MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Trener Hutnika Maciej Musiał: Wygraliśmy mecz charakterem, a decydująca bramka padła po wypracowanej akcji

Krzysztof Kawa
Krzysztof Kawa
Marcin Wróbel (z piłką) pokazał podczas meczu Hutnik Kraków - KKS Kalisz dużą wolę walki
Marcin Wróbel (z piłką) pokazał podczas meczu Hutnik Kraków - KKS Kalisz dużą wolę walki Joanna Urbaniec / Polska Press
- Hutnik to lepszy zespół niż pokazuje tabela – komplementował krakowian trener KKS 1925 Kalisz Paweł Ozga po rozegranym w sobotę 6 kwietnia spotkaniu 2. ligi, który zakończył się wygraną gospodarzy 2:1. Trener Maciej Musiał przyszedł na pomeczową konferencję prasową uśmiechnięty. Oto co powiedzieli szkoleniowcy obu drużyn po tym, jak hutnicy przerwali swoją trwającą od jesieni ubiegłego roku serię bez zwycięstw, a goście pasmo występów bez porażek.

Wypowiedzi trenerów po meczu Hutnik Kraków - KKS 1925 Kalisz (2:1)

Maciej Musiał, trener Hutnika Kraków:
- Wreszcie mamy po spotkaniu Hutnika wesołe miny. Zwycięstwo przyszło po kilku miesiącach, więc atmosfera w szatni jest taka, jaka być powinna. Ten mecz wygraliśmy charakterem, bo zmierzyliśmy się z zespołem, który w moim mniemaniu gra bardzo dobry futbol jak na poziom drugiej ligi. Wiedziałem, że to będzie dla nas duże wyzwanie i prosiłem zawodników w szatni przede wszystkim o to, żeby obok umiejętności pozostawić na boisku bardzo dużo zdrowia i charakteru. Wydaje mi się, że właśnie charakterem przesądziliśmy o tym zwycięstwie. Mieliśmy plan na to spotkanie, bardzo dobrze się ono dla nas zaczęło, ale, niestety, bardzo szybko straciliśmy prowadzenie i później mecz był bardzo wyrównany. Natomiast później przeprowadziliśmy fantastyczną akcję na 2:1, zagraliśmy tak, jak pracujemy na treningu. Właśnie to mnie najbardziej cieszy, że decydująca bramka padła po wypracowanej akcji. Zawodnicy zagrali z dużą świadomością, dlatego jestem bardzo zadowolony zarówno ze zwycięstwa, jak i z tego, jak zespół się zaprezentował.

Paweł Ozga, trener KKS 1925 Kalisz:
- Przyjechaliśmy do Krakowa jako faworyt, po serii dziewięciu meczów bez porażki, jako kandydat do awansu. I w pierwszej połowie zagraliśmy bardzo dobrze, stworzyliśmy więcej sytuacji niż w poprzednim meczu, natomiast skuteczność była na niskim poziomie. Do tego doszła dobra postawa i bramkarza Hutnika, i obrońców, którzy często w ostatniej chwili wybijali piłki. W drugiej połowie było już dużo chaosu, a mimo to stworzyliśmy dwie bardzo dobre okazje. Była poprzeczka Nestora po rzucie wolnym plus świetna okazja w 90. minucie - nic tylko trafić w bramkę. Ale nie trafiliśmy. Hutnik to na pewno zespół lepszy niż pokazuje to tabela. Mają bardzo dobrych zawodników, doświadczonych, potrafiących grać w piłkę. Przegraliśmy z dobrym zespołem. Dla nas to moment, by ochłonąć i dobrze się przygotować na następnego spotkania, gdy przyjedzie do nas Sandecja.
Dodam dwa słowa o pracy sędziów, bo uważam, że dzisiaj główny rozdawał kartki według jakiegoś swojego klucza i trochę mnie to irytuje. Bartek Kieliba w ostatniej minucie meczu dostaje dwunastą żółtą kartkę za faul bardzo „miękki”, nic nieważący, a chwilę wcześniej jest faul na Kaleniku taki, że za to powinna być kartka „pomarańczowa”, a sędzia mówi, że jest OK. Tak się zdarza, każdy ma prawo do błędów, ale sądzę, że dzisiaj było ich trochę za dużo.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Roland Garros - czy Świątek uźwignie presję?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Trener Hutnika Maciej Musiał: Wygraliśmy mecz charakterem, a decydująca bramka padła po wypracowanej akcji - Gazeta Krakowska

Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski