Tomek Brzeski oddycha, już samodzielnie

Stanisław Śmierciak
Stanisław Śmierciak
Stanisław Śmierciak
Tomasz Brzeski, znany sądecki biegacz, uległ wypadkowi kilka tygodni temu. "Gazeta Krakowska" poinformowała o tym niemal natychmiast, a Czytelnicy zainteresowali się jego losem w sposób wręcz fenomenalny, śledząc jego los oraz kierując życzenia wygrania trudnej walki o ocalenie życia i odzyskanie sprawności. Sygnały, które przekazuje jego żona, napawają optymizmem.

Optymistyczną informację o stanie Tomasza Brzeskiego jego żona zamieściła na stronie internetowej biegacza.

Dzisiaj Tomek już samodzielnie porusza oczami pod powiekami i troszkę uchyla lewe oko. Przełyka ślinę i delikatnie rusza ręką. Reaguje na głosy, ale jeszcze nie odzyskał świadomości. Widać, że każdy ruch kosztuje go go bardzo dużo siły, ale jej mu nie brakuje, bo baterie ładowane są przez Was, Przyjaciele!

Mówimy Tomkowi o wszystkim, na bieżąco, żeby nie zapomniał ilu ludzi go wspiera i wierzy, że wyjdzie z tego silniejszy niż przed przed wypadkiem, bo "Co nas nie zabije, to nas wzmocni".

Wiara i Nadzieja nas nie opuszcza, a Pan i Wy robicie swoje.

Bóg zapłać... czekamy dalej.

O stanie zdrowia znakomitego biegacza będziemy informować na bieżąco.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Niezwykła historia o sile i przekraczaniu granic. Zumba dała jej drugie życie

Źródło:Dzień Dobry TVN

Wideo

Materiał oryginalny: Tomek Brzeski oddycha, już samodzielnie - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie