Szybcy, precyzyjni, konstruktywni

Grzegorz Tabasz
Uwielbiam słuchać ekoaktywistów. Szybcy, precyzyjni, konstruktywni. Ani cienia wątpliwości w stawianiu diagnozy.

Polska ma do 2030 roku zrezygnować z węgla jako nośnika energii. Jeśli zerknąć w kalendarz, to na osiągnięcie celu zostało nam niecałe jedenaście lat. W kraju, który prawie całą energię elektryczną produkuje z węgla kamiennego. Macie dekadę! A jak nie, to kraj czeka klimatyczny armagedon. W zamian nie wchodzą w grę żadne technologie emitujące dwutlenek węgla. Elektrownie atomowe? Niech was matka natura broni! Tylko zielone, odnawialne, czyste źródła energii. Czyli wiatrowe siłownie i fotowoltaika.

Nie, to nie są żarty. Ekoakatywiści nie mają pomysłu na brak wiatru i pozbawione słońca noce, kiedy odnawialne źródła zielonej energii nie wyprodukują ani odrobiny prądu. W nosie mają rachunek ekonomiczny czy koszty społeczne. Żadnego kompromisu w obronie klimatu! Mniejsza z tym, iż kraje uchodzące za liderów ochrony klimatu są jednocześnie rekordzistami w emisji CO2. Ba, bez skrupułów inwestują w kopalnie węgla kamiennego i budują elektrownie spalające węgiel. Ale to Polska jest zabójcą klimatu. I tyle w temacie.

Sztuczna inteligencja “nie radzi” sobie z hejtem?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie