Tarnów. Praca w radiu przypomina mi spacer po tatrzańskiej grani (ROZMOWA)

Łukasz WinczuraZaktualizowano 
Rozmawiamy z ks. Piotrem Adamczykiem, dyrektorem radia RDN Małopolska i RDN Nowy Sącz przy okazji jubileuszu ćwierćwiecza istnienia diecezjalnej rozgłośni.

Jakie medium jest dziś najbardziej konkurencyjne dla radia w dobie bardzo bogatej oferty, jaką ma współczesny odbiorca?

Konkurencyjne? Powiedziałbym, że raczej się uzupełniamy. Mamy inne propozycje, prezentujemy jako radio katolickie swoje wartości.

„Znaki szczególne” RDN, na tle innych anten, to...?

Że przede wszystkim jesteśmy blisko ludzi, blisko Kościoła i naszej diecezji. Jesteśmy bardzo mocni w regionie.

Jak pogodzić misję radia katolickiego z komercją, bo pieniądze na funkcjonowanie mieć trzeba.

Porównałbym to do chodzenia po krawędzi albo do spaceru po grani w Tatrach. Musi pan iść pośrodku, żeby nie spaść w dół. Dlatego musimy wyważyć relacje między naszą misją, głoszeniem Dobrej Nowiny, a przedsięwzięciem takim, jak firma.

W epoce laicyzacji nie słyszy ksiądz takich zdań od słuchaczy, które kiedyś usłyszał św. Paweł: „Posłuchamy cię innym razem”?

Nie. Ale, oczywiście słuchacz ma prawo wyboru...

Mówi się, że radio ma tę zaletę, że zawsze można je wyłączyć.

Podobnie jak telewizor. Zgoda. Ale teraz, w dniach naszego jubileuszu...

Gratulacje od naszej gazety i najlepsze życzenia...

Dziękuję. Właśnie w tych dniach przekonaliśmy się, jak duża życzliwość towarzyszy naszej pracy. Ciepłe słowa kierują do nas politycy, samorządowcy, właściciele firm. Za wszystkie dobre słowa jesteśmy ogromnie wdzięczni. To świadczy o tym, że warto informować i formować.

Jak długo słucha ksiądz diecezjalnego radia?

Od 25 lat, czyli od samego początku. Jako kleryk przychodziłem tutaj, by nagrywać modlitwy czy teksty. A teraz słucham na okrągło.

Ma ksiądz swoją ulubioną audycję?

Niezręcznie mi odpowiadać na to pytanie, bo z oczywistych względów mógłbym być nieobiektywny (śmiech).

Wideo

polecane: Flesz: Koniec gorszego jedzenia - żywność w Polsce, jak na zachodzie.

Materiał oryginalny: Tarnów. Praca w radiu przypomina mi spacer po tatrzańskiej grani (ROZMOWA) - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
k
kostka

krakow.onet.pl/kuria-milczy-ws-zabojstwa-roberta-wojtowicza/1yltptw

zgłoś
T
Tratwa

Tego nie da się słuchać po prostu bełkot i kaszana, jedna audycja w nocy godna polecenia a reszta szmelc na najniższym poziomie

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3