To inna drużyna

Redakcja
Udostępnij:
Rozmowa z DARIUSZEM WÓJTOWICZEM, trenerem Proszowianki

   - Decydując się na pracę w Proszowicach podjął się Pan trudnego wyzwania. Drużynę trzeba było budować od początku, poza tym tutejsi kibice przyzwyczajeni byli do zwycięstw, a przy tym widowiskowej, efektownej gry. Teraz trudno będzie zaspokoić ich oczekiwania.
   - W ciągu miesiąca nie jest możliwe zbudowanie drużyny, która grałaby tak widowiskowo i skutecznie jak poprzednia. Zwłaszcza że klasa zawodników, którzy są w Proszowicach obecnie, jest inna niż tych, którzy grali tu wcześniej. Ja niczego chłopakom nie ujmuję, ale to jest zupełnie inna drużyna. Ci, którzy przyszli, prezentują inne walory. Zdajemy sobie sprawę, że będzie nam bardzo trudno zadowolić publiczność, ale zrobimy wszystko, by kibice mogli być usatysfakcjonowani oglądając nasze spotkania.
   - Po meczach kontrolnych kibice nie są optymistami. Z Pana reakcji, choćby podczas meczu z Puszczą, widać było, że daleko Panu do zadowolenia z postawy drużyny.
   - W naszej grze jeszcze nie ma swobody, akcje są mało dynamiczne. Niewiele z nich kończy się dokładnymi dośrodkowaniami czy celnymi strzałami. Nad tymi elementami będziemy musieli jeszcze popracować.
   - Czego wobec tego można się po Proszowiance w nadchodzącym sezonie spodziewać?
   - Będziemy stawiać na grę efektywną. Taką, która pozwoli nam zgromadzić jak najwięcej punktów. Bardzo ważne będą pierwsze spotkania. Dobry start to podstawa. Jeżeli na początku zdobędziemy punkty, zawodnicy uwierzą w swoje możliwości. Wtedy nie powinno być źle. Cele na tę rundę to konsolidacja zespołu i gromadzenie punktów. Myślę, że stać nas na miejsce w środku tabeli. Jeżeli okaże się, że jest inaczej, w zimie będziemy szukać innych rozwiązań.
   - Cały czas towarzyszy Panu niepewność. Do ostatniej chwili nie wiadomo, z jaką kadrą Proszowianka przystąpi do rozgrywek.
   - Ta niepewność na pewno nie pomaga. Nie wszystkich graczy testowanych, których ja widziałbym w zespole, klubowi udało się pozyskać. Dlatego grę musimy oprzeć na tych, których mamy. Uważam, że nasza sytuacja jest trudna, ale nie beznadziejna. Każdy z zawodników posiada określone umiejętności, niektórzy wcale niemałe. Trzeba po prostu jak najlepiej je wykorzystać dla dobra drużyny.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie