Trener Marcin Wojtowicz (Roleski Grupa Azoty Tarnów): Chcemy stworzyć drużynę, którą będzie miała szansę na równorzędną walkę w Tauron Lidze

Artur Bogacki
Artur Bogacki
Trener Marcin Wojtowicz
Trener Marcin Wojtowicz Artur Gawle
Udostępnij:
Trener siatkarek Roleskiego Grupy Azoty PWSZ Tarnów MARCIN WOJTOWICZ opowiada o bardzo udanym sezonie w I lidze (zakończonym awansem) i planach na przyszłość.

Można powiedzieć, że stał się pan specjalista od awansów. Wcześniej do ekstraklasy wprowadził pan drużyny z Rzeszowa i Świecia.
Mam pięć awansów w karierze. Bardzo się cieszę, że udało się osiągnąć takie wyniki, ale nie lubię tej łatki. Nie chcę być zaszufladkowany jako trener od pojedynczego sukcesu, zwłaszcza że moje poprzednie przygody z Tauron Ligą trwały po pół roku. Wolałbym być kojarzony jako ktoś, kto dłużej pracuje w jednym klubie, na wysokim poziomie.

Jak pan oceni zakończony w niedzielę sezon - awansowaliście do Tauron Ligi?
W stu procentach pozytywnie. Udało się stworzyć bardzo fajną grupę ludzi, która wspólnymi siłami zrealizowała cel. Wiadomo, że byliśmy faworytem, ale nie było lekceważenia rywali. Mieliśmy dużą moc, lecz nadal ciężko pracowaliśmy, aby w dobrym stylu osiągnąć sukces.

To też się udało. W całych rozgrywkach doznaliście tylko dwóch porażek, więc awans był wręcz bezdyskusyjny.
Policzyliśmy, że razem z Pucharem Polski i sparingami rozegraliśmy 40 meczów, a tylko cztery przegraliśmy, w tym dwukrotnie z zespołami z Tauron Ligi. To naprawdę bardzo dobry wynik.

Co było kluczem do sukcesu?
Przede wszystkim atmosfera w zespole. Udało się dobrze dobrać zawodniczki pod względem charakterów. Były też odpowiednie warunki do pracy, spokój, nikt nie bał się wyzwań, które stały przed nami, ani presji, która przecież była z nami od początku, a którą sami sobie nałożyliśmy.

Zespół był tak budowany, aby stanowił o sile pierwszej ligi, wywalczył awans, to udało się osiągnąć.

Wspomniał pan, że poprzednie pana przygody z Tauron Ligą trwały krótko. Na trzecie podejście wnioski zostały wyciągnięcie?
Przede wszystkim wszystko trzeba robić z głową. Praca w Developresie Rzeszów i Jokerze Świecie dużo mnie nauczyła. Jest doświadczenie, mamy plany, ale są pewne ograniczenia transferowe. Wiele zawodniczek już wybrało kluby na nowy sezon, a my dopiero od kilku dni wiemy, że zagramy Tauron Lidze. Beniaminek zawsze ma taki problem. Chciałbym jak najszybciej mieć domkniętą kadrę, ale przy budowaniu drużyny na pewno nie będziemy niczego robić lekkomyślnie. Poprzedni sezon pokazał nam, jak ważny jest duch zespołu. Kilka dziewczyn swoją dobrą grą zasłużyło na zainteresowanie innych klubów, będą ubytki, trzeba je będzie załatać.

Rolski Grupa Azoty PWSZ Tarnów

Siatkówka. Roleski Grupa Azoty PWSZ Tarnów w ekstraklasie. O...

Po awansie rotacja w składzie będzie duża?
Będzie trochę zmian, rozmowy trwają. Przy budowaniu zespołu rok temu zakładaliśmy, że większość zawodniczek po oczekiwanym przez nas awansie zostanie, ale okazało się, że część odejdzie.

Po prostu nie jesteśmy w stanie finansowo konkurować z klubami, które oferują większe pieniądze. U nas nie ma podpisywania „wirtualnych” kontraktów, na które nie ma pokrycia w budżecie.

Siatkarska ekstraklasa w Tarnowie może zagościć na dłużej? Kadra nie jest jeszcze w pełni znana, ale jakiś plan minimum pewnie macie.
Chcemy stworzyć drużynę, którą będzie miała szansę na równorzędną walkę w Tauron Lidze. Wiadomo, że jako beniaminek nie będziemy stawiani w roli faworyta. Tak jest niemal zawsze, ostatnio tylko Chemik Police po awansie bił się o najwyższe cele, ale wtedy w drużynie jeszcze w pierwszej lidze skład był bardzo mocny, z reprezentantkami Polski. U nas nikt nie myśli, że o jednorazowym występie, są plany, aby to wszystko się tu rozwijało. Są głosy, by za pięć lat nasza drużyna walczyła o medale. To ma być wizytówka regionu, nikt tu nie zakłada, że będzie to chwilowa przygoda. Działacze, z Piotrem Górnikiewiczem i Jarosławem Wołowcem na czele, są mocno w to zaangażowani. Piotr Górnikiewicz przez 10 lat stworzył solidne podstawy do działalności na wysokim poziomie. Fundamenty są, teraz trzeba dobudować drużynę na miarę ekstraklasy.

Rozmawiał Artur Bogacki

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie