Triumf Herberta

WAK
(INF. WŁ.) Wczorajszy 54. Krakowski Salon Poezji był zarazem pierwszym, na którym zaprezentowano formę parateatralną; pierwszym, na którym obok uznanego aktora zasiadła studentka I roku PWST, wreszcie pierwszym pozbawionym żywych dźwięków jakiegokolwiek instrumentu - zastąpiła je wspomniana studentka, Iwona Buła. Właśnie ją zaprosił Krzysztof Globisz do udziału w "Monologach obrońców oblężonego miasta", zbudowanych z wierszy Zbigniewa Herberta.

54. Krakowski Salon Poezji

   Zmarły przez pięciu laty twórca był poetą niezłomnym - tak w życiu, jak i twórczości. Jego wiersze z tomiku "Pan Cogito", a zwłaszcza wydanego w 1983 r. poza cenzurą "Raport z oblężonego miasta", przywoływano i cytowano w trudnych latach odzyskiwania przez Polskę wolności. Taką postawę prezentował przy każdej okazji. W przytoczonym wczoraj przez Józefa Opalskiego liście z 1995 r. do studentów warszawskiej PWST apelował: "Bądźcie w każdej chwili, w każdym wypowiedzianym ze sceny słowie po stronie wartości, za pięknym rzemiosłem przeciw tandecie, za nieustającym wysiłkiem woli i umysłu przeciw łatwej manierze, za prawdą przeciw obłudzie, kłamstwu i przemocy".
   I takie też są te wiersze, które aktor Starego Teatru przygotował na szczecińskie "Herbertiana", po czym słusznie uznał, że warto je zaprezentować także w Salonie Anny Dymnej. - To triumf poezji nad pogodą - rzekła gospodyni Salonu, witając publiczność, która mimo letniej aury wypełniła foyer Teatru im. J. Słowackiego. Wysłuchawszy słów Herberta można dodać - to był triumf poezji w ogóle.
    (WAK)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie