Trasa dla aut zamiast kanału

Trasa dla aut zamiast kanału

PIOTR TYMCZAK

Dziennik Polski 24

Dziennik Polski 24

Fot. Anna Kaczmarz

Fot. Anna Kaczmarz

Kanał ulgi, chroniący przed powodzią w Krakowie, miał odchodzić od Wisły na wysokości Pychowic, a następnie prowadzić przez Zakrzówek i ujściem Wilgi z powrotem łączyć się z rzeką. Władze miasta zapowiadają, że będą chciały ostatecznie wykreślić tę inwestycję z wszelkich planów.
Fot. Anna Kaczmarz

Fot. Anna Kaczmarz

Fot. Anna Kaczmarz

OCHRONA PRZED POWODZIĄ. Władze Krakowa chcą definitywnie zrezygnować z budowy kanału ulgi i wykreślić go z planów. Pod zieleń i inwestycje zostaną więc uwolnione duże tereny. Przed wielką wodą mają nas chronić wały i poldery.

Dzięki temu zwolniłby się teren rezerwowany pod kanał.
Jak się dowiedzieliśmy, przez jego fragment można byłoby poprowadzić trasę Pychowicką. Pozostały obszar miałby zostać wykorzystany na tereny zielone i nowe inwestycje. W takiej sytuacji Zakrzówek, Dębniki i Ludwinów nie staną się wyspą i nie będzie trzeba budować kilku nowych mostów.


- Będziemy występować do marszałka Małopolski o zmianę planu zagospodarowania przestrzennego województwa, aby nie było w nim rezerwy terenu pod kanał ulgi - mówi "Dziennikowi Polskiemu" wiceprezydent Krakowa Tadeusz Trzmiel.


Jeżeli kanał zniknie z planów województwa, nie będzie też uwzględniany w przygotowywanym, nowym studium zagospodarowania przestrzennego Krakowa. Grzegorz Stawowy, przewodniczący Komisji Planowania Przestrzennego Rady Miasta, przyznaje, że w studium w miejscu kanału planuje się wpisanie terenów zielonych. - To będzie nadal rezerwacja terenu, tylko pod inną nazwą, nie jako kanał - wyjaśnia radny Stawowy.


Jego zdaniem w przyszłości tereny rezerwowane pod kanał powinny mieć różne przeznaczenie: - Jest potrzeba zarezerwowania części tego obszaru na zieleń, ale także na inwestycje.


Obszar zarezerwowany pod kanał to obecnie działki gminne i prywatne. W przyszłości można byłoby zapisać zmiany w studium i na części z nich dopuścić inwestycje. Fragment terenu przeznaczonego pod kanał miejscy planiści chcą przeznaczyć pod przebieg planowanej trasy Pychowickiej. Ma być ona środkowym odcinkiem zachodniej części III obwodnicy Krakowa i połączyć planowane trasy - Zwierzyniecką oraz Łagiewnicką.


Trasa Pychowicka ma się rozciągać od planowanego węzła trasy Zwierzynieckiej z ul. Księcia Józefa, przez przekroczenie Wisły (mostem lub tunelem) - do planowanego węzła trasy Łagiewnickiej z ul. Grota-Roweckiego.


- Trasy Pychowickiej nie możemy poprowadzić zgodnie z wcześniejszymi założeniami ze względu na brak uzgodnień z jednostką wojskową w Pychowicach. Problem zostałby rozwiązany poprzez wykorzystanie dla budowy trasy terenu rezerwowanego przez lata dla kanału ulgi - wyjaśnia wiceprezydent Trzmiel. Zwraca uwagę, że urząd chce zrezygnować z budowy kanału, opierając się na różnych ekspertyzach przygotowanych przez specjalistów z dziedziny ochrony przeciwpowodziowej.


Tadeusz Trzmiel informuje też, że Kraków przed wielką wodą mają chronić poldery, jakie mogą powstać przed miastem - zbiornik w Świnnej Porębie (jego budowa ma się zakończyć do 2014 roku) i dalsza modernizacja wałów w obrębie miasta.


- Poldery są dobrą alternatywą dla kanału. Wspomina się jednak również o podwyższeniu wałów. W centrum byłoby to ze szkodą dla krajobrazu Starego Miasta, które miałoby być chronione przez kanał - komentuje Paweł Hałat, prezes Krakowskiego Stowarzyszenia Przestrzeń-Ludzie-Miasto.


- Kiedy kanał był planowany, zakładano, że będzie on wyprowadzał wodę poza Krakowem i rozlewał je na polach. Obecnie są one wielką sypialnią miasta. Kanał dziś miałby sens, gdyby zaczynał sie przed Krakowem i kończył się poza miastem - mówi radny Stawowy.
1 »

Komentarze (10)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

st (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Hehe. Tytuł sugeruje że w miejscu gdzie był zaplanowany kanał powstanie droga a już w treści dowiadujemy się że chodzi o mały fragment w Pychowicach.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kk (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

Developerzy zacieraja raczki, a te tereny zielone to przykrywka pod rezygnacje z tego kanalu. Czy ten kanal jest dzis potrzebny> Raczej nie zreszyta projektownay byl dosc dawno.Powstaje pytanie jak...rozwiń całość

Developerzy zacieraja raczki, a te tereny zielone to przykrywka pod rezygnacje z tego kanalu. Czy ten kanal jest dzis potrzebny> Raczej nie zreszyta projektownay byl dosc dawno.Powstaje pytanie jak zabudowa terenu (bo ze zadne tereny zielone noe powstana to chyba jasne) kanalu zaburzy przwietrzanie miasta ?zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

cc (gość)

Zgłoś naruszenie treści

kaza pootwierac okna i przewietrza

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Zbigi (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Napewno lepsze niż kanał ulgi byłoby pogłębienie koryta Wisły we wschodnich częściach Krakowa oraz poza Krakowem - na wschód, m. in. w okolicach niepołomic (tam bywają bardzo niskie stany, poważnie...rozwiń całość

Napewno lepsze niż kanał ulgi byłoby pogłębienie koryta Wisły we wschodnich częściach Krakowa oraz poza Krakowem - na wschód, m. in. w okolicach niepołomic (tam bywają bardzo niskie stany, poważnie utrudniające żeglugę a w okresie tzw. niżówek jest ona wręcz niemożliwa). Trzeba pogłębić Wisłę pomiędzy Krakowem a Karsami (i jeszcze na wschód od Kars). zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

koj (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Proponuję pogłębić wiedzę, stopnie wodne w Krakowie zostały zbudowane w celu m.in. powstrzymania erozji dna Wisły.


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

koju (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Zbigi mysli ze to poglebianie , a to zwykla eksploatacja piasku dla zysku .A kto mu poglebiarke kupi ?

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

austriackie gadanie (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Jednostka w Pychowicach juz podobno sprzedana deweloperom.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

rozbawiony krakowianin (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Może jeszcze parę milionów na kolejne "badania" i "konsultacje społeczne" na temat kanału ulgi, tak jak na temat "remarszrutyzacji", której nie przeprowadzono? Bareja miałby z was pociechę, drodzy...rozwiń całość

Może jeszcze parę milionów na kolejne "badania" i "konsultacje społeczne" na temat kanału ulgi, tak jak na temat "remarszrutyzacji", której nie przeprowadzono? Bareja miałby z was pociechę, drodzy majchrowscy i inni platfo-troglodyci.zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jan (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

Ale mi to kanał ulgi - zaczyna się pod Krakowem a kończy w centrum miasta... Nawet dla dziecka jest to debilnym rozwiązaniem...


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jan tez (gość)

Zgłoś naruszenie treści

oni w centrum miasta maja inne kanaly ulgi

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Polecamy

NAUCZYCIEL ROKU | Wielki finał wojewódzki

NAUCZYCIEL ROKU | Wielki finał wojewódzki

Krakowskie restauracje wyróżnione w czerwonym Przewodniku Michelin

Krakowskie restauracje wyróżnione w czerwonym Przewodniku Michelin

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?

Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?