reklama

Sześcioletni plan pracy dla Sowietów

Redakcja
Pół wieku temu Sejm "ludowej" Polski uchwalił ustawę "o Planie Rozwoju Gospodarczego i Budowy Podstaw Socjalizmu" - realizując tym samym wytyczne Stalina z początku 1948 roku.

Krakowski Oddział IPN i "Dziennik Polski" przypominają

Rozwoju gospodarczego plan ten nie przyniósł; jego efektem stało się natomiast podporządkowanie polskiej gospodarki interesom Kremla i pełne uzależnienie ekonomiczne obywateli "ludowej" Polski od komunistycznej władzy.

Przyjacielski rabunek

Armia Czerwona, zajmująca w latach 1944-1945 ziemie na zachód od Bugu, traktowała majątki, fabryki i urządzenia jako zdobycz wojenną. Plądrowała przede wszystkim dobra na tzw. ziemiach zachodnich i północnych (przed wojną leżące w granicach III Rzeszy), nie cofała się jednak przed rozkradaniem zakładów przemysłowych w Polsce centralnej. Do sierpnia 1945 r. (do zakończenia trzeciej konferencji wielkich mocarstw w Poczdamie) czerwonoarmiści wywozili z zajmowanych przez siebie ziem wszystko, co uznawano za przydatne dla ZSRS; później działalność ta uległa ograniczeniu.

Pierwsze lata po ustanowieniu w Polsce rządów komunistycznych służyły przygotowaniu do pełnego skomunizowania systemu gospodarczego. Działania te przeprowadzano pod propagandową zasłoną "odbudowy kraju ze zniszczeń wojennych" oraz "reform społeczno-gospodarczych". Zmiany spełniać miały dwie funkcje: w wymiarze wewnętrznym doprowadzić do pełnego uzależnienia obywatela od władz reżimu (komunistyczne państwo miało stać się podstawowym, a w większości sektorów rynku pracy jedynym pracodawcą), w wymiarze międzynarodowym zaś przygotować gospodarkę "ludowej" Polski do funkcji służebnej wobec Sowietów. Za realizację tych zadań odpowiadał do 1956 r. Hilary Minc, realizujący w gospodarce "taktykę salami", czyli opanowywania "po plasterku" kolejnych sfer.

Po tzw. reformie rolnej, czyli odebraniu własności ziemianom (parcelacji ich majątków), z początkiem 1946 r. komunistyczne państwo przejęło, bez odszkodowań, własność poniemiecką, natomiast za symbolicznym odszkodowaniem zabrano prywatnym właścicielom przedsiębiorstwa oraz wszelkie zakłady o kluczowym znaczeniu gospodarczym, tzn. górnicze, hutnicze, telekomunikacyjne, środków transportu, włókiennicze itp. W kwietniu 1947 r. Minc proklamował początek "bitwy o handel". W ciągu kilku miesięcy komuniści w znacznym stopniu wyeliminowali tzw. prywaciarzy. Władze państwowe zaczęły narzucać ceny poszczególnych towarów, uniemożliwiając prywatnym przedsiębiorcom zyskowną działalność. Uderzano w nich karami finansowymi, a w niektórych wypadkach za "spekulację" (czyli zbyt zyskowną - zdaniem władz - działalność) osadzano ich w obozach pracy niewolniczej. Represjami komuniści zmusili większość "prywaciarzy" do wycofania się z handlu detalicznego. Jednocześnie państwo i - formalnie społeczne, a faktycznie także kontrolowane przez władze - spółdzielnie przejęły handel hurtowy.

Jednocześnie w latach 1947-1949 reżimowe władze realizowały tzw. plan trzyletni. Zgodnie z propagandowymi hasłami jego głównymi założeniami miały być "podniesienie stopy życiowej pracujących warstw ludności powyżej poziomu przedwojennego" oraz gospodarcze scalenie z ziemiami polskimi nowych nabytków na zachodzie i północy. W rzeczywistości plan ten miał położyć podwaliny pod skomunizowanie gospodarki poprzez "utrwalenie ustroju i przebudowę struktury społeczno-gospodarczej kraju" - na tym etapie wprowadzając system etatystyczny, a więc charakteryzujący się znacznymi ingerencjami państwa w gospodarkę. Równocześnie z nakazu Stalina podbite przez Sowiety państwa izolowały się od krajów kapitalistycznych. Jednym z najistotniejszych przejawów tego działania było zgodne odrzucenie, w lipcu 1945 r., przez imperium sowieckie i jego państwa satelickie, tzw. planu Marshalla (pisał o tym Maciej Zakrzewski w "Dzienniku Polskim" z 9 lipca 2010 r.).

Ponurzy heroldowie wojny...

Przecinanie związków z wolnym światem miało na celu pełne uzależnienie państw sowieckiego imperium zewnętrznego od kremlowskiej metropolii. W sferze gospodarczej, podobnie jak w politycznej, kulturalnej, społecznej i każdej innej, to Sowieci narzucali ton. A głównym narzędziem egzekwowania woli Kremla stała się powołana w styczniu 1949 r. w Moskwie Rada Wzajemnej Pomocy Gospodarczej (RWPG), skupiająca państwa komunistyczne.

Już rok wcześniej, w styczniu 1948 r., delegacja polskich komunistów goszcząca na Kremlu otrzymała od Stalina wytyczne w sprawach gospodarczych. Pod presją Sowietów zdecydowali oni o rozpoczęciu "budowy podstaw socjalizmu" poprzez gwałtowne uprzemysłowienie. Było ono niezbędne dla realizacji sowieckiego planu rozbudowy przemysłu zbrojeniowego. W grudniu 1948 r. Minc zaprezentował założenia tzw. planu 6-letniego, który formalnie realizowano w latach 1950-1955. Propaganda podkreślała, że jest on "planem wielkiego rozwoju sił wytwórczych, wzrostu dobrobytu mas pracujących, rozkwitu kultury, planem budowy podstaw socjalizmu w Polsce". Jego sztandarową budową stała się Nowa Huta pod Krakowem, gdzie miał powstać nie tylko największy w Polsce kombinat metalurgiczny, ale także wzorcowe komunistyczne miasto.

Po wybuchu wojny koreańskiej zmodyfikowano założenia planu, w jeszcze większym stopniu zwiększając nakłady na produkcję zbrojeniową. W lipcu 1950 r. Minc grzmiał z trybuny: "My, w krajach obozu socjalizmu i pokoju, rozbudowujemy przemysł i rolnictwo, budujemy fabryki, szkoły i szpitale, podnosimy stopę życiową ludności, walczymy o życie coraz pełniejsze, piękniejsze i radośniejsze. Oni, ponurzy heroldowie wojny i śmierci, zbrodniczy podżegacze wojenni, godni następcy Hitlera, przeprowadzają zbrojną interwencję w Korei, usiłują przy pomocy bandy titowskich agentów przeprowadzić zbrodnicze prowokacje na Bałkanach, radzą o tym, gdzie i jak posiać zniszczenie i pożogę wojenną, gdzie i kiedy zrzucić bombę atomową [...]".

Na żądanie Stalina "ludowa" Polska miała - w ramach nie przewidzianych w planie 6-letnim nakładów - zapewnić infrastrukturę umożliwiającą szybkie przemieszczanie się Armii Czerwonej na zachód Europy. Wybudowano więc osiem "dofrontowych" tras kolejowych, przecinających Polskę ze wschodu na zachód i z północy na południe.

Inżynieria społeczna

Plan 6-letni odgrywał też ważną rolę w "przebudowie społecznej struktury" w Polsce. Państwo "klasy robotniczej" miało nim być nie tylko z nazwy. Rozwój przemysłu, budowa nowych fabryk, hut, kopalń oraz odbudowa tych, które zostały zniszczone w wyniku działań wojennych, powodowały, że wzrastała liczba miejsc pracy. Do ośrodków przemysłowych zaczęła napływać fala mieszkańców wsi - często bardzo młodych. To oni mieli stać się pierwszym pokoleniem "nowego komunistycznego człowieka", wyrwanego z rodzinnej miejscowości, odciętego od tradycji, wychowywanego przez organizacje partyjne i indoktrynowanego przez środki masowego przekazu.
Jednocześnie komuniści obrali kurs na kołchozy. Już w 1948 r. Minc nakreślił podstawowe założenia kolektywizacji rolnictwa, czyli tworzenia wspólnych (spółdzielczych) gospodarstw z ziemi odebranej chłopom. Decyzję o realizacji tego planu w całym imperium sowieckim przyjął Kominform w czerwcu tego roku. Opór rolników, niechętnych wstępowaniu do kołchozów, komuniści starali się łamać przy pomocy bezpieki oraz zmuszając opornych do składania na rzecz reżimu wysokich świadczeń w płodach rolnych. Z kolei od 1949 r. zaczęto tworzyć Państwowe Gospodarstwa Rolne (PGR-y), stanowiące polską odmianę sowieckich sowchozów. Powstały na części areałów zabranych wcześniej ziemianom, a także na gruntach, które od dawna stanowiły własność państwa.

Słabo już pamiętanym aspektem planu 6-letniego było wykorzystanie siły niewolniczej. Dla "ludowego" państwa pracowali więźniowie polityczni i kryminalni osadzeni w obozach pracy (przy kopalniach, kamieniołomach lub fabrykach), a także młodzież skupiona w powołanej w 1948 r. Powszechnej Organizacji "Służba Polsce". Junacy SP wspomagali brygady robotnicze na "wielkich budowach socjalizmu", m.in. w Nowej Hucie.

Dość szybko okazało się, że bieda i kłopoty z zaopatrzeniem sklepów w podstawowe artykuły nie są - jak komuniści usiłowali to przedstawiać - rezultatem wojny, ale trwałą cechą gospodarki centralnie sterowanej. Sukcesywnie wprowadzano ograniczenia w sprzedaży niektórych produktów (system kartkowy). Jednocześnie w ramach "akcji skupu" wymuszano od chłopów produkty rolne po zaniżonych cenach. Następnie wprowadzono system dostaw obowiązkowych, zmuszając rolników do przekazywania na rzecz państwa obowiązkowych świadczeń, np. zboża, zwierząt rzeźnych czy ziemniaków. Społeczno-politycznym efektem planu 6-letniego było robotnicze powstanie w Poznaniu w 1956 r., którego bezpośrednią przyczyną była niewydolność ekonomiczna komunistycznego reżimu i nadmierna eksploatacja robotników.

Kolejne plany gospodarcze przyjmowane w cyklach pięcioletnich dowiodły, że kryzys jest stałą cechą skorumpowanej i niewydolnej gospodarki komunistycznej, do końca PRL podporządkowanej ekonomicznym interesom Kremla.

FILIP MUSIAŁ

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3