Tiry rozjeżdżają lokalne drogi

SYP
Od czasu, gdy w lipcu wprowadzono system opłat elektronicznych na znacznej części dróg krajowych, w tym przebiegającej przez powiat olkuski drodze 94, wielu kierowców ciężarówek chcąc uniknąć opłat omija "krajówki" jeżdżąc po lokalnych drogach. Tymczasem nie są one dostosowane do tak dużego ruchu ciężarówek.

Tiry przeniosły się na lokalne drogi. FOT. JACEK SYPIEŃ

OLKUSKIE. Lokalnym trasom grozi degradacja

- Widzimy ten problem i musimy coś z tym zrobić, gdyż inaczej te drogi ulegną szybkiej degradacji. Teraz wykonujemy pomiary ruchu na wybranych odcinkach dróg powiatowych, które pokażą nam jak bardzo wzrosło natężenie ruchu, w tym ruchu ciężarówek. Rozważamy możliwość wprowadzenia ograniczenia tonażu - mówi starosta Jerzy Kwaśniewski.

Teoretycznie drogi powiatowe powinny przyjąć ruch ciężarówek, które mają 8 ton nacisku na oś. W praktyce podbudowy tych dróg wykonywane czterdzieści lat temu są zbyt słabe, aby przyjąć takie obciążenie. Ten problem ujawnił się podczas ubiegłorocznego remontu "bydlinki", kiedy nowo wykonana nawierzchnia drogi pękała z racji na zbyt słabą podbudowę. Podróżując obecnie tą drogą na wielu odcinkach widać ciemniejsze łaty asfaltu, które położono w uszkodzonych miejscach.

Największy ruch ciężarówek omijających system e-myta jest na odcinku dróg powiatowych od Pazurka w gminie Olkusz, przez Jaroszowiec, Klucze, Hutki i Bolesław, gdzie łączy się on z drogą krajową 94. Wielu kierowców podróżujących z okolic Kielc na Śląsk wybiera tę trasę omijając Olkusz i bramki opłat na drodze 94. O ile odcinek od skrzyżowania w Jaroszowcu do Bolesławia jest niedawno wyremontowany, o tyle kilkukilometrowy odcinek od Pazurka do Jaroszowca jest w fatalnym stanie. Co więcej droga przebiega skrajem rezerwatu przyrody "Pazurek" i zwiększony ruch tirów z pewnością nie służy przyrodzie. Poza tym kierowcy nie przestrzegają ograniczeń prędkości w obszarze zabudowanym stwarzając zagrożenie dla pieszych. Najbardziej ten problem jest widoczny w Jaroszowcu i Kluczach.

Drugim takim odcinkiem, na który przeniósł się ruch ciężarówek jest droga powiatowa z Olkusza, przez Witeradów i Gorenice w stronę Krzeszowic. - Chcemy zgłosić modernizację tego odcinka do Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych, który ma być kontynuowany w przyszłym roku, choć na zasadach mniej korzystnych dla samorządów. O ile w edycji 2008-2011 maksymalne dofinansowanie do "schetynówek" wynosiło połowę kosztów, teraz ma zostać ograniczone do 30 proc. Szacujemy, że modernizacja tego odcinka, łącznie z wymianą gruntu i podbudowy na najbardziej newralgicznych miejscach będzie kosztowała około 4 mln zł - mówi starosta Jerzy Kwaśniewski.

(SYP)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie