Trasa Łagiewnicka. Prezydent u wicepremiera, czyli kto komu wczoraj bardziej pomógł [WIDEO]

Arkadiusz Maciejowski
Arkadiusz Maciejowski
Prezydent Jacek Majchrowski podczas wczorajszego spotkania w Warszawie z wicepremierem Mateuszem Morawieckim fot. Marek Szawdyn
Inicjatywy. Miasto pożyczyło pierwsze pieniądze na budowę Trasy Łagiewnickiej. Inwestycję będzie spłacać przez ponad dwadzieścia lat.

To było spotkanie z cyklu „My pomożemy wam, a wy nam”. Prezydent Jacek Majchrowski, znany z tego, że niechętnie opuszcza swój gabinet, wybrał się wczoraj osobiście do Warszawy na podpisanie umowy w sprawie budowy Trasy Łagiewnickiej. Państwowa spółka Polski Fundusz Rozwoju (PFR) wyłoży 200 mln zł i pomoże miastu zrealizować do 2020 r. tę kluczową inwestycję. A przy okazji Mateusz Morawiecki, wicepremier w rządzie PiS, może triumfalnie ogłosić, że zrobił to, co nie udało się Platformie Obywatelskiej.

Źródło: AIP

Oficjalnie prezydent zdecydował się na wyjazd do Warszawy ze względu na rangę podpisywanej umowy. Ostatni raz był w stolicy, na spotkaniu z przedstawicielami rządu, jesienią 2014 r. Rozmawiał wtedy z Marią Wasiak, ówczesną minister infrastruktury.

- Wczorajsza wizyta dotyczyła finansowania jednej z najważniejszych inwestycji realizowanych przez miasto. Wyjazd prezydenta miał charakter merytoryczny, a nie polityczny i odbył się na zaproszenie władz PFR - podkreśla Jan Machowski z biura prasowego Urzędu Miasta Krakowa.

Tajemnicą poliszynela jest jednak, że podpisanie umowy w sprawie Trasy Łagiewnickiej było równie ważne - głównie z PR-owego punktu widzenia - dla wicepremiera, ministra rozwoju i finansów Mateusza Morawieckiego. A nawet całego rządu PiS. - Bardzo im zależało na wizycie prezydenta Krakowa, mocno o to zabiegali - usłyszeliśmy od jednej z osób, biorącej udział we wczorajszym spotkaniu w stolicy.

Spółka Polski Fundusz Rozwoju powstała bowiem na bazie Polskich Inwestycji Rozwojowych, stworzonych jeszcze przez rząd PO-PSL. Ich celem miało być finansowanie inwestycji w całej Polsce - to z PIR Kraków rozpoczynał pierwsze negocjacje w sprawie Trasy Łagiewnickiej. Zamiast jednak o zrealizowanych projektach, najgłośniej o PIR zrobiło się w 2014 r. przy okazji podsłuchanych rozmów szefa resortu spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza z prezesem Narodowego Banku Polskiego Markiem Belką. Minister określił ten flagowy projekt Donalda Tuska słowami: „ch..., d... i kamieni kupa”.

- Ministrowi Morawieckiemu zależy, by pokazać, że jemu się udało i PFR wspiera ważne inwestycje. Tak się akurat złożyło, że jeden z większych projektów, w które się zaangażował PFR, dotyczy Krakowa - mówi Adrian Furgalski, wiceprezes Zespołu Doradców Gospodarczych TOR. - Wicepremier Morawiecki pokazuje w ten sposób też, że rząd PiS wspiera nie tylko miasta, w których rządzą prezydenci należący do tej partii - dodaje.

Prezydent Majchrowski znany jest z tego, że niechętnie opuszcza swój gabinet w Pałacu Wielopolskich w Krakowie. Wytykano mu m.in., że nie jeździł do Warszawy, by walczyć o organizację w Krakowie piłkarskiego Euro 2012. Tym razem jednak do stolicy wybrał się bardzo chętnie. Zapewne przez wzgląd na dobre relacje z ministrami PiS. Niedawno w wywiadzie dla „DP” prezydent podkreślał, że z członkami obecnego rządu (głównie z ministrem infrastruktury Andrzejem Adamczykiem) współpracuje mu się lepiej niż z ich poprzednikami z PO. „Platforma uważała, że wszystko wie najlepiej”- podkreślał prezydent, choć rządzi Krakowem w koalicji z radnymi PO.

Miasto zaciąga kredyty

Bez względu na polityczny kontekst budowa blisko czterokilometrowej trasy Łagiewnickiej to dla miasta bardzo ważna inwestycja. Łącznie kosztować będzie ok. miliarda złotych. Spółka PFR przekaże 200 mln zł (miasto będzie w kolejnych latach w ratach zwracać te pieniądze). - Oprócz tego w najbliższych dniach podpiszemy umowę z dwoma bankami, które łącznie udzielą nam kredytu na ok. 700 mln zł - podkreśla Jerzy Marcinko, prezes spółki Trasa Łagiewnicka. - Staramy się również o blisko 100 mln zł dofinansowania unijnego do budowy linii tramwajowej (z Kurdwanowa do ul. Zakopiańskiej) która powstanie w ramach całej inwestycji - dodaje prezes.

Budowa Trasy Łagiewnickiej ma się rozpocząć pod koniec 2017 r. Prace prowadzić będzie prawdopodobnie polsko-hiszpańskie konsorcjum Budimex i Ferrovial Agroman. - W tym miesiącu planujemy podpisać umowę z wykonawcą - zapowiada Jerzy Marcinko.

Zaciągnięte kredyty miasto spłacać będzie od 2021 do 2042 roku - po około 61 mln zł rocznie. Jerzy Marcinko przekonuje, że jego wspólna wizyta z prezydentem Majchrowskim w Warszawie była też okazją do rozmów z PFR i wicepremierem na temat współpracy przy kolejnych inwestycjach. - W planach miasta jest budowa kolejnych tras, czyli Pychowickiej i Zwierzynieckiej, aby od zachodu domknąć trzecią obwodnicę miasta. Mogę powiedzieć, że PFR są zainteresowane udziałem również w tych projektach - podkreśla szef Trasy Łagiewnickiej. Na budowę tych tras potrzeba ok. 2 mld zł.

Papież znów odwiedzi Kraków?

Wicepremier Morawiecki, rozpływając się nad krakowską inwestycją, zabrnął wczoraj w swoich wizjach bardzo daleko. Wyraził nadzieję, że być może kiedyś tramwajem wzdłuż Trasy Łagiewnickiej, przejedzie się... papież Franciszek. Tak jak podczas Światowych Dni Młodzieży przyjechał „Krakowiakiem” na Błonia.

[email protected]

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Piotr
Ma być wybudowana tylko część drugiej obwodnicy Krakowa z Kurdwanowa na Ruczaj?! Czyli mamy rozumieć, że Prezydent Majchrowski wraz ze swoją radą, chce przerzucić znączną część pojazdów z Kurdwanowa i okolicznych podkrakowskich miejscowości na Ruczaj?! Przecież taka ilość pojazdów zablokuje najpierw cały Ruczaj, z którego już teraz jest ciężko wyjechać, a potem całkowicie sparaliżuje Most Grunwaldzki od strony Monte Cassino, ewentualnie cały Salwator!!! Czy ktoś w tym magistracie ma odrobinę oleju w głowie, czy już wszyscy stracili kontakt z rzeczywistością?!!!
J
Jak
Z Korei polnocnej rodem !!!!!!!!!!!!!!
K
Krakus
Już paru PiS-owców w Krakowie przejechało się na układach z majchrowszczyzną. Utrata władzy w radzie dzielnicy to może niewiele, ale jeden-dwa procent w wyborach do rady miasta może być kwestą zdobycia władzy lub nie.
Jeżeli PiS będzie wchodził w układy z przekręciarzami, to na tym straci.
s
smrodu i smogu
narobi.
!
wbił łopatę w power-pointa, za rok wbije drugą .....tez w power-pointa
p
pac
Wicepremier Morawiecki przejął ten Polski Fundusz Rozwoju po Platformie. Widocznie był to dobry pomysł, skoro go trzyma i korzysta z niego. Obrzydliwe są te dziennikarskie harce szczujące nawet tam, gdzie rząd nie szczuje.
B
Burmistrz Nowej Huty
Na remont torowiska na ul.Bienczyckiej przy okazji remontu Ronda Kocmyrzowskiego.Ale przeciez to Nowa Huta potrzebna tylko raz na cztery lata na okres trzech tygodni.Ciekawe czy za chwile pojawi sie nastepny artykul o podobnym tytule (ciekawe na czyj rozkaz)
j
jupi!!!
szczególnie przydatny będzie odcinek Kurdwanów-Zakopiańska i tramwaj dla ludzi.
Obecnie jadąc "wiejskimi" dróżkami lub autobusem MPK linii 133 przez szlabany kolejowe , to jest jakas totalna porażka.
Ta trasa już powinna istnieć już od 40 lat.
Oczywiście można dyskutować nad formą tej trasy ale to jest temat zupełnie drugorzędny.
p
papa
Marnowanie kasy na bezsensowna droge. Nikt nie mowi, ze 3 obwodnica nie ma powstac, ale nue w takim przekroju i formie. Co to za droga ktora mieszksniec Krakowa nie bedzie sie mogl poruszac bo nie ma tramwaju. Tylko robi sie dobrze ludzia z wiosek zebe nam wiecej smrodzili i halasowali w krakowie. Przeciez mieszkania przy tej trasie beda tak samo wyludnione jak mieszkania przy ATW. Teraz tak gdy buduje sie taka trase porownywalna z Katowicka trasa srednicowa to logiczne jest ze w promieniu 100m od tej trasy powinna byc zabudowa na min. 100m wysokosci najlepiej kolo 200m wysokosci. Bo inna niz taka zabudowa gdzie poerwsze 50 m to biura, a powyzej apartamentowce nie nadaje aie do mieazkania. Pytanie czy napraede chcemu 200m budynki otaczajaxe Krakow od zachodu? W pychowicac i na woli justowskiej powinny sie takie biurowo apartamentowe drapacze chmur budowax wraz z trasa lagiewnicka pychowicka i zwierzyniecka. Bez nich budowa takiej trasy przez pola nie ma sensu.
P
Patriota
przeciez ten kretyn nawet nie potrafi oszacowac poprawnie pkb skoro sie machnal az o 30% w szacunkach :D
n
na-wypadek
gdyby przestał robić to co teraz robi, to jest zdolny do różnych poświęceń ...
Dodaj ogłoszenie