Tapas to kuchnia, która łączy karkołomne smaki. W czerwcu obchodzony jest Światowy dzień tapas. Od lipca na tapas do Hiszpanii?

Marek Długopolski
Choć podaje się je w Tokio i Nowym Jorku, Paryżu i Krakowie, to jednak najlepiej smakują w Hiszpanii. Niestety, w związku z epidemią koronawirusa, o boskich tapas przez ostatnie kilka miesięcy mogliśmy tylko pomarzyć. 123rf
Pinchos to indywidualne przekąski, banderillas - koreczki, a montaditos - kanapki. Tapas mogą być przygotowywane z wszelkiego rodzaju produktów i na wiele różnych sposobów. Nie ma prostszego, a jednocześnie bardziej wykwintnego dania.

FLESZ - Niezdrowe produkty wciąż polecane jako korzystne

Tapas najlepiej smakują w Hiszpanii

Tapas to nie tylko wielowiekowa tradycja, ale także współczesna, nowoczesna kuchnia, która łączy wydawałoby się karkołomne smaki. Mamy więc gazpacho z homarem, sorbet z tortilli, ciecierzycę z krewetkami oraz zupę z gęsiego pasztetu.

Choć podaje się je w Tokio i Nowym Jorku, Paryżu i Krakowie, to jednak najlepiej smakują w Hiszpanii. Niestety, w związku z epidemią koronawirusa, o boskich tapas przez ostatnie kilka miesięcy mogliśmy tylko pomarzyć. Także podczas tegorocznego Światowego Dnia Tapas, który obchodzony jest 16 czerwca, miłośnicy tych niezwykłych przekąsek muszą zdać się na własne umiejętności.

Wino z przykrywką

Jak narodziło się tapas? Monarchiści twierdzą, że jego „ojcem” jest król Alfons X Mądry.

– Gdy był chory poprosił, aby do wina - między posiłkami - podawano mu niewielkie przekąski. Tak się mu spodobały, że gdy odzyskał zdrowie zarządził, aby we wszystkich tawernach podawano je do wina – mówi Jose, spotkany w jednej z madryckich tawern. – Być może chodziło mu też o to, aby ludzie wolniej się upijali – dodaje z łobuzerskim uśmiechem. Gdyby to nie była legenda, to tradycja podawania tapas sięgałaby XIII stulecia.

Pinchos to indywidualne przekąski, banderillas - koreczki, a montaditos - kanapki
Pinchos to indywidualne przekąski, banderillas - koreczki, a montaditos - kanapki 123rf

Zwolennicy królewskiego pochodzenia tapas wspominają również jedną z wizyt Alfonsa XIII w Andaluzji. Pewnego dnia król, będąc w Kadyksie, postanowił na chwilę odpocząć. W tawernie poprosił o wino. Puchar, który mu podano, nakryty był jednak plastrem sztywnej, wysuszonej szynki.

– Dlaczego szynka jest na kielichu – zapytał zdziwiony.

– By chronić wino przed piaskiem z plaży – usłyszał szybką odpowiedź.

Król wypił wino, przegryzł szynką. Kolejny puchar zamówił już z „pokrywką” (co po hiszpańsku znaczy tapas). - W ten oto sposób narodziła się tradycja podawania przekąsek najpierw do wina, a później do innych trunków – zapewnia Jose.

Tapas powstało dzięki… muchom

W Andaluzji wspominają również mniej królewską wersję powstania tej prostej przekąski.

- Wszystko przez złośliwe muchy... - tłumaczy Nicole, mieszkanka Sewilli. - Andaluzyjczycy, nie chcąc, aby wpadały im do wina, zaczęli nakrywać szklanki plasterkami wysuszonej, twardej kiełbasy. Potem szynkę zaczęto nakładać na kromkę chleba, i tak narodziło się tapas. Teraz w hiszpańskich lokalach możemy spróbować: chorizo, kaszanki, potraw marynowanych i wędzonych, serów, solonych ryb, krokietów...

W powstaniu tapas nie można również pominąć zasług Filipa III. Chcą ograniczyć pijackie burdy, które najczęściej wszczynali żołnierze i marynarze, zobowiązał właścicieli tawern to podawania wina z „niewielką ilością jedzenia”.

– Miało ono spowolnić działanie alkoholu. Efekty nie były jednak takie, jakie sobie wymarzył król. Burd i bijatyk nie było mniej, ale tapas się narodziło – z radosnymi iskierkami w oczach opowiada Nicole.

Niektórzy twierdzą, że silny zapach szynki – lub dojrzałego sera – miał „zabić” smak podłego wina, które podówczas serwowano w znacznej liczbie winiarni. A na ten sprytny pomysł mieli wpaść właściciele XVI-wiecznych tawern w Kastylii-La Manchy.

Obojętnie, która wersja jest prawdziwa, najważniejsze, że tapas powstało. I podbiło serca wielu pokoleń Hiszpanów. Od jakiegoś czasu podbija świat.

Tapas możemy dostać także z wykałaczką

Pinchos, banderillas, montaditos, cazuelitas – te dźwięcznie brzmiące nazwy określają różne sposoby podawania tapas. Od tych najprostszych, nadzianych na wykałaczkę, po bardziej wyszukane, skomponowane z wielką troską o każdy szczegół, podawane w niewielkich naczyniach, często z sosami i wieloma dodatkami. Z tapas idealnie współgrają napoje, zarówno wino - białe i czerwone – wermuty, cydry, ale także piwo i cola.

Choć podaje się je w Tokio i Nowym Jorku, Paryżu i Krakowie, to jednak najlepiej smakują w Hiszpanii. Niestety, w związku z epidemią koronawirusa, o
Choć podaje się je w Tokio i Nowym Jorku, Paryżu i Krakowie, to jednak najlepiej smakują w Hiszpanii. Niestety, w związku z epidemią koronawirusa, o boskich tapas przez ostatnie kilka miesięcy mogliśmy tylko pomarzyć. 123rf

Tapas można jeść przy stoliku, a także przy barze, na stojąco. Można dostać je do napoju, albo zamówić osobno. - Dzień smakowania tapas to wyjątkowa okazja nie tylko do poznania np. madryckich smaków, ale także rozkoszowania się czarem barów i tawern – twierdzą mieszkańcy stolicy. A kulinarni eksperci dodają: - Tapas to wyśmienita, zróżnicowana i wyselekcjonowana próbka ludowej gastronomii.

Gdzie zatem spróbować tapas w stołecznym Madrycie? Miejsc jest wiele. Warto np. zajrzeć, gdy już minie czas pandemii, do Docamar przy Plaza de Quintana, gdzie spróbujemy wyśmienitych patatas bravas, a także do Las Bravas, którego specjalnością są również pyszne chrupiące ziemniaki.

Casa Alberto, który chlubi się tym, że Miguel Cervantes pisał w nim „Don Kichota z La Manchy”, proponuje m.in. pieczoną mątwę, ser manchego, a także jamon. Być może świetna kuchnia też będzie dla nas natchnieniem.

W tapas specjalizuje się również Casa Labra – jego gospodarze zapewniają, że przekąski te podawali już w 1860 roku. To idealne miejsce – w pobliżu Puerta del Sol - dla tych wszystkich, którzy kochają dorsza i owoce morza. Tu z kolei chętnie zaglądał poeta Federico Garcia Lorca. W La Venencia często pojawiał się Ernest Hemingway – zdaje się jednak, że nad tapas przedkładał dobre wino.

Taberna del Alabardero, jedna z najbardziej ekskluzywnych restauracji podających tapas, słynie z montaditos de jamon.

A co to takiego? To niewielkie kanapki z wyśmienitą hiszpańską suszoną szynką. I ten lokal chlubi się długą tradycją, sięgającą dziesiątków lat. Można też zajrzeć do La Casa del Abuelo (wyśmienite krewetki, kraby, ośmiornice, ryby), serwującej np. doskonałe gambas a la plancha. Dumą niewielkiej La Bodega de la Ardosa jest flamenquines cordobeses, czyli długo dojrzewająca szynka z Huelvy. Nie sposób ominąć także Estado Puro, które specjalizuje się w wydobywaniu nowych smaków z typowych tapas.

Pinchos to indywidualne przekąski, banderillas - koreczki, a montaditos - kanapki
Pinchos to indywidualne przekąski, banderillas - koreczki, a montaditos - kanapki 123rf

- To sztuka kulinarna w miniaturze, a jednocześnie smakowanie każdej chwili – twierdzą kulinarni eksperci. Choć ma być jedynie przekąską, często zastępuje obiad i kolację. Mieszkańcy i turyści wybierając się na tapas, nie poprzestawali na jednym lokalu. Wędrowali od baru do restauracji, od restauracji do tawerny... I tak co wieczór. Miejmy nadzieję, że już niedługo te czasy znowu wrócą!

– Trzeba cieszyć się jedzeniem i życiem, bo nie wiadomo, co będzie jutro – tak kilkanaście miesięcy temu krzyczeli młodzi Hiszpanie spotkani w pobliżu madryckiego Puerta del Sol. I jakżeż to były prorocze słowa.

„Odmrażanie” hiszpańskiej turystyki

Jednak być może już wkrótce znowu będziemy mogli spróbować tych kulinarnych cudeniek. Hiszpania przygotowuje się bowiem do „odmrożenia” turystyki.

- Stan zagrożenia epidemicznego w Hiszpanii mija. W związku z tym, od lipca reaktywujemy stopniowo turystykę międzynarodową, otwierając granice, znosząc kwarantannę i zapewniając bezpieczeństwo sanitarne – informuje Ministerstwo Przemysłu, Handlu i Turystyki.

Aby zapewnić bezpieczeństwo turystom już przygotowano zalecenia dla właścicieli m.in. hoteli, apartamentów, hosteli, schronisk i gospodarstw agroturystycznych, restauracji, muzeów uzdrowisk, kempingów, obiektów spa, a także pól golfowych. Kolejne przepisy obejmą parki rozrywki, porty jachtowe, obszary przyrodnicze, kluby nocne, plaże… I co ważne Hiszpania chce „odmrozić” turystykę jednocześnie we wszystkich wspólnotach autonomicznych.

Na Światowy Dzień Tapas na pewno do Hiszpanii jeszcze się nie wybierzemy. Ale kto wie? Może już w lipcu będzie to możliwe!
Na Światowy Dzień Tapas na pewno do Hiszpanii jeszcze się nie wybierzemy. Ale kto wie? Może już w lipcu będzie to możliwe! Gran Canaria

Od lipca polecimy do Hiszpanii?

Na Światowy Dzień Tapas na pewno do Hiszpanii jeszcze się nie wybierzemy. Ale kto wie? Może już w lipcu będzie to możliwe!

Ryanair już kusi lipcowymi lotami z Krakowa do Alicante, Barcelony, Sewilli, Walencji i Madrytu oraz Palma Mallorca. Czy w lipcu zostaną otwarte polskie granice? O tym przekonamy się wkrótce!

Czytaj także

Wideo

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3