Tłumy na spotkaniu z reżyserem "Wesela"

(KAR)
Katarzyna Hołuj
Sobotnie spotkanie z Wojciechem Smarzowskim odbyło się przy pełnej sali widowiskowej Myślenickiego Ośrodka Kultury i Sportu.

Reżyser m.in. "Wesela", "Róży" i "Drogówki" odpowiadał na pytania publiczności. Pytany, dlaczego wybiera tak trudne tematy do swoich filmów, reżyser odpowiedział: Nie interesuje mnie konfekcja, robienie filmów błahych.

Nie mam nic do filmów komercyjnych, ale to nie moja bajka. Był też pytany o najnowszy film, który właśnie kręci, czyli o "Wołyń".

Po spotkaniu odbyła się projekcja jego filmu "Pod Mocnym Aniołem", w którym zagrała Dorota Ruśkowska, dyrektor Myślenickiego Teatru w Stodole (na zdj. z reżyserem).

Właśnie Teatr był jednym z inicjatorów spotkania z reżyserem, wraz z MOKiS oraz Staropolską Szkołą Wyższą, która ma w Myślenicach wydział zamiejscowy.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Leoś

Widzu. Na wszelkie imprezy do myślenickiego dom kultury (?) przychodzi po kilka osób. Więc nawet 1/3 sali to już jest tłum. Ale to nie jest zasługa panującej obecnie pani dyrektorce Werner.

w
widz

Po pierwsze, do wypełnienia sali widowiskowej jeszcze trochę brakowało. a po drugie - połowę jej stanowili studenci jakiejś uczelni staropolskiej, sztucznie napedzeni.

Dodaj ogłoszenie