Tarnów. Matka Boża z Burku jest cała w dziurach

Paweł Chwał
Paweł Chwał
Anna Borowska ( z prawej) pokazuje na zdjęciach ks. Piotrowi Mamakowi uszkodzenia i ubytki w obrazie, które wykazały badania
Anna Borowska ( z prawej) pokazuje na zdjęciach ks. Piotrowi Mamakowi uszkodzenia i ubytki w obrazie, które wykazały badania Paweł Chwał
Udostępnij:
Pod najbardziej znanym tarnowskim wizerunkiem Madonny z Dzieciątkiem odkryto inne malowidła przedstawiające Maryję.

Odwiedzających sanktuarium na Burku, gdzie znajdował się łaskami słynący i otaczany kultem obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem, od kilku dni wita pusta wnęka w ołtarzu głównym. Obraz był już w tak fatalnym stanie, że w trybie pilnym zdecydowano o wyjęciu go z ram i poddaniu konserwacji. Może ona potrwać nawet pół roku.

- Matka Boża dba o swoje dzieci, dlatego my również powinniśmy się o nią troszczyć - mówi ks. Piotr Mamak, kustosz sanktuarium na Burku. To właśnie proboszcz zaalarmował konserwatorów, że z najbardziej znanym tarnowskim wizerunkiem Madonny z Dzieciątkiem dzieje się coś złego. Zaniepokoiła go najpierw szrama na szyi Maryi. Później podobne pęknięcie pojawiło się też na twarzy Jezusa.

Konserwacji zniszczonego obrazu podjęła się Anna Borowska z Krakowa, która ma na swoim koncie m.in. podobne prace w kościołach w Gosprzydowej , Zawadzie i w Chełmie.

Obraz w obecności wiernych wyjęto z ram w ub. tygodniu. Ogrom zniszczeń, które wyrządził czas, wilgoć, korniki i ludzka ręka pokazał się w pełni, kiedy zdjęto zasłaniającą postaci Maryi i Dzieciątka „sukienkę” z koronami.

- Obraz namalowany został na połączonych ze sobą trzech deskach lipowych, które cały czas pracują. 50 lat temu przeprowadzono jego konserwację, w trakcie której, by zapobiec wyginaniu się wizerunku Matki Bożej, wmontowano na odwrocie wstawki z twardego drzewa dębowego. To spowodowało, że obraz zaczął teraz niebezpiecznie pękać - ocenia Anna Borowska.

Już pierwsze oględziny obrazu dały zaskakujące wyniki. Można stwierdzić, że na desce znajduje się kilka wizerunków Maryi. Datowane na XVII/XVIII wiek obecne jej przedstawienie miało wcześniej kilka innych wersji. Związane jest to z tym, że nim obraz trafił do kościółka na Burku znajdował się w kaplicy bractwa różańcowego w katedrze i przedstawił Matkę Bożą Różańcową.

- Korci mnie, by zobaczyć, jak wyglądał pierwotnie, ale nie będziemy tego robić. To obecny wizerunek Matki Bożej otoczony jest kultem i mogłoby to być źle odebrane przez wiernych - mówi Andrzej Cetera, dyrektor delegatury Służby Ochrony Zabytków.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Tarnów. Matka Boża z Burku jest cała w dziurach - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rafał
To straszne!!!
I co teraz będzie?
Jestem zdruzgotany :(
Dodaj ogłoszenie