Teatr japońskiej tradycji

Redakcja
(INF. WŁ.) Spektakl "Kobiety Mishimy" w wykonaniu japońskich aktorów zrzeszonych w Euro-Japan Theatre Organization będzie można obejrzeć w Krakowie. Spektakle odbędą się jutro i w niedzielę o godz. 19 w PWST, ul. Straszewskiego 22.

(AMS)

 - Na podstawie tradycyjnego teatru no, stworzyliśmy nowoczesną sztukę. Naszym celem jest eksperymentowanie na podstawie no. W trakcie naszego przedstawienia na ekranach będą prezentowane te same opowiadania przedstawione zgodnie z założeniami teatru no. Widz będzie mógł dokonać porównania - powiedział Tetsuo Anzai, dyrektor artystyczny Euro-Japan Theatre Organization.
 Euro-Japan Theatre Organization została założona w 1995 roku. Jej celem jest wymiana najnowszych osiągnięć współczesnego teatru w Japonii i Europy, poszukiwanie wzajemnej inspiracji dramaturgią krajów Wschodu i Zachodu. Przedstawienia prezentowane przez Japończyków są ściśle związane z programem Europejskich Miast Kultury, a repertuar obejmuje wybitne dzieła dramaturgii japońskiej i europejskiej m.in.: "Madame de Sade", "Castle", "Gra Snów", "Faust" cz. I.
 Prezentowany w Krakowie spektakl "Kobiety Mishimy" powstał w wyniku współpracy Euro-Japan Theatre Organization, Theatre du Sygne z Tokio i Bulandra Theatre z Bukaresztu. Andrzej Wajda - gorący zwolennik sztuki japońskiej
- kilka lat temu wystawił na deskach "Starego" także "Kobiety Mishimy". - Mishima napisał
7 opowiadań. Andrzej Wajda wybrał trzy z nich. Aby się nie powtarzać, my zaprezentujemy kolejne trzy, ale z tych pozostałych - powiedział Tetsuo Anzai.
 Teatr no jest obok kabuki i ningyo-joruri jednym z trzech gatunków klasycznego teatru japońskiego. Wywodzi się on między innymi z dawnych rytualnych tańców, obrzędów związanych z kultem płodności oraz zapożyczonych z Kontynentu widowisk muzycznych i pantomimicznych. Początek teatru no datowany jest na XIII wiek.
 - W tej chwili teatr no, choć ma swoich gorących zwolenników nie jest aż tak popularny w Japonii. Dlatego też celem naszego spektaklu jest przybliżenie teatru no - jako źródła kultury i tradycji Japonii - podkreśla Goro Minamoto, krytyk teatralny.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie