Uczelnia w Oświęcimiu zainaugurowała 10. rok

Bogusław Kwiecień
Przed uroczystą inauguracją roku akademickiego w PWSZ (od prawej): Klaudia Komendera, Aleksandra Klekot, wykładowca Luiza Mańkowska-Wróbel, Jakub Stanio, Adriana Szwed, Natan Khos i Kamil Kamiński
Przed uroczystą inauguracją roku akademickiego w PWSZ (od prawej): Klaudia Komendera, Aleksandra Klekot, wykładowca Luiza Mańkowska-Wróbel, Jakub Stanio, Adriana Szwed, Natan Khos i Kamil Kamiński Bogusław Kwiecień
Oświęcim. W Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej im. Rotmistrza Witolda Pileckiego myślą o rozbudowie. Ma powstać trzeci budynek dla przyszłych inżynierów. Niż demograficzny tej uczelni nie zaszkodził. Są chętni

Uczelnia w Oświęcimiu jest jedną z niewielu w kraju, w której w tym roku zwiększyła się liczba studentów. W najbliższych latach ma ich jeszcze przybywać. Rektor prof. Witold Stankowski jest co do tego przekonany i zapowiada, że dlatego w ciągu dwóch najbliższych lat PWSZ zostanie rozbudowana.

- Studentów pierwszego roku mamy obecnie przeszło pół tysiąca - cieszy się rektor oświęcimskiej uczelni.

Rekordowa rekrutacja
Okazuje się, że była to rekordowa rekrutacja w istniejącej od 2005 roku uczelni. To jedyna państwowa wyższa szkoła w Małopolsce zachodniej. Przyciąga studentów nie tylko z Oświęcimia i okolic, ale całego regionu, a także ze Śląska, jak Anna Widera z Pszczyny, studentka drugiego roku germanistyki. Mogła wybierać między Bielskiem a Katowicami. Postawiła na PWSZ.

- Przesądziła o tym specjalizacja, konkretnie lingwistyka korporacyjna, która daje nam przygotowanie do pracy w języku niemieckim w dużych firmach - mówi Anna.

Jej koleżanka z roku Iwona Łęcka dojeżdża na zajęcia z Wadowic. - Obok niemieckiego jest szereg zajęć z różnych dziedzin gospodarki i do tego jeszcze angielski - mówi. Wśród wykładowców jest m.in. dr Matthias Gleitze, naukowiec z Hanoweru, któremu jako pierwszemu w historii uczelni nadano tytuł profesora honorowego.

Studenci pierwszego roku dopiero teraz złożyli ślubowanie, ale zajęcia trwają już od początku października. - Po tych trzech tygodniach mogę powiedzieć, że PWSZ to był dobry wybór - mówi Marta Piotrowska, studentka pierwszego roku pedagogiki.
Od tego roku PWSZ uruchomiła studia magisterskie na kierunku politologia.

Cieszą się dużym zainteresowaniem. - Wśród studentów jest liczna grupa tych, którzy wcześniej zdobyli u nas licencjat - zaznacza Monika Bartosz, rzecznik uczelni. Dodać trzeba, że w lutym br. ruszyły tutaj studia inżynierskie o kierunku zarządzanie i inżynieria produkcji. Prof. Stankowski zapowiada, że na tym nie koniec. Myślą o informatyce i mechatronice.

Adaptują trzeci budynek
W PWSZ zdają sobie sprawę, że do tego potrzebna jest odpowiednia baza. Dlatego wkrótce powinna ruszyć adaptacja trzeciego budynku po dawnym monopolu tytoniowym na potrzeby uczelni. - Chcielibyśmy, aby w ciągu dwóch lat mogły rozpocząć się w nim zajęcia - mówi prof. Stankowski.

Jak nam zdradził, byłby to gmach przeznaczony dla kierunków inżynierskich i medycznych. Obok funkcji dydaktycznych służyłby jako centrum naukowo-badawczo-techniczne.

Skąd pieniądze? W tej chwili trudno powiedzieć, jaki będzie szacunkowy koszt całości prac. Inwestycja ma być sfinansowana z udziałów, jakie PWSZ ma w Oświęcimskim Strategicznym Programie Rządowym. Jest to kwota 4 mln zł.

Bursa za dwa lata
Drugim celem, jaki stawiają sobie władze uczelni w ciągu najbliższych dwóch lat, jest budowa bursy. - Nasza tegoroczna rekrutacja byłaby jeszcze lepsza, gdybyśmy dysponowali domem studenta - mówi rektor.

Wielu kandydatów pyta o możliwości zakwaterowania w akademikach. Tych na razie w Oświęcimiu nie ma. Studenci szukają więc prywatnych kwater w mieście i okolicy.

Przed rokiem miasto przekazało bezpłatnie uczelni budynek przy ul. Górnickiego na urządzenie w nim akademika. XIX-wieczna kamienica od 2010 r. stała pusta i niszczała, a miasto nie miało pieniędzy na remont. Zanim władze PWSZ zaczęły starania o pozyskanie budynku, przeprowadzone zostały wśród studentów ankiety, czy potrzebny jest dom studencki. Odpowiedzi były jednoznacznie na tak.

Jak wynika z ekspertyzy technicznej sprzed czterech lat, na kapitalny remont potrzeba ok. miliona zł.

Dawny monopol
* W budynkach Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. Rotmistrza Witolda Pileckiego mieścił się przed wojną Polski Monopol Tytoniowy.
* W czasie drugiej wojny światowej, po podjęciu przez Niemców decyzji o utworzeniu obozu koncentracyjnego Auschwitz, w budynku Monopolu (obecnie Collegium Primum) osadzono pierwszy transport więźniów do Auschwitz.
* Na elewacji budynku znajduje się tablica upamiętniająca tragiczne wydarzenia, a w korytarzach znajduje się ekspozycja stała ilustrująca losy więźniów.
* Dotąd na potrzeby PWSZ zaadaptowano dwa budynki. Trzeci, gdzie wkrótce mają ruszyć prace, jest największy z całego kompleksu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie