Tajemnica na dnie

Redakcja
Tymczasem media przytaczają wypowiedzi specjalistów wątpiących w sens tej operacji. - Jeśli na okręcie nastąpił wybuch, a najprawdopodobniej tak się stało, to tam już nie ma nie tylko zwłok marynarzy, lecz nawet ich szczątków - mówi dyrektor petersburskiego instytutu "Malachit", który przez lata opracowywał szczegóły konstrukcji kompleksu ratowniczego dla okrętów podwodnych.

Rosyjski minister przeciwko wydobyciu wraku "Kurska"

 Operacja wydobycia ciał z zatopionego okrętu atomowego "Kursk" odbędzie się w październiku - oznajmił wczoraj wicepremier Rosji Ilja Klebanow. Wcześniej komisja państwowa pod jego kierownictwem utrzymywała, że nastąpić to powinno do końca września, gdyż w październiku na Morzu Barentsa, gdzie zatonał okręt, panuje bardzo zła pogoda.
 Dwie kapsuły można byłoby już teraz spuścić na miejsce katastrofy, ich praca nie zależałaby od warunków pogody, a koszty byłyby mniejsze niż te szacowane przez rząd podczas wspólnej operacji ratowników rosyjskich i norweskich.
 - Jest wiele sił, które naciskają na to, by wrak "Kurska" nie został wydobyty na powierzchnię - powiedział korespondentce "Dziennika" Alieksiej Wasiliew, uczony z Petersburga, od trzydziestu lat opracowujący metody odzyskiwania wraków okrętów podwodnych.
 Przeciwko wydobyciu "Kurska" wypowiedział się minister ds. energetyki atomowej Jewgienij Adamow przestrzegając przed groźbą uszkodzenia reaktora atomowego.

KRYSTYNA KURCZAB-REDLICH (Moskwa)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie