MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Tenis. „Rakietą w stół”: Ile zarabiamy w zawodowym tenisie?

Katarzyna Kawa
Profesjonalne przygotowanie młodego tenisisty do kariery sportowej wymaga ogromnego nakładu czasowego, ale również finansowego... A wielka sława, ogromne pieniądze i miejsce w czołówce światowego rankingu to cel, do którego dąży każdy sportowiec...
Profesjonalne przygotowanie młodego tenisisty do kariery sportowej wymaga ogromnego nakładu czasowego, ale również finansowego... A wielka sława, ogromne pieniądze i miejsce w czołówce światowego rankingu to cel, do którego dąży każdy sportowiec... Sylwia Dąbrowa
Dzisiaj temat, który interesuje wszystkich, ale bardzo rzadko rozmawia się o nim wprost. Mam na myśli pieniądze. Spróbuję przedstawić na podstawie mojego doświadczenia, ile można zarobić grając zawodowo. Grając na poziomie polskim nie możemy mówić o jakichkolwiek zarobkach, właściwie jest to zajęcie bardziej hobbistyczne niż profesjonalne. Warto również wiedzieć, że nie zarabia się w tenisie juniorskim. Nawet najlepsi na świecie juniorzy miewają kłopoty finansowe, jeśli nie dostaną wystarczającego wsparcia. Dlatego też tak ważne jest dofinansowanie zawodników w młodym wieku.

Przejdźmy od razu do rankingu światowego. Sklasyfikowanych jest w nim około 1500 zawodników i około 10x tyle walczy o to, by w zawodowym rankingu w ogóle zaistnieć. Zajmując pozycję w rankingu około 230 lub niżej, granie w tenisa jest marnym interesem. Niestety głównie dokłada się do wyjazdów, a praktycznie każdy zawodnik, który chce rywalizować w turniejach wielkoszlemowych musi przejść przez drogę nieco mniejszych turniejów. Ranga turnieju jest określana przez pulę nagród.

Najniższa ranga to ITF 15 tysięcy $, co nie oznacza, że zwycięzca zarabia 15 tysięcy $. To jest suma dla wszystkich uczestników turnieju. Najlepszy zawodnik w danym tygodniu w tej randze turnieju otrzymuje przelew w wysokości 2352$ - podatek (w każdym kraju inny). Z tej sumy musi pokryć tygodniowy pobyt w hotelu, wyżywienie, przejazd i wszystkie inne koszty związane z zawodami, zaliczając do tego koszty trenera i jego wynagrodzenie. Finalista otrzymuje już tylko nieco więcej połowę tego, co zwycięzca. Zawodnik przegrywający w 1.rundzie otrzymuje tylko 132 $. Łatwo można policzyć, że granie w turniejach niskiej rangi to inwestycja, a nie zarobek.

Tenisiści sklasyfikowani na miejscach 150-230 biorący regularnie udział w kwalifikacjach do turniejów wielkoszlemowych są w stanie zarabiać na swoją karierę i nie muszą dokładać. Wciąż jednak nie zarabiają na tyle, żeby mieć z wygranych wyraźne zyski.
Miejsca 100-150 pozwalają na udział w turniejach rangi WTA 500, czasem WTA 1000 w kwalifikacjach lub turniejach głównych WTA 250. Generalnie granie turniejów WTA jest bardziej opłacalne, ponieważ oprócz wyższych zarobków, pokrywane są koszty noclegu i wyżywienia zawodnika.
Na tych poziomach istnieje wciąż największa różnica pomiędzy zarobkami w tenisie damskim i męskim. Męska federacja ATP organizuje turnieje challengerowe z najniższą pulą 40 tysięcy $ i te turnieje pokrywają koszty zakwaterowania i wyżywienia zawodnika. W kobiecym tourze regularne tzw. hospitality rozpoczyna się dopiero na WTA challenger 125 tysięcy dolarów. Dla zawodniczki sklasyfikowanej na około 180. miejscu pokrycie w ciągu roku kosztów pobytu na 25-ciu turniejach składa się na niemałą sumę. Grając na tym samym poziomie mężczyzna tych kosztów nie ponosi.

Złamanie magicznej granicy top 100 pozwala na udział bezpośrednio w turniejach głównych Wielkiego Szlema. Od tego poziomu można powiedzieć, że zarobki są bardzo dobre. Im wyższy ranking tym oczywiście większe, aż do sześciocyfrowych kwot, które otrzymują najlepsi. Warto wiedzieć, że sumy podawane w mediach nie uwzględniają podatku, który wynosi nawet do 40% w zależności od kraju i przepisów podatkowych.

od 7 lat
Wideo

Ostatni trening Polaków przed meczem z Austrią

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Tenis. „Rakietą w stół”: Ile zarabiamy w zawodowym tenisie? - Sportowy24

Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski