Tomasz Adamek namaścił wiślaka na swojego następcę

Artur Gac
Mateusz Rzadkosz z trenerem Rogerem Bloodworthem
Mateusz Rzadkosz z trenerem Rogerem Bloodworthem Fot. Archiwum zawodnika
Boks. 21-letni Mateusz Rzadkosz ma podpisać kontrakt z grupą Main Events. Na ścieżkę zawodowca wejdzie w USA.

Mateusz Rzadkosz wykonuje drugie podejście do boksu zawodowego. 21-latek zamierza przenieść karierę do Ameryki, a TS Wisła Kraków zamienić – prawdopodobnie – na promującą „Górala” grupę Main Events.

Wychowanek klubu Cios- -Adamek Gilowice swoimi planami podzielił się w kuluarach krakowskiej gali Polsat Boxing Night, na której jego idol przegrał z Arturem Szpilką. Rzadkosz bardzo przeżył porażkę „Górala”, zwłaszcza że miał możliwość bycia członkiem teamu Adamka.

– Szykuje się wielka zmiana w mojej karierze. Od połowy przyszłego roku zamieszkam w Stanach Zjednoczonych i tam zostanę pięściarzem zawodowym. Mój debiut poprzedzi okres przygotowawczy w Ameryce, a pracujemy nad tym, abym związał się umową z dużą grupą promotorską. Po walce ze Szpilką weszliśmy do szatni, Tomek wypił kilka łyków wody i przy wszystkich powiedział: „No, młody, przejmujesz pałeczkę” – cieszy się Rzadkosz, tegoroczny brązowy medalista mistrzostw Polski seniorów i młodzieżowców w kat. 75 kg.

Uradowany pięściarz twierdzi, że sprawy papierkowe są tylko formalnością (– Nie jestem mistrzem olimpijskim, żeby stawiać warunki), a kontrakt zostanie sfinalizowany przed końcem roku: – Tomek Adamek powiedział mi, że dużym plusem jest moja narodowość, bo w __New Jersey (tu siedzibę ma Main Events – przyp. AG) jest dosyć duży popyt na polskich pięściarzy. Świadomość tego, że na moje miejsce jest tysiąc innych zawodników powoduje, iż praca stanie się moim największym przyjacielem – deklaruje.

Według Rzadkosza, Adamek okazuje mu nieocenioną pomoc i na finiszu własnej kariery postanowił zarekomendować rodaka. Protekcja byłego mistrza świata dwóch kategorii wagowych sprawiła, że chęć trenowania utalentowanego pięściarza wyraził Roger Bloodworth, wieloletni i obecny szkoleniowiec Adamka.

W pierwszym okresie weryfikacji, gdy będę otrzymywał coś w rodzaju stypendium tylko na życie sportowe, mam pracować u Rogera w jego domu w St. Louis. Na pewno zadebiutuję w wyższej kategorii niż myślałem. Sądziłem, że będzie to waga superśrednia, ale wiele wskazuje, że zaczniemy od __półciężkiej (limit 79 kg – przyp. AG) – twierdzi zdobywca „Złotej Rękawicy Wisły” z 2011 roku.

Przypomnijmy, że dla Rzadkosza to druga próba zaistnienia w boksie zawodowym. Dwa lata temu, po nieudanej przygodzie z grupą Andrzeja Gmitruka, pięściarz wrócił jak niepyszny ponownie bronić barw „Białej Gwiazdy”. Nie pomógł mu fatalny występ na gali „Kuźnia Boksu – Pojedynek Bratanków” w Rzeszowie, gdzie przegrał jednogłośnie na punkty z Ukraińcem Bogdanem Colą, zbierając cięgi od trzyosobowej loży ekspertów: Dariusza Michalczewskiego, Iwony Guzowskiej i trenera Gmitruka.

Kolejną próbę pójścia w ślady Adamka, obarczoną jeszcze większą odpowiedzialnością, musi poprzedzić powrót Rzadkosza do pełnej sprawności i zdrowia. 21-latek od ponad roku boryka się z uciążliwą kontuzją prawej ręki, która wyklucza go ze startu w zbliżającym się turnieju o „Złotą Rękawicę Wisły”, a na domiar złego ma problemy z jelitami. – To nieprzyjemna sprawa, ale wierzę, że właściwe leczenie doprowadzi mnie do __pełni zdrowia – liczy Rzadkosz.

Swojemu podopiecznemu kibicuje Tomasz Winiarski, trener i koordynator sekcji boksu TS Wisła. Nauczony jednak doświadczeniem, nie emocjonuje się zapowiedziami pięściarza. Wychowawca m.in. Andrzeja Wawrzyka przekonuje, że dla przyszłości Rzadkosza wiele będą znaczyły przyszłoroczne, zaplanowane na marzec, mistrzostwa Polski seniorów.

– Ten start będzie prawdziwą weryfikacją zdrowia i formy Mateusza. Wynik w mistrzostwach pokaże, czy chłopak jest w stanie zdziałać coś na ringach zawodowych. Jeśli osiągnie sukces, droga do __marzeń pewnie będzie otwarta – ocenia trener Winiarski.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie