To będą biedne święta

AIP
Grzegorz Gałasiński / Polska Press
Polacy deklarują jednak, że chcą wydać na tegoroczne Święta aż o 27 proc. mniej niż planowali w roku ubiegłym, w tym średnio tylko 342 zł na artykuły spożywcze. Deklaracje są szokujące tym bardziej, że w ciągu ostatniego roku ceny żywności wzrosły aż 5,8 proc. – to największa podwyżka od sześciulat, a eksperci przewidują, że przed Świętami sytuacja może się jeszcze pogorszyć.

Polacy słyną z przywiązania do tradycji, więc kiedy nadchodzi czas Świąt Bożego Narodzenia, nie myślą o kosztach, tylko o tym, jak najlepiej ugościć rodzinę. W tym roku może to być trudniejsze niż zwykle, ze względu na nieustający wzrost cen, głównie produktów spożywczych i paliw.

Od początku roku ceny żywności wzrosły o 5,8 proc. Jest to największa podwyżka od sześciu lat. Tylko w październiku odnotowano wzrost na poziomie 2,1 proc. w ujęciu rocznym.

Optymizmem nie napawają przewidywania ekspertów, którzy uważają, że ceny przed Świętami mogą jeszcze pójść w górę, ze względu na większy popyt na produkty spożywcze. Rosną także ceny paliw, które przekładają się na wzrost kosztów transportu.

To Cię może zaciekawić! By przeczytać, KLIKNIJ!

Najzdrowi są Włosi i Islandczycy. To znaczy, że nie tylko dieta śródziemnomorska jest zdrowa. Sprawdź jaką rolę w codziennym menu NAPRAWDĘ odgrywają tłuszcze

Z badania przeprowadzonego przez Deloitte wynika, że na tegoroczne Święta planujemy wydać średnio 882 zł, podczas gdy w 2016 r. deklarowaliśmy kwotę 1121 zł. To aż o 27 proc. mniej. Zaskakuje także fakt, że w tym roku Polacy zamierzają przeznaczyć więcej pieniędzy na prezenty (451 zł) niż na artykuły spożywcze (342 zł).

Czy oznacza to, że zaczęliśmy rozsądniej podchodzić do tematu zakupów świątecznych, czy po prostu źle oszacowaliśmy wydatki i nie wzięliśmy poprawki na wzrost cen produktów żywnościowych? Jeżeli faktycznie w tym roku zamierzamy zachować zimną krew i nie tracić głowy podczas zakupów, to znaczy, że wreszcie nauczyliśmy się rozsądnie planować nasz świąteczny budżet.

- Gorzej jednak, jeśli tak niska planowana kwota wynika ze złych rachunków. Jeżeli odłożymy za mało pieniędzy na Święta i w ostatniej chwili zabraknie nam środków na zakupy, to możemy paść ofiarą nieuczciwych firm pożyczkowych - mówi Katarzyna Dmowska z ANG Spółdzielni. - Już od początku listopada jesteśmy atakowani i kuszeni reklamami szybkich pożyczek na święta, „bez zobowiązań”. Jedynym zobowiązaniem, o którym firmy sprzedające chwilówki nie mówią, jest konieczność oddania nawet dwa razy większej sumy pieniędzy niż ta, którą pożyczyliśmy. Kluczową informacją w tych ofertach jest tak zwane RRSO, czyli rzeczywista roczna stopa oprocentowania. W przypadku tzw. Chwilówek wskaźnik ten często przybiera trzycyfrowe wartości. Zróbmy więc wcześniej rozpoznanie oraz dokładne kalkulacje i w razie potrzeby zdecydujmy się na dużo korzystniejszy bankowy kredyt konsumpcyjny. Pamiętajmy jednak, że oferty mogą się bardzo różnić, dlatego zawsze warto porównać opcje w kilku bankach korzystając z wiedzy pośrednika kredytowego zanim zdecydujemy się na konkretną propozycję – tłumaczy Katarzyna Dmowska.

Decyzja o wzięciu pożyczki czy kredytu na zakupy świąteczne musi więc być przemyślana, tak aby nie wpaść w spiralę zadłużenia. Zamiast wystawnej kolacji czy drogich prezentów, warto skupić się na tym, co w tych dniach jest najważniejsze, a w Nowy Rok wejść bez kolejnych długów.

- W okresie świątecznym pokusa, żeby zaciągnąć kolejny kredyt jest szczególnie duża. Nie każdy jest w stanie się oprzeć, a „chwilówki” brane na ostatni moment są bardzo wysoko oprocentowane. Z pewnością zaciąganie kolejnego kredytu, żeby spłacić nim wcześniejszy, to zły pomysł. Z drugiej strony pod koniec roku obserwujemy wyraźną tendencję i większą determinację dłużników do rozliczania się ze swoich starych zobowiązań, tak żeby w Nowy Rok wejść bez ciążących długów - Leszek Jurkiewicz, Dyrektor Pionu Strategii Windykacyjnych w BEST S.A.

Kiedy dostaniesz pieniądze za rozliczenie PIT? To zależy od Ciebie.

Wideo

Materiał oryginalny: To będą biedne święta - Strefa Biznesu

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bolo

Mam 55 lat i doczekałem się.To będą najbiedniejsze Święta w moim życiu.Nie stać mnie na prezenty dla najbliższych.Lodówka pusta choinki też nie kupię bo zostało mi 70zł do końca miesiąca.Najbardziej mi żal dzieci i żony.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3