Test dla Rosji

Redakcja
"To, jak Rosja traktuje współpracę z Polską i pozostałymi nowymi członkami UE, będzie testem jej wiarygodności w oczach całej Unii Europejskiej" - takie zdanie znalazło się w przegłosowanym wczoraj przez Parlament Europejski raporcie na temat stosunków Unia - Rosja.

Korespondencja "Dziennika" z Brukesli

"To, jak Rosja traktuje współpracę z Polską i pozostałymi nowymi członkami UE, będzie testem jej wiarygodności w oczach całej Unii Europejskiej" - takie zdanie znalazło się w przegłosowanym wczoraj przez Parlament Europejski raporcie na temat stosunków Unia - Rosja.

   W przyjętym raporcie eurodeputowani wezwali Rosję do respektowania praw człowieka oraz otwarcia wszystkich archiwów z II wojny światowej. Wezwano również państwa członkowskie do kształtowania jednomyślnej i wspólnej polityki wobec wschodniego sąsiada UE.
   Raport podkreśla, że z powodu swojej wielkości i bliskości geograficznej Rosja jest kluczowym partnerem dla UE. Jednocześnie zaś stwierdza, że demokracja w Rosji uległa osłabieniu, co widać w ograniczeniu wolności mediów i wykorzystywaniu systemu sądowniczego do "realizacji celów politycznych".
   Za przyjęciem raportu szwedzkiej europoseł Cecilii Malmström głosowało 488 europosłów, przeciw było 20, a 63 wstrzymało się od głosu.
   Mimo zabiegów naszych europosłów nie znalazło się w raporcie odniesienie do Jałty, paktu Ribbentrop-Mołotow oraz zbrodni katyńskiej. - Chciałem do tego przekonać całą moją grupę polityczną, przekonałem tylko część - żalił się w rozmowie z "Dziennikiem" Jan Kułakowski z Partii Demokratycznej, która w europarlamencie należy do grupy europejskich liberałów.
   - W raporcie wzmocniliśmy zapisy dotyczące przestrzegania praw człowieka w Czeczenii - cieszył się z kolei Dariusz Rosati z SdPl. Europarlament uznał, że polityka Rosji wobec Czeczenii "zawiodła w sposób oczywisty, nie doprowadziwszy do opanowania sytuacji w tej republice", potępił również zabicie przez Rosjan Asłana Maschadowa - "ostatniego prezydenta Republiki Czeczenii, mającego rzeczywiste poparcie społeczne".
   Eurodeputowani wezwali Rosję, by odrzuciła "politykę zagraniczną mającą na celu tworzenie stref wpływów" i nie postrzegała rozpowszechniania się demokracji w krajach sąsiednich jako zagrożenia dla swojej pozycji.
RAFAŁ RUDNICKI

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie