reklama

Trzymam się za portfel

RedakcjaZaktualizowano 
Nie chcę dokuczać ministrowi Rostowskiemu, ale niestety muszę się zgodzić z tymi jego krytykami, którzy twierdzą, że od ministra finansów powinniśmy oczekiwać pewnej przenikliwości. Dlatego nie przemawiają do mnie argumenty, że nowelizacja budżetu spowodowana jest daleko większym niż się spodziewano spadkiem wpływów.

Grzegorz Miecugow: SWOJE WIEM

Kluczowym zwrotem jest tu - niż się spodziewano - bo ciekawi mnie, kogo pan minister miał na myśli? Opozycję? Raczej nie, bo ona już w listopadzie to zapowiadała, chociaż oczywiście w takiej materii opozycja nie może być traktowana zbyt poważnie, bo w naszym pięknym kraju od lat mamy sytuację taką oto, że opozycja krytykuje rząd za wszystko, co powoduje, że nawet słuszna krytyka tonie w zalewie krytyki średnio słusznej.
Może zatem minister miał na myśli analityków? Pewnikiem też nie, bo pamiętam, że w styczniu, po debacie budżetowej, większość analityków mówiła, iż wpływy do budżetu są przeszacowane. A może minister miał na myśli mnie, czyli szarego obywatela, który nie ma dostępu do podstawowych dokumentów, nie ma sztabu urzędników wokół siebie, więc nie może nikomu zlecić sporządzenia ani analizy, ani symulacji? Jeżeli tak, to minister też nie trafił, bo ja jesienią ubiegłego roku, gdy czytałem w gazetach o tym, jak składają się gospodarki ościennych państw, mógłbym się założyć, że to nie będzie bez znaczenia dla nas.
Dziś przedstawiciele rządu mówią mi, że podwyżka podatków będzie tylko w ostateczności. Oznacza to, że będzie. I szkoda tylko, że minister nie policzył tego wszystkiego wcześniej, i nie wycofał się na przykład z idiotycznej obniżki składki rentowej. Nie znam nikogo, kto odczułby jakąś poprawę swojej sytuacji materialnej z powodu tego minimalnego retuszu. Wiem tylko, że dla budżetu ten retusz oznaczał 20 miliardów mniej wpływów.
Przyglądam się zatem ministrowi Rostowskiemu uważnie, a im dłużej się przyglądam, tym mocniej trzymam się za portfel, co jest zresztą swego rodzaju atawizmem. Trzymanie się za portfel nikomu nie pomoże.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3