Sztuka wyboru. Życie jest grafiką. Wystawa Międzynarodowego...

Sztuka wyboru. Życie jest grafiką. Wystawa Międzynarodowego Triennale Grafiki w Międzynarodowym Centrum Kultury - "Zaćmienie i potop"

Łukasz Gazur

Dziennik Polski 24

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Sztuka wyboru. Życie jest grafiką. Wystawa Międzynarodowego Triennale Grafiki w Międzynarodowym Centrum Kultury - "Zaćmienie i potop"
1/11
przejdź do galerii
Nowa wystawa w Międzynarodowym Centrum Kultury w Krakowie (Rynek Główny 25) otwiera tegoroczną edycję Międzynarodowego Triennale Grafiki. I zgodnie z tradycją imprezy, w tym miejscu oglądamy prace zdobywców Grand Prix poprzedniej edycji. Tym razem jest to pokaz „Deborah Cornell. Zaćmienie i potop”.
Zobacz galerię
Wystawa próbuje udowadniać, że z pomocą grafiki można opisywać świat. Bo czym innym są linie stratygraficzne, z pomocą których na mapach geologicznych pokazuje się ukształtowanie terenu? Albo diagramy pokazujące zmiany pogody lub ruchy mórz i oceanów? Starożytne rysunki, prezentujące rytm zaćmień słońca? Rysunki na dłoniach indyjskich kobiet? A nawet rozbłyski ze zdjęć zrobionych w przestrzeni kosmicznej?
Wszystkie te zjawiska graficzne składają się na wielki, wielowarstwowy fresk animowany, rodzaj multimedialnego muralu, z którym zetkniemy się na wystawie w MCK. Stanowi on punkt centralny ekspozycji.

Ta ekspozycja jest raczej wielką instalacją, rozpisaną na poszczególne ściany galerii. Jest wizualnym zapisem Wielkiego Wybuchu, który dał początek Wszechświatowi. Oglądamy przetworzone przez artystkę wspomniane graficzne zjawiska. Deborah Cornell eksperymentuje z formą, drukując swe prace np. na przezroczystej folii.

Wydobywa pojedyncze motywy, które obrabia, zmienia je w znaki, fragmenty większej całości. Wszystkie spotykają się w epicentrum ekspozycji, w zaciemnionym pomieszczeniu, gdzie prezentowana jest wielka animacja, w której wszystkie te rozmaite graficzne zjawiska stapiają się w jedną całość.

Choć pojedyncze prace artystki zachwycają mniej lub bardziej, całość tej konstrukcji wydaje się bardzo ciekawą i trafną metaforą świata. Przy okazji bardzo płynnie wchodzi w dzisiejszą rzeczywistość, z jej ciągłymi pytaniami o przepływ - informacji, ludzi.

Sama wystawa jest też istotnym argumentem w dyskusji o poszerzaniu się granic medium grafiki. Tak zresztą odbierano już Grand Prix dla Deborah Cornell trzy lata temu na Międzynarodowym Triennale Grafiki w Krakowie.

ZOBACZ KONIECZNIE:



WIDEO: Magnes. Kultura Gazura

Źródło: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo