Tajemnice lamusa z Pisar

JAN
Lamus w Pisarach tętnił życiem jak za dawnych czasów Fot. Jan Matoga
Lamus w Pisarach tętnił życiem jak za dawnych czasów Fot. Jan Matoga
ZABYTKI. Wieś Pisary gościła w sobotę wszystkich zainteresowanych obchodami Małopolskich Dni Dziedzictwa Kulturowego zorganizowanymi pod auspicjami Małopolskiego Instytutu Kultury.

Lamus w Pisarach tętnił życiem jak za dawnych czasów Fot. Jan Matoga

Pochodzący z XVII wieku lamus (wykorzystywany ongiś do wielu funkcji gospodarczo-mieszkalnych) jest uznawany za najcenniejszy zabytek we wsi Pisary. Zwiedzający mogli w sobotę poznać jego tajemnice oraz obejrzeć wystawę przygotowaną przez uczniów z gimnazjum w Rudawie. Oprócz tego w programie przewidziano również warsztaty plastyczne czy degustację przysmaków przygotowanych przez panie z koła gospodyń wiejskich.
- W tym roku - mówi Jolanta Sibila, dyrektor Samorządowego Centrum Kultury i Promocji Gminy Zabierzów - organizatorom dni dziedzictwa chodziło przede wszystkim o pokazanie miejsc interesujących z punktu widzenia małopolskiej kultury, ale równocześnie starano się wybrać obiekty mniej znane i wypromowane.
Istotny wkład w promocję swojej małej ojczyzny wnieśli gimnazjaliści z Rudawy. Pod opieką polonistki, Jadwigi Miłek, oraz bibliotekarki, Beaty Wilewskiej, grupa 22 uczniów przez dwa miesiące zbierała materiały, na bazie których przygotowano wystawę o pisarskim dworze. - Na początku ciężko nam było zebrać liczną grupę - mówi Beata Wilewska. - Nasze poszukiwania prowadziliśmy po zajęciach szkolnych, czasem nawet w soboty. Wiadomo, że przyjście do szkoły w sobotę to jest dla uczniów horror. Ale później coraz więcej młodzieży zaczęło się przekonywać do tego pomysłu. Gdyby nie ta wystawa, to zwiedzający oglądaliby tylko puste mury lamusa. Gimnazjaliści podzieleni zostali na grupy - według zainteresowań i talentów. Jedni fotografowali, inni przeprowadzali wywiady z miejscowymi lub przygotowywali rysunki. Jadwiga Miłek uważa, że taka forma zajęć pozwala uczniom w ciekawy sposób poznawać historię swojego regionu. - Nasi uczniowie bardzo się zaangażowali w ten projekt. My zresztą też. Gdy przypomnę sobie, jak "czepiałyśmy" się poszukiwań materiałów źródłowych, to myślę, że aż za bardzo - śmiała się polonistka.
(JAN)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie