MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Trening noworoczny Cracovii. "To był kawałek dobrego futbolu" [ZDJĘCIA, WIDEO]

Jacek Żukowski
Piłkarze Cracovii uczestniczyli w tradycyjnym Treningu Noworocznym.

Dochodziła godz. 12.06, gdy aplauz na trybunach wywołał Mateusz Żytko, pakując piłkę do własnej bramki. Przy innych okolicznościach ta sytuacja wywołałaby jęk zawodu publiczności, tym razem jednak reakcja była inna. Wiadomo, to Trening Noworoczny w którym uchodzi wszystko.

- To był kawałek dobrego futbolu – żartował trener Cracovii Robert Podoliński, dla którego to wydarzenie, to była nowość, gdyż „Pasy” prowadzi dopiero od pół roku i po raz pierwszy 1 stycznia zawitał na stadion przy ul. Kałuży. - Chcieliśmy rozpocząć strzelanie, jak w meczu z Legią – nie tracił humoru szkoleniowiec, nawiązując do samobójczej bramki Adama Marciniaka w niedawnym spotkaniu w Warszawie.

Źródło: TVN24

Wszystkim skradł show Marcin Budziński. Autor hat tricka. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, wszak to czołowy zawodnik „Pasów”, ale popularny „Budzik” uczynił to mając na sobie gustowne różowe kalosze. Zresztą zawodnik lubuje się w niecodzienny obuwiu, które zakłada na Trening Noworoczny. W zeszłym roku wystąpił w lakierkach.

- Buty przygotowuje mi Łukasz Barcik (były masażysta Cracovii – przyp. żuk), tym razem kupiłem kalosze, a on pomalował mi je sprayem.

Zaczęło się tradycyjnym toastem, który wznieśli prezes Cracovii Janusz Filipiak i wiceprezydent Krakowa Tadeusz Matusz, który życzył kibicom i zawodnikom roku na miarę marzeń, czyli mistrzostwa Polski. Bardziej realnie do rzeczywistości odniósł się prezes klubu. - Postaramy się, by w tym roku wyniki były znacznie lepsze niż w poprzednim – deklarował Filipiak.

A kibice, wśród których była nawet 4,5-miesięczna Helena Rutka setnie się bawili, patrząc na „popisy” piłkarzy. Widać było, że forma wielu z nich jest typowo sylwestrowa, nie brakowało więc kiksów. Młodzież stanowiąca drugą drużynę bardzo chciała dotrzymać kroku ekstraklasowcom i prawie się jej to udało. Gdyby nie „Budzik” który niezależnie od okoliczności znajduje się w wybornej dyspozycji.

Zabrakło piłkarzy zagranicznych, którzy dostali wolne od trenera, jednak od przyszłego roku ma się to zmienić.
Od poniedziałku żarty pójdą na bok i zacznie się żmudna praca czyli przygotowania do wiosny w ekstraklasie, która dla Cracovii zacznie się 15 lutego meczem ze Śląskiem w Krakowie. „Pasy” wyjadą na dwa zgrupowania – do Uniejowa i Turcji.

Cracovia I - Cracovia II4:3 (2:21)

Bramki: 0:1 Żytko 5, 1:1 Budziński 15, 2:1 Budziński 17 karny, 3:1 Zjawiński 29, 3:2 Kuligowski 31, 3:3 Szewczyk 34, 4:3 Budziński 38.

Cracovia I: Pilarz – Żytko, Polczak, Jaroszyński – Rymaniak, Szeliga, Mrozik, Cetnarski, Zejdler – Budziński, Kita oraz: Stępniowski, Dąbrowski, Kapustka, Zjawiński, Nykiel, Ceglarz.

Cracovia II: Drzewiecki – Słowiak, Kuligowski, Bartosz, Moskal – Szymczak, Panek, Krasuski, Kłusek – Szewczyk, Kotwica oraz: Wilk, Czernecki, Dudek, Piekarski, Poznański, Jeż, Gala, Dobosz, Kiebzak.
Sędziował: Sławomir Steczko (Kraków). Widzów: 2174.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Trening noworoczny Cracovii. "To był kawałek dobrego futbolu" [ZDJĘCIA, WIDEO] - Gazeta Krakowska

Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski