Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Trudne początki Karty Dużej Rodziny

Grzegorz Skowron
Na kolei bilet rodzinny PKP Intercity daje większą oszczędność niż Karta Dużej Rodziny
Na kolei bilet rodzinny PKP Intercity daje większą oszczędność niż Karta Dużej Rodziny Andrze Banaś
Pomoc. - Nieważne, ile dostaniemy zniżek, istotna jest ich jakość - mówi Paweł Woliński ze Związku Dużych Rodzin "Trzy Plus". W Krakowie najważniejsze są darmowe bilety MPK

- W urzędach gmin złożono już ćwierć miliona wniosków, wydaliśmy 75 tysięcy Kart Dużej Rodziny, choć od ich ustanowienia minęło zaledwie kilka tygodni - chwali się minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz. Za sukces uważa też to, że do współpracy przystępuje coraz więcej firm oferujących zniżki dla rodzin z co najmniej trójką dzieci.

Wczoraj w Krakowie minister podpisał umowy z kolejnymi partnerami. To m.in. Świat Książki, Play, Scanmed, Medicor 3 i Zamek Królewski na Wawelu. - Wierzę, że to zainspiruje kolejnych do włączenia się w pomoc rodzinom - podkreśla minister pracy.

- Należy się z tego cieszyć. Jednak większe znaczenie niż liczba zniżek, które zostaną zaoferowane rodzinom z dziećmi, ma ich jakość - mówi Paweł Woliński, członek zarządu Związku Dużych Rodzin "Trzy Plus". Jako przykład absurdu funkcjonującego w ramach Karty Dużej Rodziny podaje ceny biletów na pociągi PKP Intercity.

- Mam czwórkę dzieci. Za przejazd z Warszawy do Krakowa musiałbym zapłacić tysiąc złotych, dzięki karcie cena spada do 750 złotych, tyle że już od dawna funkcjonuje bilet rodziny, który kosztuje 660 złotych - opowiada Paweł Woliński. Zwraca też uwagę, że np. jedna z sieci handlowych daje zniżkę na zakupy, ale nie sumuje się ona z bonifikatami z programu lojalnościowego, z których ktoś wcześniej korzystał.

Przedstawiciel dużych rodzin zwraca uwagę, że nadal większość z nich żyje na granicy ubóstwa, a najważniejsza jest pomoc w codziennych wydatkach. Potwierdza to prezydent Krakowa Jacek Majchrowski. - Najważniejsze jest to, że w ramach naszej karty są bezpłatne przejazdy komunikacją miejską - twierdzi prezydent. Dodaje, że drugi istotny element to dodatkowe punkty przy rekrutacji do przedszkoli, w których miejsc jest za mało. - Reszta to dodatek - mówi Jacek Majchrowski.

Pewną trudność korzystającym ze zniżek przysługujących krakowskim rodzinom z dziećmi może sprawiać to, że trzeba mieć dwie oddzielne karty.

Jedna jest od dawna wydawana przez gminę i uprawnia do bezpłatnej komunikacji, zniżek w miejskich instytucjach oraz lokalnych firmach handlowych i usługowych. Drugą zaczęto wydawać teraz. Uprawnia do zniżek w firmach, z którymi umowę podpisał resort pracy. Samorządowe karty wprowadziło około 12 proc. gmin, rząd liczy, że wraz z jego kartą będzie ich coraz więcej.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: „Wojna cenowa” sklepów. Ile sklepy na tym zarabiają?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Trudne początki Karty Dużej Rodziny - Dziennik Polski

Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski