny, bądź poetą!”. „No dobrze” – próbuję dalej – „Hollywood”. „Ależ skąd!” – strofuje mnie Bartel i kontynuuje myśl: „To przecież cmentarzysko. Te migające światełka to światełka na grobach pomysłów filmowych. Prawie każdy w tym mieście napisał scenariusz, miał swój projekt filmu, z czego absolutna większość nigdy nie powstała ani nie powstanie, a ty jesteś w tej uprzywilejowanej grupie, która nie dość, że robi filmy, to jeszcze realizuje wizje autorskie – w __arystokracji filmowej”.

Nie bez przyczyny przywołujemy dziś słowa reżysera. Do kin wchodzi bowiem jego nowe dzieło „Onirica”.

Jego bohater – Adam – cudem przeżył wypadek samochodowy, w którym zginęli jego ukochana oraz najlepszy przyjaciel. Ucieka od dojmującej rzeczywistości, zasypiając tak często jak to możliwe. Tylko w równoległym, onirycznym świecie Adam może znowu porozmawiać z Kamilem i spotkać Basię.

Czy tylko dlatego ucieka do krainy marzeń sennych?

– _Szuka ukojenia w życiu wewnętrznym. Zbawienie jest w nas. Ono nigdy nie przyjdzie z zewnątrz. Żeby jednak go doczekać, człowiek musi odbyć drogę przez piekło, tak jak bohater „Oniriki”, i przejść przez smugę cienia _– twierdzi Majewski.

A z ciemności, jak mówi ciotka Adama w „Onirice”, rodzi się jasność.

– _Tak. To niezwykła konstatacja mająca swoje źródło w staroperskiej tradycji. Pierwowzorem bohaterki, wypowiadającej te słowa, jest moja ciotka, Barbara Majewska, profesor orientalistyki na Uniwersytecie Warszawskim, która tłumaczyła staroperską literaturę – _powiedział reżyser.

Wrażenie w „Oniryce” robi rozmach, z jakim Majewski inscenizuje wybrane sceny. Do jednej z nich należy obraz wołów orzących powierzchnię supermarketu Real.

– _Można zadać pytanie, co wyraża wizja starego człowieka, który przy pomocy wołów orze posadzkę w hipermarkecie? Dla mnie to niezwykle wymowny obraz, który zobaczyłem właśnie w podobnych okolicznościach. Wydał mi się na tyle sugestywny i silny, że postanowiłem ukazać go w filmie. Zrealizowanie tej jednej sceny kosztowało nas jednak wiele wysiłku. Każdy element składający się na __tę sekwencję był bowiem ogromnym, nietypowym wyzwaniem – _wyznaje Majewski.

Na drodze do realizacji zapierającej dech w piersiach wizji stanęli najpierw filmowcom właściciele supermarketów, do których zwracali się o użyczenie przestrzeni. Odmawiali. Niechętnie bowiem podchodzili do artystycznych pomysłów. Odstręczał ich obraz brudnych zwierząt, chodzących po lśniących posadzkach sklepu, między półkami w idealny sposób wyłożonych towarem. – To nie mieściło się w ich wyobraźni. „Proszę pana, zależy nam tu na czystości i świeżości produktów, a pan tu chce nam brudne woły wprowadzać?” – oburzali się. Po sześciu miesiącach poszukiwań w końcu zgodzili się Anglicy – zarządzający siecią hipermarketów Real – wspomina Majewski.

Kolejnym problemem okazały się woły. Trudno jest bowiem znaleźć dziś zwierzęta pociągowe, od urodzenia przystosowane do orania pola w zaprzęgu. Jedyne znajdują się w Chinach. Na szczęście reżyser nie musiał ich stamtąd ściągać. Filmowcy odnaleźli bowiem skansen, w którym dwa woły pociągowe brały udział w pokazach dawnej orki dla młodzieży szkolnej w Polsce.

„Onirica”
Reż. Lech Majewski, Polska
{ARS, Kino Pod Baranami, Kijów, Mikro}

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3