Tarnowianie nadal liczą, że będą walczyć o medal

Piotr Pietras
Martin Vaculik (w środku) walczy z leszczynianami Thomasem Jonassonem (z lewej) i Nicki Pedersenem
Martin Vaculik (w środku) walczy z leszczynianami Thomasem Jonassonem (z lewej) i Nicki Pedersenem fot. SEBASTIAN MACIEJKO
Ekstraliga żużlowa. Porażka z Unią Leszno trochę boli, ale nikt nie robi z niej tragedii

Zespół Unii Tarnów przegrywając (43:47) piątkowy mecz PGE Ekstraligi z wicemistrzem Polski Fogo Unią Leszno, doznał pierwszej porażki w tym sezonie na własnym torze.

_- Z jednej strony trochę boli nas ta porażka, gdyż przez dwa dni, w środę i czwartek, bardzo solidnie przygotowywaliśmy się do konfrontacji z drużyną z Leszna. Z drugiej strony nie robimy z niej tragedii, przegraliśmy bowiem z zespołem dysponującym bardzo mocnym składem personalnym. Dzielnie walczyliśmy do końca, ale niestety tym razem zabrakło nam troszkę punktów - _stwierdził drugi trener i kierownik drużyny tarnowskiej Mirosław Cierniak.

W zespole Unii Tarnów najjaśniejszym punktem był Leon Madsen, który wrócił na tor po trzytygodniowej przerwie spowodowanej poważnym urazem głowy. - Duńczyk już podczas przedmeczowych treningów sygnalizował wysoką formę i w trakcie meczu z Unią Leszno potwierdził dobrą dyspozycję. Niestety, tym razem słabiej pojechali inni nasi liderzy, ale jeszcze raz powtórzę, że rywal był naprawdę z najwyższej półki - przypomniał Cierniak.

Zarówno Martin Vaculik, jak i Janusz Kołodziej po meczu przyznali, że nie był to najlepszy mecz w ich wykonaniu. Słowak przeprosił także kibiców za swój występ, choć dziewięć punktów i bonus, jakie zdobył w spotkaniu z Fogo Unią Leszno, nie jest katastrofalnym wynikiem.

Spotkanie z drużyną z Leszna różniło się od dwóch wcześniejszych meczów tarnowian na własnym torze. Tym razem gospodarze o wiele wolniej niż rywale ruszali spod taśmy startowej i to był jeden z elementów, który decydował o wynikach poszczególnych wyścigów.

_- Na starcie skutecznie rywalizowaliśmy z zawodnikami z Leszna jedynie w kilku pierwszych wyścigach, później doświadczeni leszczynianie bezbłędnie rozszyfrowali nasz tor i zmienili ustawienia w swoich motocyklach. Lepiej wyjeżdżając spod taśmy, byli dla nas zdecydowanie groźniejsi - _podkreślił drugi trener drużyny tarnowskiej.

"Jaskółki", mimo porażki z Unią Leszno, nadal mają szansę na miejsce w czołowej czwórce PGE Ekstraligi. - Musimy skoncentrować się przede wszystkim na meczach w Tarnowie, gdzie będziemy jeszcze podejmować zespoły z Grudziądza, Zielonej Góry, Wrocławia i Rzeszowa. Realnie oceniając nasze szanse możemy zdobyć w tych spotkaniach nawet 12 dużych punktów - ocenia Cierniak.

To, czy zespół Unii Tarnów po części zasadniczej znajdzie się wśród drużyn walczących o medale, w dużej mierze będzie zależało także od postawy SPAR Falubazu Zielona Góra, który w kolejnych meczach będzie występował bez kontuzjowanego Jarosława Hampela oraz Betardu Sparty Wrocław, która wczorajszym meczem z PGE Stalą Rzeszów zakończyła tegoroczne występy na własnym torze.

FLESZ: Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3