SZERZYNY. Niewykorzystane atuty

Redakcja
SZERZYNY. Niewykorzystane atuty

Zalew szansy

SZERZYNY. Niewykorzystane atuty

Zalew szansy

Gmina Szerzyny, położona w granicach Parku Krajobrazowego Pasma Brzanki, należy do bardziej urokliwych w regionie. Nie brak jej walorów przyrodniczo-krajobrazowych, ale dotąd w niewielkim stopniu wykorzystuje naturalne atuty. - To prawda, że infrastruktura turystyczna jest u nas słabiutka, ale to się powinno zmienić w najbliższych latach - zakłada optymistycznie Tomasz Pilch, wójt Szerzyn.

Skąd wójt bierze optymizm? Otóż gmina bierze udział w tzw. programie małej retencji w latach 2007-2013 i proponuje wybudowanie zbiorników retencyjnych w Ołpinach, Czermnej i Szerzynach. Samorząd liczy, że powstaną zalewy, które pełnić będą nie tylko przeciwpowodziową rolę. - Wiadomo, że akweny przyciągają ludzi szukających aktywnego wypoczynku, amatorów kąpieli, sportów wodnych itd. Wokół zalewu mogłyby rozwijać się z powodzeniem różnorodne usługi turystyczne - zwraca uwagę wójt.
   Aby ta wizja zmaterializowała się, należy poczekać jeszcze kilka lat. Tymczasem Szerzyny niewiele mają do zaproponowania turystom, baza gastronomiczno-noclegowa praktycznie nie istnieje. W całej gminie gości zapraszają jedynie dwa gospodarstwa agroturystyczne - w Czermnej i Szerzynach.
   Miejscem, najchętniej odwiedzanym przez turystów jest malownicza góra Liwocz w Pasmie Brzanki, z tarasem widokowym na szczycie. W sezonie letnim instalują się wokół niej punkty gastronomiczne, co z wdzięcznością przyjmują utrudzeni wędrówką. Liwocz usytuowana jest na pograniczu Szerzyn i gminy Brzyska, położonej w granicach woj. podkarpackiego. Od tej strony możliwy jest wygodny dojazd na górę. Od strony Szerzyn natomiast górę trzeba zdobywać idąc pieszo kilka kilometrów w trudnym terenie. Ale prawdziwi wędrowcy mają u celu gwarantowaną satysfakcję.
   Niewielu na razie turystów przemierza szlaki na obszarze gminy Szerzyny. Ale uroki tych okolic dostrzega wielu, czego dowodem są choćby liczne domki letniskowe wybudowane tu przez mieszkańców Śląska, Krakowa i także Tarnowa. Właściciele wracają do nich wiosną i latem, by wypocząć, zregenerować siły. Szerzynom nie brakuje atutów, czas je wykorzystać.
Marek Baran

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie