Świętokrzyski bal w Odolanach

Redakcja
Udostępnij:
Bal, zgodnie z powieścią Żeromskiego, odbył się na rzecz ofiar wojny polsko-bolszewickiej 1920 roku. Wziął w nim udział m.in. pan Storzana w fotelu na kółkach. Podczas balu miano wypić także milczący toast "za zdrowie bohaterów tej ziemi, którzy w obronie jej wolności potracili ręce albo nogi".

Na planie "Przedwiośnia"

 W nocy z wtorku na środę w Chroberzu (Świętokrzyskie), ekipa filmowa "Przedwiośnia" w reżyserii Filipa Bajona, zrealizowała sceny balu w Odolanach. Aktorzy i statyści tańczyli m.in. shimmy, kozaka i walca.
 Na balu tańczono shimmy - taniec będący prototypem charlestona, a także kozaka i walca. Aktorów i statystów przygotowywał Emil Wesołowski, dyrektor Baletu Teatru Wielkiego - Opery Narodowej w Warszawie.
 W scenie balu wzięło udział około 60 osób.
 Ekipa filmowa przebywa w Świętokrzyskiem od 18 lipca. Zrealizowano już zdjęcia w Ludyni koło Kielc, a także w Muzeum Wsi Radomskiej i kamienicy na radomskim rynku. Po zakończeniu zdjęć w Chroberzu ekipa pojedzie do Tokarni. Powstaną tam sceny z folwarku Hipolita i w domu rządcy. W okolicach Chęcin nakręcone będą sceny przejazdu karet.

(PAP)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie