Tałant Dujszebajew: Życzę powodzenia mojemu następcy

Jerzy Filipiuk
Jerzy Filipiuk
03.11.2016 gdansk  hala ergo arena, eliminacje ehf euro mecz polska - serbia , nz. talant dujszebajew - trener fot. karolina misztal/polska pressdziennik baltycki
03.11.2016 gdansk hala ergo arena, eliminacje ehf euro mecz polska - serbia , nz. talant dujszebajew - trener fot. karolina misztal/polska pressdziennik baltycki Picasa
- Jestem dumny, że mogłem pracować z tą wspaniałą drużyną i życzę powodzenia mojemu następcy – powiedział Tałant Dujszebajew, trener naszej reprezentacji piłkarzy ręcznych, po jej niedzielnym meczu eliminacyjnym w Płocku z Białorusią (27:27).

Po remisie ze średniakiem europejskiego handballu „biało-czerwoni” stracili praktycznie i tak już nikłe szanse na awans do przyszłorocznych mistrzostw Europy w Chorwacji. Tym bardziej po niedzielnej wygranej Serbii w Kragujevacu z Rumunią 27:22.

Po czterech kolejkach Polacy zajmują czwarte, ostatnie miejsce w tabeli grupy 2. Mają na koncie tylko jeden punkt. Wyprzedzają ich Serbowie (6 punktów), Białorusini (5) i Rumuni (4). 14 czerwca nasi zawodnicy zagrają na wyjeździe z Serbami, a cztery dni później w Polsce z Rumunami.

- Wszystkie decyzje podejmowałem ja i to ja ponoszę za nie odpowiedzialność. Powiedziałem o tym prezesowi Andrzejowi Kraśnickiemu od razu po meczu. On poprosił, abym się jeszcze zastanowił. Ale taka jest moja decyzja – wyznał Dujszebajew.

Prezes Związku Piłki Ręcznej w Polsce Andrzej Kraśnicki przyznał, iż widział się z selekcjonerem po meczu, ale podkreślił, że w jego sprawie nie zapadła jeszcze żadna oficjalna decyzja.

- Nie mam w zwyczaju podejmować tak istotnych decyzji, ani przyjmować tego typu oświadczeń w pomeczowych emocjach. Oficjalnie nie dostałem żadnej informacji o dymisji. Trener po meczu podszedł do mnie i powiedział, że po prostu nie wytrzymuje napięcia, ale nie chciałem z nim rozmawiać na korytarzu na tak poważny temat. Potem dotarły do mnie wieści z konferencji prasowej, jednak jeszcze raz podkreślam, przede wszystkim chce się teraz spotkać ze szkoleniowcem i na spokojnie z nim porozmawiać – wyjaśnił szef ZPRP (cytaty za oficjalną stroną ZPRP).

Niespełna 49-letni kirgiski szkoleniowiec objął naszą drużynę 27 lutego 2016 roku, zastępując Niemca Michaela Bieglera po jej nieudanym (dopiero siódme miejsce) występie w mistrzostwach Europy w Polsce.

Pod jego wodzą Polska rozegrała 29 spotkań, z których 10 wygrała, 2 zremisowała i 17 przegrała. Zajęła czwarte miejsce podczas igrzysk olimpijskich w ubiegłym roku w Rio de Janeiro i siedemnaste w tegorocznych mistrzostwach świata we Francji.

W ostatnich 15 latach nasza drużyna tylko trzykrotnie nie wzięła udziału w największych imprezach: w igrzyskach olimpijskich w 2004 i 2012 roku oraz w mistrzostwach świata w 2005 roku.

Sportowy24.pl w Małopolsce

#TOPSportowy24 - SPORTOWY PRZEGLĄD INTERNETU

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie