Tłok w Zakopanem i na drodze do Krakowa

Redakcja
Fot. Grzegorz Ostręga
Fot. Grzegorz Ostręga
Wielu turystów zdecydowało się pozostać w Zakopanem na weekend po Nowym Roku. Miasto wciąż jest zatłoczone i zakorkowane, a Krupówkami (na zdjęciu), główną ulicą stolicy Tatr, właściwie nie sposób swobodnie przejść.

Fot. Grzegorz Ostręga

- Są odcinki w centrum miasta, na pokonanie których zwykle wystarczy 15 minut, a teraz trzeba na to poświęcić godziny - powiedziała st. asp. Monika Kraśnicka-Broś. Ci jednak, którzy zdecydowali się opuścić miasto już w piątek, także nie uniknęli korków. Podróż z Zakopanego do Krakowa trwała wczoraj nawet siedem godzin.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie