Tragiczny finał nocnego wyjazdu nastolatków

Redakcja
Fot. Beata Szkaradzińska
Fot. Beata Szkaradzińska
16-letni kierowca nie żyje. Jego kolega - rówieśnik i 14-letnia pasażerka w stanie ciężkim znaleźli się w słowackim szpitalu. Taki jest skutek wypadku, do którego doszło nocą z niedzieli na poniedziałek na przejściu granicznym Chyżne – Trstena, po stronie słowackiej.

Fot. Beata Szkaradzińska

Chyżne

Kierowca renault 19 zaledwie 16-letni, mieszkaniec okolic Rabki-Zdroju z wielkim impetem wjechał w mur zaporowy, wysoki na ok. 1 metra, dawno już nieczynnego przejścia granicznego. Jedna z płyt przesunęła się w wyniku uderzenia o jakieś 20 metrów. Wszystko wskazuje na to, że kierowca zginął na miejscu. Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć się, odcinek hamowania pojazdu wynosił ponad 120 metrów! I rzeczywiście jest to możliwe, bo auta niewiele zostało. Więcej szczęścia mieli dwaj pasażerowie 16-latek i 14-latka, także mieszkańcy okolic uzdrowiska, oboje w stanie ciężkim trafili do szpitala na Słowacji w Trstenie.

Więcej w jutrzejszym wydaniu.

Beata Szkaradzińska

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie