Sytuacja podbramkowa

zab
Udostępnij:
Piłkarze Koszarawy Żywiec (IV liga bielska) w ostatnim sparingu pokonali 1-0 na wyjeździe Garbarza Zembrzyce (IV liga małopolska), jednak trenera żywczan Andrzeja Orzeszka bardziej od wyniku interesowała sprawa bramkarzy, która w klubie nagle stała się trudna.

Koszarawa Żywiec

   Pisaliśmy już wcześniej o transakcji wiązanej bramkarzy; Koszarawa oddała do Odry Wodzisław Sławomira Szymalę, otrzymując w zamian Mariusza Pawełka. Jednak Szymala nabawił się w Wodzisławiu kontuzji, która wyłączyła go z gry co najmniej na pół roku, więc został odesłany do Żywca, dlatego Pawełek musiał wrócić do Odry. Jeśli do tego dodamy, że kontuzję leczy także drugi bramkarz Koszarawy - Nowak, to można śmiało zaryzykować stwierdzenie, że trener Andrzej Orzeszek znalazł się w sytuacji podbramkowej. - W odwodzie mamy jeszcze naszego wychowanka Kamila Juraszka, który jest młodzieżowcem, ale nie moglibyśmy w lidze zbyt często z niego korzystać, bo to ograniczałoby liczbę młodzieżowców w polu, a o ich formę nie musimy się obawiać - mówi trener Koszarawy Andrzej Orzeszek. - W Zembrzycach w naszej bramce wystąpił Marcin Grychtoł z III-ligowego Górnika MK Katowice. Na razie będzie "pod telefonem", ale wszystko wskazuje na to, że sfinalizujemy jego transfer - dodaje szkoleniowiec.
   Oprócz bramkarza w Koszarawie przeciwko Garbarzowi zagrało jeszcze dwóch nowych zawodników. - O lewym obrońcy nie chciałbym się wypowiadać. Po prostu z nami zagrał, bo ewentualnie tam potrzebowalibyśmy kogoś na podmianę. Specjalnie mnie nie oczarował, więc nie operujmy nazwiskami - mówi Orzeszek. - Warto natomiast wspomnieć o Henryku Bałuszyńskim. Ostatnio miał trochę problemów zdrowotnych, więc przez pewien czas będziemy mu się uważnie przyglądać - zapewnia szkoleniowiec.
   Trener na razie nie zamierza zawężać kadry. - Życie pokazuje, że czasem na zespół spada plaga kontuzji, a teraz właśnie z takim zjawiskiem mamy w Koszarawie do czynienia, więc musimy być na to przygotowani, żeby spokojnie ograć ligę - _zauważa trener Orzeszek. - Po czteromiesięcznej przerwie powoli do gry wraca Maciej Porębski_ - informuje szkoleniowiec.
   Być może dzisiaj Koszarawa zagra odwołany dwa tygodnie temu sparing z Górnikiem Zabrze, a w sobotę wyjeżdża do Radzionkowa na mecz przeciwko Ruchowi.
   Najjaśniejszą postacią spotkania był Ekiert. Drobny to kolejny nabytek Koszarawy z Odry Wodzisław.
   W Zembrzycach Koszarawa grała w składzie: I połowa: Grychtoł - Pindel Augustyniak, Drobny, Porębski - Maślorz, Ekiert, Dzierżęga, Wramba - Domżał, Stawecki.
   II połowa: Grychtoł - Mrowiec, Staniek, Matras, Mrowiec - Kamionka, Piechota, Bałuszyński, Kuś - Gadomski, Marszałek.
(zab)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie