Szarotki muszą wiele wytrzymać

Grzegorz Tabasz
Udostępnij:
Nie mogłem uwierzyć, iż zasuszona roślinka wyjęta z ozdobnej gablotki liczy piętnaście lat. I jest w doskonałym stanie.

Szarotkę, bo to o niej mowa, zerwano z ogrodowej rabaty w środku lata 2004 roku.

Od tej chwili ani jeden listeczek, ba, najmniejszy włosek z grubego futerka okrywającego łodyżkę nie spoczął na dnie pudełeczka. Szarotki już tak mają.

W naturalnych warunkach żyją na skalnych piargach wystawione na porywy silnego wiatru i słońca, a w zimie śniegu i mrozu. Wiele muszą wytrzymać, stąd mocna konstrukcja i gęste włoski zwane kutnerem na każdym fragmencie rośliny. Z tego powodu lud prosty nazwał szarotkę sukiennikiem.

Bardziej obyci spolszczyli łacińską nazwę gatunku na kocie łapki, ale dzisiaj mało kto o tym pamięta.

Uroda rośliny stała się jej przekleństwem. Kto spacerował po górskich ścieżkach, zrywał szarotki na pamiątkę. Apele przyrodników i ochrona prawna nie zdały się na nic.

Roślinki szybko zniknęły z miejsc, gdzie łakome ręce ludzi mogły je dosięgnąć. Przetrwały jedynie na najbardziej stromych skałach. Lub w skalnych ogrodach, gdzie kupione w sklepach okazy z legalnych upraw świetnie się trzymają.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

SONDA - Od 21 maja ruszyła dobrowolna zasadnicza służba wojskowa.

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie