Tarnów. Śmiertelny wypadek rowerzysty przy ulicy Ablewicza. Na ścieżce rowerowej potrącił go autobus komunikacji miejskiej

Paulina Marcinek
Paulina Marcinek
Autobus komunikacji miejskiej potrącił jadącego ścieżką rowerową w Tarnowie 63-letniego mężczyznę. Rowerzysta zginął na miejscu.

FLESZ - Przybędzie niemal 250 fotoradarów

Do tragedii doszło dziś (1 sierpnia) koło godziny 9. Autobus komunikacji miejskiej linii nr 2 jechał od ronda Niepodległości w dół aleją Jana Pawła. Skręcając w ulicę Ablewicza potrącił jadącego ścieżką rowerową przy alei Jana Pawła rowerzystę. 63-letni mężczyzna zginął na miejscu.

- Autobus jechał bardzo powoli z naszych danych wynika, że kierowca miał na liczniku w momencie skręcania w ulicę Ablewicza 13 km/h – tłumaczy Jerzy Wiatr, prezes MPK w Tarnowie - Był to nieszczęśliwy wypadek. Kamera z monitoringu, którą mamy pokazuje nam, że mężczyzna uderzył głową o krawężnik. To przykra sytuacja dla nas wszystkich, szczególnie dla rodziny potrąconego rowerzysty, której składam szczere kondolencje – dodaje.

Tarnowska policja i prokuratura ustalają okoliczności wypadku. Przypomnijmy, że to już drugie potrącenie rowerzysty w ostatnim czasie w regionie. Kilka dni temu na obwodnicy Wojnicza zginął 63-letni mężczyzna.

Czytaj także

Pobierz bezpłatną aplikację Nasze Miasto i bądź na bieżąco!

Jak korzystać z aplikacji, by otrzymywać informacje z miasta i powiatu? To proste!
Po wejściu w aplikację w prawym górnym rogu w menu wybierz swoje miasto.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania. Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, [b]wprowadziliśmy zakładkę "koronawirus

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Monika Skowrońska

Rodzinę rowerzysty proszę o kontakt. Mój e-mail: monika408ta@popk.pl

M
Monika

Bardzo proszę kogoś z rodziny zmarłego o kontakt odnośnie wypadku na email: moninowicka123@gmail.com

K
Kaktu
1 sierpnia, 13:25, Zbigniew Rusek:

Artykuł ma zły podtytuł, ponieważ autobus go potrącił nie na ścieżce rowerowej, lecz na przejeździe rowerowym przez jezdnię, a to jest jednak spora różnica. Przejazd to jednak nie jest ścieżka rowerowa, podobnie jak "zebra" nie jest chodnikiem. Rowerzyści przekraczając przejazd powinni być zobowiązani do zachowania szczególnej ostrożności, w tym zatrzymania się (w celu sprawdzenia, czy nie zbliża się pojazd samochodowy - zwłaszcza szybko jadący lub ciężki).

1 sierpnia, 21:57, Zawsze jakaś ideologia:

Rowerzyści mają zachować jakąś "ostrożność"?! Chyba Waćpan żartujesz! Pokazać, jakie jest podejście do tych spraw rowerzystów? Proszę bardzo:

"- Wreszcie będziemy traktowani, jak w cywilizowanych krajach europejskich - cieszy się Ewa Wolak, wrocławska posłanka PO, zapalona rowerzystka, która była główną inicjatorką zmian i doprowadziła sprawę do końca. Cezary Grochowski z Wrocławskiej Inicjatywy Rowerowej przyznaje, że to może być przełom. - Jest jednak jeden warunek: o zmianach muszą się dowiedzieć wszyscy kierowcy i zacząć je respektować - podkreśla Grochowski. Nie ukrywa, że zapisy prowadzą do tego, by rowerzysta był w mieście traktowany przez kierowców jak święta krowa."

Czyli nic innego, jak ideologia; tym razem ideologia "roweryzmu", narzucana nam od lat. Nowa kasta uprzywilejowanych - tym razem w ruchu ulicznym. "Kierowca niech uważa i usunie mi się z drogi" - ot, podejście takich "nowoczesnych" Grochowskich i Wolaków.

Efekty - widać.

Zmieniając pas lub skręcając to kierowca jadący na wprost swoim pasem ma zachować szczególną ostrożność i w razie czego się zatrzymać lub zwolnić, czy Ty? W tym miejscu kierowca autobusu miał doskonałą widoczność. Żałosne przerzucanie odpowiedzialności sprawcy na ofiarę.

Z
Zawsze jakaś ideologia
1 sierpnia, 13:25, Zbigniew Rusek:

Artykuł ma zły podtytuł, ponieważ autobus go potrącił nie na ścieżce rowerowej, lecz na przejeździe rowerowym przez jezdnię, a to jest jednak spora różnica. Przejazd to jednak nie jest ścieżka rowerowa, podobnie jak "zebra" nie jest chodnikiem. Rowerzyści przekraczając przejazd powinni być zobowiązani do zachowania szczególnej ostrożności, w tym zatrzymania się (w celu sprawdzenia, czy nie zbliża się pojazd samochodowy - zwłaszcza szybko jadący lub ciężki).

Rowerzyści mają zachować jakąś "ostrożność"?! Chyba Waćpan żartujesz! Pokazać, jakie jest podejście do tych spraw rowerzystów? Proszę bardzo:

"- Wreszcie będziemy traktowani, jak w cywilizowanych krajach europejskich - cieszy się Ewa Wolak, wrocławska posłanka PO, zapalona rowerzystka, która była główną inicjatorką zmian i doprowadziła sprawę do końca. Cezary Grochowski z Wrocławskiej Inicjatywy Rowerowej przyznaje, że to może być przełom. - Jest jednak jeden warunek: o zmianach muszą się dowiedzieć wszyscy kierowcy i zacząć je respektować - podkreśla Grochowski. Nie ukrywa, że zapisy prowadzą do tego, by rowerzysta był w mieście traktowany przez kierowców jak święta krowa."

Czyli nic innego, jak ideologia; tym razem ideologia "roweryzmu", narzucana nam od lat. Nowa kasta uprzywilejowanych - tym razem w ruchu ulicznym. "Kierowca niech uważa i usunie mi się z drogi" - ot, podejście takich "nowoczesnych" Grochowskich i Wolaków.

Efekty - widać.

G
Gość

No w Krakowie po takim zdarzeniu zlikwidowano by komunikacje miejską bo w naszym [wulgaryzm]idołkux rorwerki są najważniejsze.Przy okazji kondolencje dla rodziny poszkodowanego.Jadąc na rowerze zawsze zwracam uwagę na to czy kierowca mnie widzi i analizuje czy może bezpiecznie się zatrzymać jedynie takie postępowanie może zagwarantować bezpieczeństwo.

Z
Zbigniew Rusek

Artykuł ma zły podtytuł, ponieważ autobus go potrącił nie na ścieżce rowerowej, lecz na przejeździe rowerowym przez jezdnię, a to jest jednak spora różnica. Przejazd to jednak nie jest ścieżka rowerowa, podobnie jak "zebra" nie jest chodnikiem. Rowerzyści przekraczając przejazd powinni być zobowiązani do zachowania szczególnej ostrożności, w tym zatrzymania się (w celu sprawdzenia, czy nie zbliża się pojazd samochodowy - zwłaszcza szybko jadący lub ciężki).

Z
Zbigniew Rusek

Tak powoli jechał? przecież to trwonienie paliwa - taka jazda może się odbywać tylko na pierwszym biegu - automat nie wrzuci dwójki przy 13 km/h. przepisy są idiotyczne i powinny być zmienione, by rowerzysta zbliżając się do przejazdu rowerowego przez jezdnię był zobowiązany do ZATRZYMANIA SIĘ i rozejrzenia, czy nie zbliża się pojazd samochodowy i oceny szybkości zbliżającego się pojazdu. Ten wypadek jest dowodem na to, że to wcale nie szybkość zabija (jakby autobus jechał 120 km/h, to skutek dla rowerzysty byłby dokładnie ten sam - też by zginął) - tutaj zabił ciężar pojazdu.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3