Turystyka i biznes

Redakcja
Ze statystyk Instytutu Turystyki w Warszawie wynika, że liczba przyjezdnych rośnie z roku na rok. Niepokoi natomiast fakt, że coraz mniej obcokrajowców przyjeżdża do Polski na zakupy. Najbardziej podupadł handel na zachodniej granicy. W pierwszym półroczu tego roku spośród 24 mln Niemców (liczba ta oznacza ilość przejazdów przez polską granicę), którzy przekroczyli Odrę, tylko 10,6 proc. z nich przyjechało zrobić u nas zakupy. Znacznie chętniej pieniądze w Polsce wydają mieszkańcy Białorusi, Rosji i Ukrainy. Co trzeci mieszkaniec tych państw zadeklarował, że celem wyjazdu do naszego kraju były zakupy.

W I półroczu wzrosła liczba odwiedzających Polskę

 (INF. WŁ.) W ubiegłym roku Polskę odwiedziło 17 mln 950 tys. cudzoziemców, którzy w trakcie pobytu zostawili u nas ponad 6 mld dolarów. Krajowy przemysł turystyczny zajmuje obecnie trzecie miejsce wśród najbardziej dochodowych branż.
 Powodem spadku obrotów w handlu przygranicznym są zbyt wysokie ceny. Tak uważa 28 proc. zagranicznych turystów odwiedzających Polskę. Cudzoziemcy skarżą się również na zły stan sanitarny, niepokoi ich także wzrost zagrożenia przestępczością.
 Zagraniczni turyści najczęściej odwiedzają Warszawę. Wynika to z faktu, iż większość osób przyjeżdżających do Polski w sprawach biznesowych zatrzymuje się w stolicy. Według badań przeprowadzonych jeszcze w latach osiemdziesiątych, wybudowanie 10 nowych miejsc hotelowych w Warszawie powinno spowodować powstanie siedmiu w Krakowie. Oznacza to, że tylko trzy osoby z każdych 10 przyjeżdżających do stolicy nie odwiedzało również Krakowa.
 Zdaniem Wacława Walickiego z Krakowskiej Izby Turystyki proporcje te w zasadzie nie uległy zmianie. Można nawet zaobserwować wzrost przyjazdów biznesowych do Krakowa.
 Interesy najczęściej załatwiają u nas mieszkańcy krajów byłego ZSRR. Ponad jedna trzeci obywateli tych państw, którzy przyjechali do Polski w pierwszym półroczu tego roku, podała taki cel pobytu. Z tego samego powodu odwiedziło nas 27 proc. Niemców. Na trzecim miejscu znajdują się mieszkańcy krajów zza wschodniej granicy. Dla 26,6 proc. z nich celem wyjazdu były interesy.
 Ze statystyk Instytutu Turystyki wynika, że w tym roku do Polski przyjedzie więcej osób niż w roku ubiegłym. W pierwszym półroczu liczba turystów wzrosła o 5,8 proc. w porównaniu z 1999 r.
 Według przewidywań IT w latach 2000-2006 ruch turystyczny zwiększy się o 0,4 proc. Najwięcej cudzoziemców przyjedzie do nas z krajów Europy Zachodniej, zmniejszy się natomiast ruch na granicy wschodniej (IT zakłada, że Polska zostanie przyjęta do Unii Europejskiej w 2005 r., co ze względów proceduralnych zahamuje liczbę przyjazdów z krajów położonych na Wschodzie).

(ET)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie