Szczepienia przeciw rotawirusom obowiązkowe i refundowane. Nareszcie

DOROTA STEC-FUS
Od 1 stycznia tego roku szczepienia przeciwko rotawirusowi znalazły się w Programie Szczepień Ochronnych. Są obowiązkowe i bezpłatne
Od 1 stycznia tego roku szczepienia przeciwko rotawirusowi znalazły się w Programie Szczepień Ochronnych. Są obowiązkowe i bezpłatne Piotr Warczak
Od 1 stycznia tego roku szczepienia przeciwko rotawirusom znalazły się w Programie Szczepień Ochronnych. Będą chronić najmłodszych przed najpowszechniejszym wirusem dziecięcym, który jest plagą szpitali, żłobków, przedszkoli, a nade wszystko przyczyną cierpienia maluchów. To efekt bojów lekarzy oraz organizacji pacjentów przy udziale mediów, w tym DP. Teraz medycy niepokoją się, czy szczepionka trafi do nich na czas.

FLESZ - Najmłodsi wracają do szkół

- Ta od dawna wyczekiwana decyzja bez wątpienia podnosi jakość opieki nad naszymi dziećmi - mówi prof. Przemko Kwinta, małopolski konsultant w dziedzinie pediatrii, który nie kryje satysfakcji. Podkreśla, że w większości krajów UE niemowlęta od dawna szczepione są przeciw rotawirusom na koszt państwa.

O tym, jak niebezpieczne jest zakażenie przez nie wywołane świadczy fakt, że od kilku lat blisko 1/3 rodziców - chcąc uchronić swe dzieci przed ciężką, zagrażającą życiu biegunką i odwodnieniem - szczepiła je na własny koszt, wydając na ten cel aż 500 zł.

O dopisanie do kalendarza szczepień obowiązkowych remedium na rotawirusa lekarze oraz rodzice walczyli przez lata. Choć śmiertelność z powodu zakażenia tym patogenem nie jest w Polsce zbyt duża, to bardzo szybko rozprzestrzenia się on na innych. Uporczywe wymioty i biegunka, które stają się udziałem dzieci i dorosłych, paraliżują życie całych rodzin, szpitali żłobków i przedszkoli.

Decydentów ostatecznie przekonał dopiero twardy rachunek ekonomiczny. Eksperci firmy HealthQuest wyliczyli, że roczny koszt ok. 50 tyś hospitalizacji spowodowanych zakażeniami rotawirusem to ponad 140 mln zł rocznie. Do togo „dorzucili” 50 mln zł kosztów pośrednich, wynikających z absencji w pracy rodziców z powodu opieki nad dziećmi. Po odliczeniu kosztów preparatów, NFZ zaoszczędzi ok. 40 mln zł rocznie!

Okazuje się jednak, że umieszczenie szczepienia przeciw rotawirusom w Programie Szczepień Ochronnych to nie koniec problemów. Obecnie sen z oczu lekarzom spędza brak szczepionek w sanepidzie. Niepokoju nie kryje zarówno prof. Przemko Kwinta, jak też dr Lesław Szot, prezes małopolskiego oddziału Porozumienia Zielonogórskiego. Choć pierwszą z trzech dawek dzieci muszą przyjąć w 6-tym tygodniu życia - czyli pierwsze urodzone w tym roku ok. połowy lutego - to, jak podkreślają nasi rozmówcy, zostawianie wszystkiego na ostatnią chwilę jest bardzo ryzykowne.

Dominika Łatak-Glonek, rzeczniczka Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Krakowie uważa jednak, że obawy są przedwczesne i przekonuje, że preparaty dotrą na czas i maluchy otrzymają je w terminie. O sprawie będziemy informować.

Szczepienia mają być realizowane w całym kraju jednym preparatem – szczepionką żywą RotaTeq podawaną doustnie.

Wideo

Materiał oryginalny: Szczepienia przeciw rotawirusom obowiązkowe i refundowane. Nareszcie - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie