Trzeci odcinek The Last of Us chwyci za serce każdego. Recenzja kolejnego epizodu popularnego serialu HBO

Kacper Derwisz
Kacper Derwisz
Odcinek skupia się na emocjach i uczuciach ludzi w świecie opanowanym przez zarazę.
Odcinek skupia się na emocjach i uczuciach ludzi w świecie opanowanym przez zarazę. HBO / materiały prasowe
Serial The Last of Us od HBO od tygodni rodzi spore emocje pośród fanów zarówno dobrych gier, jak i produkcji filmowych na ich podstawie. Pierwszy odcinek wzbudził w odbiorcach bardzo pozytywne uczucia, na których fali sporo z nich ogłosiło serial najlepszą ekranizacją gry do tej pory, a drugi epizdod zdecydowanie poparł tę tezę. 3. odcinek nie jest aż tak zgodny z materiałem źródłowym, jednak jest genialny i chwyci za serce każdego fana. Przeczytaj recenzję 3. odcinka serialu The Last of Us od HBO.

Spis treści

Serial The Last of Us od HBO

The Last of Us to nagradzana seria gier autorstwa studia Naughty Dog, wyprodukowana na konsole PlayStation. Fabuła koncentruje się na postaci Joela, przemytnika, który w wyniku nieoczekiwanych zbiegów okoliczności wyrusza na misję, której celem jest eskorta Ellie. Dziewczynka może się ukazać kluczem do uratowania ludzkości w świecie opanowanym przez potwory, gdyż wydaje się odporna na zakażenie, które zdziesiątkowało populację. Mężczyzna ma za zadanie dostarczyć ją do centrum naukowego, które zbadałoby tę wyjątkową sprawę i znalazło odpowiedzi na piętrzące się od lat pytania.

Serial po trzecim odcinku wykazuje coraz większe odchylenia od materiału źródłowego. Porządek wydarzeń jest zachowany, jednak twórcy postanowili mocno rozwinąć jeden z wątków nieprzedstawionych bezpośrednio w grze.

The Last of Us – recenzja 3. odcinka

Ostrzegamy przed spoilerami, gdyż recenzja wymaga krótkiego omówienia tego, co dzieje się w odcinku.

Odcinek, w przeciwieństwie do dwóch poprzednich, nie zaczyna się retrospekcją. Na początku widzimy, jak para bohaterów kieruje się w stronę miejsca pobytu Billa i Franka. W tym momencie rozpoczynają się pierwsze interakcje między Ellie i Joelem. Ta próbuje mu wytłumaczyć, że sytuacja z poprzedniego odcinka nie jest jej winą, na co mężczyzna odpowiada jedynie pomrukami. Po drodze docierają do dawnego sklepu, w którym przemytnik trzyma część swoich rzeczy, aby uzupełnić zapasy. Miejsce jest odwzorowane fantastycznie i od razu przywodzi na myśl tę samą lokację z gry. Dziewczynka schodzi do piwnicy, gdzie spotyka jednego z zarażonych, przygniecionego przez gruz. W tej scenie możemy się bliżej przyjrzeć fantastycznej charakteryzacji człowieka opanowanego przez grzyba. Ellie rozcina mu głowę i zabija go. Pokazuje to ciekawość świata, która tkwi w dziecku nigdy nie przebywającym poza zamkniętą konglomeracją miejską, oraz troskę o Joela, którego nie chce niepotrzebnie denerwować.

Następnie przechodzimy do rozmowy, w której Joel opowiada, jak zaczęła się epidemia kordycepsu. Jest przedstawiona inaczej niż w grze, jednak to wiemy już z poprzednich odcinków. Później widzą pole pełne kości i czaszek, a Joel opowiada, jak zabijano ludność, nawet zdrową, z obawy przed grzybem. W tym momencie otrzymujemy retrospekcję, która trwa prawie do końca odcinka, a nie było jej w grze. Widać na niej wysiedlenia ludności i jedną osobę, która ukryła się w piwnicy, oglądając wszystko przez kamerki zamontowane na jego domu. Jest to typowy amerykański prepers i zwolennik teorii spiskowych. Później widać, jak plądruje i kradnie wszystko, co zostało w mieście i urządza się w nowej rzeczywistości. Widać, jak tworzy pułapki i całą osadę, którą zobaczymy później w odcinku.

Kluczowym momentem epizodu jest poznanie się Billa i Franka. Od tego momentu wydarzenia są już luźno opierane o materiał źródłowy. Scena jest wzruszająca i w piękny sposób pokazuje samotność, z jaką muszą radzić sobie ludzie żyjący jak oni. Co ciekawe, serial przedstawia ich jako parę. W grze można było znaleźć na to wskazówki, jednak nie było to pokazane tak bezpośrednio. Panowie żyją i dbają o osadę wspólnymi siłami. Widać również moment poznania się bohaterów z Joelem i Tess. Wątek jest bardzo rozbudowany, co świetnie uzupełnia postrzeganie porządku świata przedstawionego w serialu. Frank umiera tutaj z powodu choroby, kiedy w grze zmarł z powodu zarażenia i samobójstwa. Razem z nim ginie Bill, łykając tę samą truciznę co on. O wiele bardziej przemawia to do odbiorcy niż to, co przedstawiono w materiale źródłowym i uważam, że scenarzyści podjęli dobrą decyzję.

Sposób poznania się obu panów jest ukazany fenomenalnie.
Sposób poznania się obu panów jest ukazany fenomenalnie. HBO / materiały prasowe

W grze Ellie i Joel muszą omijać pułapki zastawione przez Billa. Tutaj jednak wchodzą do osady jak do siebie, co nieco upłyca ten moment, jednak pokazuje przyjaźń i zaufanie, jakim serialowy Bill darzył Joela. Protagoniści zamiast znajomych twarzy znajdują jedynie zakurzony list i kluczyk do auta. Ta sekcja oryginału również jest tutaj kompletnie zmieniona, jednak zdecydowanie na plus, gdyż odcinek chwyta za serce jak żaden dotąd. Oprócz wątku Billa i Franka widzimy też, jak kiełkuje relacja Joela i Ellie.

Inaczej nie oznacza gorzej

Retrospekcja z Billem i Frankiem zajmuje większość czasu antenowego odcinka i pięknie pokazuje relacje rozwijające się w świecie opanowanym przez zarazę. Scenarzyści szczególną uwagę zwracają na to, jak nasze życie może zmienić jeden człowiek, który pojawi się w przypadkowym miejscu i czasie. Jest to genialny dodatek do fabuły gry, który doskonale pasuje do smutnych realiów przedstawionych w produkcji. Widać dobre zrozumienie klimatu materiału źródłowego, jednak na potrzeby serialu postanowiono podbić aspekt emocjonalny, i wyszło to bardzo dobrze. Epizod skupia się na uczuciach międzyludzkich w świecie opanowanym przez zarazę i jest to dobry kierunek.

Zdjęcia z odcinka możecie obejrzeć w naszej galerii:

Zobacz również:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Trzeci odcinek The Last of Us chwyci za serce każdego. Recenzja kolejnego epizodu popularnego serialu HBO - GRA.PL

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie