Szansa na pociąg do Niepołomic. Inwestycja ma być dotowana z programu „Kolej Plus”

Jolanta Białek
Jolanta Białek
Wieliczka ma szybki pociąg do Krakowa (linia SKA1) od grudnia 2014 roku. Jest szansa, że z kolejowego transportu będą mogli korzystać w przyszłości także mieszkańcy Niepołomic
Wieliczka ma szybki pociąg do Krakowa (linia SKA1) od grudnia 2014 roku. Jest szansa, że z kolejowego transportu będą mogli korzystać w przyszłości także mieszkańcy Niepołomic fot. Jolanta Białek
Odtworzenie połączenia kolejowego z Krakowa do Niepołomic zapowiedziano podczas konferencji prasowej, zorganizowanej w środę przy magistracie w Niepołomicach. Wartość inwestycji, która ma być realizowana w ciągu najbliższych 4-5 lat, wyliczono na 100 mln zł. Nowa linia jest projektowana jako dwukierunkowa, także w stronę Tarnowa.

FLESZ - Rewolucja w prawie drogowym

Wniosek o dofinansowanie komunikacyjnego przedsięwzięcia złożył do rządowego programu „Kolej Plus” samorząd województwa małopolskiego.

- Linia kolejowa Kraków – Niepołomice kiedyś funkcjonowała, dziś zapowiadamy że zostanie ona odtworzona. Istotne, że 85 proc. kosztów tej inwestycji pokryje dofinansowanie, a tylko 15 proc. samorządy województwa i gminy Niepołomice. Jestem przekonany, że za kilka lat tutejsi mieszkańcy będą korzystać z pociągu do stacji Kraków Główny oraz do Tarnowa - powiedział wicemarszałek Łukasz Smołka podczas konferencji prasowej.

By pociąg wrócił do Niepołomic trzeba wybudować ok. 4 km torów i innej kolejowej infrastruktury. - Linia z samych Niepołomic będzie włączać się do obecnej linii kolejowej w rejonie Podgrabia - będzie to połączenie w dwóch kierunkach, na Kraków oraz na Tarnów. Szacowany czas przejazdu do Krakowa to 20 minut. To inwestycja kluczowa dla mieszkańców oraz rozwoju gminy i strefy przemysłowej - mówił pełniący obowiązki burmistrza Niepołomic Krystian Zieliński.

Linię kolejową do Niepołomic zlikwidowano na początku XXI wieku. Ostatni pociąg pasażerski (tzw. „Niepołomka") przyjechał z Krakowa do miasteczka w 2000 roku. Rok później zlikwidowano trakcję elektryczną, a w 2005 roku rozpoczęto rozbiórkę torów. Na kolejowym nasypie powstała droga do strefy przemysłowej - ul. Wimmera, zwana też „Drogą po Torze”.

O tym, że "likwidacja Niepołomki" była błędem można usłyszeć od dawna od wielu mieszkańców miasta. Sprawa odżyła szczególnie w ostatnich latach, w związku z nowymi kolejowym inwestycjami, m.in. uruchomieniem SKA Kraków – Podłęże – Tarnów. - Gdyby nie rozebrano torów, moglibyśmy mieć dziś szybkie pociągi - żałują niepołomiczanie.

Koncepcja odtworzenia „pociągu do Niepołomic” zakłada budowę kolejowej infrastruktury wzdłuż Wisły i „wpięcie” jej do linii kolejowej nr 95 w rejonie mostu kolejowego nad Wisłą.

„Wpięcie do linii kolejowej nr 95 nastąpi w dwóch miejscach - przed i za mostem kolejowym - co pozwoli na obsługę połączeń zarówno w relacji Kraków Główny – Niepołomice, jak i Tarnów – Niepołomice (…). Skrzyżowanie z drogą publiczną nastąpi w jednej lokalizacji – ul. Krakowska, jako wiadukt kolejowy nad drogą (…). W ramach budowy odgałęzienia od linii kolejowej nr 95 po stronie północnej, konieczny będzie do wykonania nowy most kolejowy nad rzeką Wisłą” - podano w informacji prasowej.

Nowa linia kolejowa ma liczyć ok. 4 km, natomiast długość całej trasy – do Dworca Głównego w Krakowie – wyliczono na ok. 23. Szacowany czas przejazdu pociągu (bez zatrzymywania się na przystankach) na trasie Niepołomice – Kraków to ok. 17 minut (docelowo po zakończeniu modernizacji E30; natomiast realny czas przejazdu pociągu - z zatrzymywaniem się na przystankach, wyliczono na ok. 30 minut).

Długość trasy na odcinku Niepołomice - Tarnów ma wynosić ok. 68 km, a szacowany czas przejazdu na tym odcinku to ok. 52 minuty.

Podczas środowej konferencji prasowej zapowiedziano, że pociąg wróci o Niepołomic w ciągu 4-5 lat. Wsparcie dla projektu odtworzenia tu linii kolejowej zapowiedzieli podczas spotkania m.in. posłowie Urszula Rusecka oraz Rafał Bochenek (PiS) oraz Tomasz Tomala, szef Gabinetu Politycznego Ministra Infrastruktury (mieszkaniec gminy Niepołomice).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Akula

Ani wersja linii wzdłuż Wisły ani tym bardziej po śladzie Wimmerówki nie miała i nie będzie miała racji bytu. Stara linia została zlikwidowana bo prawie nikt nią nie jeździł (w latach 90-tych byłem jedyną osobą wysiadającą w Niepołomicach).

Aby myśleć o nowej linii i aby miała ona szansę utrzymać się muszą być spełnione dwa warunki:

1. Muszą być chętni na takie połączenie (wybór odpowiedniej trasy) (chyba, że kogoś stać na wożenie powietrza)..

2. Częstotliwość kursowania musi odpowiadać potrzebom - tzn. co ok. 15-20 minut.

Aby nie być gołosłownym - zmuszony (awarią samochodu) do skorzystania z MPK po 40 minutowym oczekiwaniu na autobus - zrezygnowany pojechałem busem - a autobus 5 minut później wiózł powietrze... Policzcie kiedyś ilu pasażerów wozi MPK...

W
Wiślanin

Mieszkam w tej okolicy ponad 40 lat. Od urodzenia. Przez ostatnie 10 lat władze miasta obróciły to spokojne miejsce w prawdziwe piekło. Strefa inwestycyjna, obwodnica Wimmera, fabryki, huk, smród a teraz jeszcze pociąg po wałach przeciwpowodziowych. 20 metrów od domu na wysokości okien. Super, dziękuję bardzo. Ludzie, dajcie nam już spokój. Pomimo tylu uciążliwości nie dostajemy w zamian nic. Gdzie jest chodnik na Portowej ( tam gdzie mieszka "bezradny" - oczywiście jest)? Gdzie jest dawno obiecane rondo Wmmera - Kolejowa - Potowa? Macie nas kompletnie gdzieś. Dla tutejszych mieszkańców nie robicie zupełnie nic.

Gdzie są teraz ci co przyłożyli rękę do likwidacji poprzednich torów? Może teraz trzeba ich postawić przed sądem? Nowa władza chce zabłysnąć? Możecie być pewni, że My - mieszkańcy nie pozwolimy wam na to. Jest tyle miejsca w waszej ukochanej NSI. Tam sobie wybudujcie. Albo mam lepszy pomysł - przebudujcie Wmmera na tory kolejowe - tak jak było wcześniej.

Sam przez wiele lat jeździłem "niepołomką'. Pociąg jest potrzebny, ale na taki wariant zgody nie będzie. Nawet nie mówcie mi: "jak Ci się nie podoba to się wyprowadź". Sami się wyprowadźcie. Ja byłem tu wcześniej.

M
Mieszkaniec.

Całe Podgrabie i okolice będzie przeciwko projektowi lini kolejowej , nie mamy zamiaru mieć drugiej lini obok domów . Wzdłuż walu i niedaleko niego mieszkają ludzie linia 5 m od domu na pewno.. trzeba było starej niepołomki nie likwidować teraz możecie się ugryźć.

G
Gość

PISuar zbuduje linię kolejową po wale wiślanym - oni o to potrafią :)

G
Gość

Tak powstanie jak CPK. przekop mierzeji i prom . Pisowskie brednie dla tumanienia prostego wiejskiego ludu który wierzy bardziej w kaczora niż w Boga :)

A
Akula

Jeśli kolej ma powstać po ujawnionej trasie ("czerwonej" na mapie) - to może lepiej się za to w ogóle nie brać.

Dla kogo ma być to połączenie? Mieszkając w centrum Niepołomic do przystanku miałbym ponad 2 km. Do przystanku w Staniątkach mam 3 km, do Podłęża 4. Ile osób mieszka wzdłuż Wisły? Dla pracowników Strefy przemysłowej ta linia jest niepotrzebna - wystarczy przystanek na płd. od Wisły na obecnej linii. Niepołomiczanie mają też autobusy MPK i nimi nie jeżdżą. Chobot też już ma wypracowaną jakąś komunikację... więc komu ta linia?

Druga sprawa - częstotliwość kursowania. Aby linia miała jakikolwiek sens - pociąg musiałby jechać tak często - abyśmy nie musieli spoglądać na rozkład (uciekł? - za chwilę będzie następny).

Po ujawnionej trasie będzie jeździło powietrze... i to niezbyt często.

Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie