Trzy razy "sto lat"

WAK
Pierwsze "sto lat" zaśpiewali prof. Bronisławowi Chromemu zebrani w sobotę w jego Galerii Autorskiej goście, gdy prezydent Krakowa prof. Jacek Majchrowski ogłosił, iż w niedzielę wybitny rzeźbiarz otrzyma Medal Cracovia Merenti. Po raz kolejny "sto lat" zabrzmiało już w czasie występów artystycznych, a po raz trzeci na koniec - już mocno po północy. Okazja była szczególna - twórca w piątek skończył 80 lat.

Jubileusz prof. Bronisława Chromego

Pierwsze "sto lat" zaśpiewali prof. Bronisławowi Chromemu zebrani w sobotę w jego Galerii Autorskiej goście, gdy prezydent Krakowa prof. Jacek Majchrowski ogłosił, iż w niedzielę wybitny rzeźbiarz otrzyma Medal Cracovia Merenti. Po raz kolejny "sto lat" zabrzmiało już w czasie występów artystycznych, a po raz trzeci na koniec - już mocno po północy. Okazja była szczególna - twórca w piątek skończył 80 lat.

   Niestety, deszcz - nad czym ubolewał prezes Fundacji Bolesław Chromy Art Wiesław Nowak - zakłócił sobotnie uroczystości; uniemożliwił przebywanie w okalającym galerię parku (a przyszły tłumy), a i z lekka zaburzył przebieg uroczystości. Niemniej najważniejsze punkty programu zrealizowano. Jerzy Madeyski scharakteryzował twórczość prof. Chromego, Józef Baran komplementował jego właśnie wydaną autobiografię pt. "Kamień i marzenie", której fragmenty odczytał Jerzy Trela dziękując przy okazji starszemu krajanowi z podlanckorońskich Leńcz, że dzięki niemu trafił do liceum plastycznego.
   - Kraków to miasto, które stoi nazwiskami, niegdyś byli to Matejko i Wyspiański, teraz o roli i znaczeniu Krakowa mówi pańskie nazwisko - mówił zwracając się do jubilata prof. Majchrowski.
   Wierszem z kolei dali wyraz uznania dla twórcy jego siostrzeniec Ryszard oraz aktor Teatru im. J. Słowackiego Rafał Dziwisz, który za swą laudację zebrał olbrzymie brawa. A potem już grali i śpiewali Jan Karpiel "Bułecka" z zespołem, Krywań, Grupa Pod Budą i artyści Piwnicy pod Baranami.
   A kto dotrwał, mógł jeszcze uczestniczyć w odsłonięciu pomnika z brązu przedstawiającego Chopina; stanął na terenie parku Decjusza. To właśnie miniatura tego monumentu osiągnęła w czasie piątkowej licytacji rzeźb Bolesława Chromego najwyższą cenę (4,5 tys.,); w sumie sprzedano 34 obiekty za kwotę 73 tys.
    (WAK)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie