Sześć goli po przerwie

pan
Udostępnij:
0-1 Mazela 55, 0-2 Kluska 72, 1-2 M. Sarga 75, 1-3 Tarnolicki 78, 2-3 B. Thier 80, 3-3 M. Sarga 90. Sędziował Krzysztof Gawryś.

Pasternik Ochojno - Garbarnia II 3-3 (0-0)

Pasternik: Dzięgiel - Jałocha, M. Thier, Krzyżowski, Stefanik - Góra, Brożek, Orzechowski (46 R. Sarga), Malec (65 M. Sarga) - Bystroń, B. Thier.
Garbarnia II: Woźniak - Suchan, Kozłowski (46 Leśniak), Gądek - Żak, Tarnolicki, Kluska, Bizoń, Rożek - Mazela, Madejski.
W I połowie gospodarze zdobyli bramkę, sędzia jednak jej nie uznał, powołując się na opinię arbitra bocznego, którego wybrano spośród kibiców, gdyż na mecz nie dotarł jeden liniowy. Więcej emocji było po przerwie. W 55 min Mazela otrzymał piłkę w polu karnym i silnym strzałem pokonał Dzięgiela. Po zdobyciu bramki nadal przeważali krakowianie i w 72 min playmaker Garbarnii II Kluska kapitalnym strzałem z 25 metrów podwyższył rezultat. Wydawało się, że gospodarze się już nie podniosą, ale jednak wiarę w sukces przywrócił wprowadzony w II połowie młody M. Sarga, który przytomnym strzałem głową zdobył kontaktowego gola. 3 minuty później w sytuacji sam na sam z Dzięgielem znalazł się Tarnolicki i pewnie skierował piłkę do siatki. Piłkarze z Ochojna postawili wszystko na jedną kartę, do ataku przeszedł z obrony Stefanik i po jego podaniu B. Thier sprytnym strzałem zdobył drugiego gola. Końcówka meczu bardzo dramatyczna, krakowianie bronili zwycięstwa, ale w 90 minucie nie upilnowali M. Sargi, który z 5 m wykończył akcję Stefanika, doprowadzając do remisu.
(pan)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie