Trzy w jednym

E
Udostępnij:
Szczepienia przeciw dziecięcym chorobom zakaźnym

Kraków na ostatnim miejscu w Polsce

Kraków na ostatnim miejscu w Polsce

Szczepienia przeciw dziecięcym chorobom zakaźnym

(INF. WŁ.) W Małopolsce rozpoczęły się szczepienia dzieci przeciwko odrze, śwince i różyczce. Zamiast kłuć dziecko trzykrotnie, można mu podać szczepionkę w jednym zastrzyku. Sanepid poleca amerykańską szczepionkę MMR2. Niestety, jest ona kosztowna, bowiem trzeba za nią zapłacić około 50 zł.
Od dawna szczepienie przeciw trzem dziecięcym chorobom zakaźnym planowane jest jako obowiązkowe, a więc bezpłatne. Ciągle jednak na ten cel brakuje pieniędzy. Jak nam powiedział Adam Kosek z krakowskiego sanepidu, projekt Ministerstwa Zdrowia zakłada, że szczepionka przeciw trzem dziecięcym chorobom zakaźnym stanie się obowiązkowa w roku 2000, najdalej w 2002! Zajmie miejsce szczepionki przeciw żółtaczce typu B (szczepienie wykonywane jest bezpłatnie przed każdą planowaną operacją chirurgiczną).
Szczepienia ochronne są najlepszym - znanym - środkiem chroniącym dzieci przed chorobami zakaźnymi. Choć nie zabezpieczają w 100 proc., to jednak przebieg choroby jest po nich o wiele łagodniejszy. Tymczasem na liście szczepień Kraków znajduje się na ostatnim miejscu w Polsce i na jednym z ostatnich w Europie. To niechlubne miejsce Krakowa wykazuje nawet lista WHO - Światowej Organizacji Zdrowia. Przyczyny tego stanu są co najmniej dwie. Z jednej strony ociągają się rodzice, bojąc się komplikacji po szczepieniu, ale z drugiej strony - lekarze w naszym województwie są zbyt ostrożni. Wystarczy bowiem lekki kaszel, chrypka albo katar, by odsunąć szczepienie dziecka na bliżej nie określony termin.
W Polsce szczepi się przeciwko odrze, poliomyelitis (Heine-Medina), błonicy, tężcowi i gruźlicy od 95 do 99 proc. siedmioletnich dzieci. W naszym województwie do niedawna szczepiło się nie więcej niż 60-70 proc. dzieci.
- W tym roku jest znacznie lepiej - mówi Adam Kosek. - Dla nas wskaźnikiem jest liczba dzieci zaszczepionych przeciw polio. Już przekroczyliśmy zaczarowany margines 90 proc. W ub.r. udało nam się osiągnąć zaledwie 87 proc. zaszczepionych, a to nie dawało nam podstaw do rozmowy z WHO.
Przeciwko odrze, śwince i różyczce szczepi się dzieci w wieku od 14 do 18 miesięcy, potem w wieku około 7 lat. Można szczepić także dzieci starsze, jeśli wcześniej nie były szczepione, nie chorowały lub choroba nie została udokumentowana. Choroby, rozpoznawane przez lekarzy - jako zakaźne - wcale nimi być nie muszą. Stuprocentowe rozpoznanie np. świnki wymaga potwierdzenia wirusologicznego, czyli badań etiologicznych, a nikt tego nie robi. Trzeba by było hodować wirusy lub oznaczać przeciwciała, słowem - wdawać się w niesłychanie kosztowną diagnostykę. Dlatego rozpoznaje się chorobę na podstawie objawów klinicznych. Te zaś mogą być mylące.
Potrójna szczepionka jest także zalecana dla kobiet między 21 a 23 rokiem życia. Jednak po szczepieniu takim kobieta przez trzy miesiące nie powinna zachodzić w ciążę, a - jak nam powiedział Adam Kosek - ten warunek odstrasza większość pań.
Powszechnie sądzi się, że odchorowane w dzieciństwie choroby zakaźne dają odporność na całe życie. Choroba zakaźna przechorowana daje odporność tylko w stosunku do określonego patogenu, który ją wywołał. Jeśli organizm dziecka zetknie się z nowym szczepem wirusów lub inną bakterią chorobotwórczą, może ono zachorować drugi, a nawet trzeci raz. Tylko różyczka daje odporność na całe życie.
Przy krakowskim Szpitalu im. Jana Pawła II działa poradnia do spraw szczepień. W razie jakichkolwiek wątpliwości warto zwrócić się do tamtejszych lekarzy z prośbą o wyjaśnienia.
(E)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie