Typy zagranicznych dziennikarzy przed ćwierćfinałami -...

Typy zagranicznych dziennikarzy przed ćwierćfinałami - Francja faworytem mistrzostw

Piotr Janas, Moskwa

Gazeta Wrocławska

Aktualizacja:

Gazeta Wrocławska

Typy zagranicznych dziennikarzy przed ćwierćfinałami - Francja faworytem mistrzostw
1/2
przejdź do galerii

©FOT. AP/EAST NEWS

Przerwa po meczach 1/8 finału mistrzostw świata w Rosji to dobry moment na pierwsze wnioski i podsumowania. Z mundialem pożegnało się już wiele potęg, w tym Argentyna Leo Messiego i Portugalia Cristiano Ronaldo. Przepytani przez nas dziennikarze znanych zagranicznych tytułów upatrują faworyta w reprezentacji Francji.
Hiszpania, Portugalia, Niemcy, Argentyna i Kolumbia - to, co dzisiaj łączy te pięć utytułowanych drużyn, to fakt, że żadnej z nich nie ma już na rosyjskim mundialu. Najwięcej powodów do wstydu mają obrońcy tytułu sprzed czterech lat, bo w Rosji Niemcy zakończyli rywalizację po fazie grupowej, gdzie zajęli ostatnie miejsce w swojej grupie. Mocno niepocieszeni są także Hiszpanie, którzy w 1/8 finału odpadli po rzutach karnych z gospodarzami.


- Wydaje się, że odpadnięcie Argentyny było nieuniknione. Już w grupie zespół Jorge Sampaolego miał wielkie problemy. Gołym okiem widać, że Leo Messi podporządkował pod siebie grę „Albicelestes”, ale zwyczajnie nie jest w optymalnej dyspozycji. Do tego dziwne decyzje personalne, wskazujące na niesnaski w tej drużynie, trzymanie na ławce Paulo Dybali, Evera Banegi czy Gonzalo Higuaina. To nie mogło się udać, zwłaszcza że już w 1/8 finału Messi i spółka natrafili na Francję, która także do tej pory nie zachwyca grą, ale była o wiele skuteczniejsza. Nie czułem stresu przed meczem z Argentyną. Wiedziałem, że jej piłkarze są w gorszej formie i nie są drużyną - wyjaśnia dziennikarz paryskiego dziennika „Le Parisien” Bertrand Métayer, który do końcowego triumfu typuje Francję lub Brazylię.

- Jestem wewnętrznie przekonany, że zwycięzca mundialu gra po naszej stronie drabinki. Uważam, że w półfinale Francja zagra z Brazylią i ten, kto wejdzie do finału, sięgnie po puchar - podsumował korespondent Le Parisien.

Francja jest także faworytem wśród hiszpańskich żurnalistów, choć zarówno „Marca”, jak i „AS” nie skreślają prezentującej wysoką formę Chorwacji.

- Po odpadnięciu Hiszpanii skupiam swoją uwagę na zespołach z Ameryki Południowej, ale nie sądzę, by któryś z nich wygrał. Sądziłem, że wysoko zajdzie Portugalia, bo dla Cristiano Ronaldo były to prawdopodobnie ostatnie mistrzostwa świata i ostatni moment, by zdobyć najcenniejsze w piłkarskim świecie trofeum. Tak się jednak nie stało - mówi Diego Acedo z dziennika „Marca”.

- Patrząc na kadry drużyn pozostających w grze, największe szanse ma Francja. Didier Deschamps nie musi martwić się o kontuzje czy kartki, a wiemy, że już drugi żółty kartonik powoduje pauzę. Na każdą pozycję ma dwóch równorzędnych zawodników, a szkielet tworzony przez Hugo Llorisa, Raphaela Varana, N’Golo Kante, Paula Pogbę i Antoine’a Griezmanna wygląda na trudną do złamania konstrukcję. Jeśli ktoś może tego dokonać, to przebojowa Chorwacja. Stawiam na finał Francja - Chorwacja i wygraną tych pierwszych - dodaje dziennikarz Marci.

O Chorwatach wspomina też przedstawiciel innego madryckiego dziennika „AS” Manu Sainz. Dodaje jednak, że do wygrania tak wielkiej imprezy niezbędna jest wybitna indywidualność, taka jak Neymar w Brazylii, Kylian Mbappe lub Griezmann we Francji, albo Luis Suarez w niedocenianej jego zdaniem reprezentacji Urugwaju. Sainz twierdzi, że Luka Modrić i Ivan Rakitić nie są piłkarzami, którzy w pojedynkę mogą poprowadzić drużynę do zwycięstwa. Jego zdaniem w finale Francja pokona Anglię.

Dziennikarze z Wysp Brytyjskich przed turniejem ćwierćfinał brali w ciemno.

- Anglia nie przyjechała tu z wielkimi nadziejami. Trener Gareth Southgate wziął młodą drużynę, która ma nabrać doświadczenia i powalczyć o coś więcej na następnych mistrzostwach Europy i świata - mówił przed meczem z Kolumbią Jonathan Northcroft z „The Times”. W nieco innym nastroju był po wyeliminowaniu „Los Cafeteros” w rzutach karnych.

- Teraz wydaje mi się, że nie ma granic dla tej drużyny, ale weź pod uwagę, że mówię to w emocjach - śmiał się korespondent „Timesa”.

- Za dużo widziałem w piłce, żeby uwierzyć w końcowe zwycięstwo Anglii na tym turnieju. Francja, Brazylia, a nawet Belgia mają na tę chwilę silniejsze zespoły - dodał legendarny angielski komentator Martin Tyler, doskonale znany w Polsce przez fanów popularnej serii gier FIFA. Wraz z Alanem Smithem stworzył duet najbardziej rozpoznawalnych komentatorów piłkarskich w Europie.

W Rosji trwa dwudniowa przerwa. W piątek rozegrane zostaną pierwsze mecze ćwierćfinałowe. W Niżnym Nowogrodzie Urugwaj zagra z Francją o godz. 16 czasu polskiego, a cztery godziny później w Kazaniu Belgia podejmie Brazylię.

Komentarze (9)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Jak się

no name (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2

żabojady nie pokłócą i zaczną dobrze grać w obronie to mają szanse n a miszcza!!!.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Tak o

Ja (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

Forza Urugwaj i Belgia róbcie screeny to będzie finał

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
hymmm tylko czy to ciągle francja czy ekipa najemników ?

nikt (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 5 / 4

hymmm tylko czy to ciągle francja czy ekipa najemników ? Jak sie utożsamiać z taką reprezentacją kogo reprezentują algierie maroko senegal ... ? Jeszcze z 7 lat a impreza Mś to bedzie sponsorski...rozwiń całość

hymmm tylko czy to ciągle francja czy ekipa najemników ? Jak sie utożsamiać z taką reprezentacją kogo reprezentują algierie maroko senegal ... ? Jeszcze z 7 lat a impreza Mś to bedzie sponsorski cyrk z kibicami ktorzy w rekach bedą dzierżyć flage sponsora wydawanie odgłosów paszczowych bedzie tylko zgodne z wydanym spiewnikiem a piłkarze bedą grać w tej drużynie ktora zaoferuje najwiecej ...
taka plastikowa kicha :(zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Wszystko podparte błędnym założeniem, że dziennikarze znają się na piłce.

realista (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

Na polskim podwórku to samo.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
ehhh

ehhh (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

Z tak dziurawą obroną to już Urugwaj sobie poradzi...

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Jol

Joł (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

BELGIA...

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Zasrańce żabojady

Gość (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

Miszczowie kolaboracji z niemcami


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Blad / Faute.

Kibic / Supporter. (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3

Nalezy napisac : mistrzowie.
Il faut écrire : mistrzowie (ou champions).


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Miszczowie

Lisez entre les lignes! (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

Cher supporter, ce mot est délibérément mal orthographié,
afin d'augmenter la moquerie dirigée contre les Français.

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Polecamy

NAUCZYCIEL ROKU | Trwa głosowanie

NAUCZYCIEL ROKU | Trwa głosowanie

Gigantyczna galeria handlowa rośnie w Wieliczce [ZDJĘCIA]

Gigantyczna galeria handlowa rośnie w Wieliczce [ZDJĘCIA]

Tak kiedyś wyglądało leczenie w szpitalach [ZDJĘCIA]

Tak kiedyś wyglądało leczenie w szpitalach [ZDJĘCIA]

Niesamowite zdjęcia Krakowa z lat 70!

Niesamowite zdjęcia Krakowa z lat 70!