Szybki koniec

MARO
Spotkanie ledwie się rozpoczęło, a już się skończyło. Mistrzowie Polski po znakomitym otwarciu (17-9) osiedli na laurach. Zaszkodziły im 3 faule Huseyina Besoka, który w tej sytuacji musiał opuścić parkiet. Gra Prokomu Trefla momentalnie straciła impet, a inna rzecz, że dopiero od tej chwili gospodarze zaczęli grać całkiem na poważnie. Do końca I kwarty zdobyli 15 punktów, Prokom Trefl żadnego i odsłona zakończyła się 7-punktową przewagą Barcelony. A na jej parkiecie odrabiać straty potrafi tylko kilka zespołów w Europie. Sopocianie do tego elitarnego grona wciąż się nie zaliczają.

Niepowodzenie koszykarzy Prokomu

W pierwszym meczu grupy F fazy Top 16 Euroligi koszykarzy, Prokom Trefl Sopot uległ na wyjeździe Winterthurowi FC Barcelona 73-92 (17-24, 12-21, 17-23, 27-24).

Ustępowali hiszpańskiej drużynie we wszystkich elementach koszykarskiego rzemiosła; najbardziej rzucała się w oczy różnica w ruchliwości. Basket Prokomu Trefla był ciężki, statyczny, natomiast Barcelona grała szybko, pomysłowo, systemem wielu podań.
Najwięcej punktów zdobyli: Basile 18 (w tym 5x3) i Vazquez 15 dla Barcy oraz Atkins 19 i Besok 16 dla Prokomu. W drugim meczu grupy F jej faworyt Panathinaikos Ateny łatwo pokonał Efes Pilsen Stambuł 84-57. (MARO)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie